Witam.Zamierzam kupić od kolegi Citroena AX 1.1 1991r. za 600zł i to autko jest sprowadzone.Moje pytanie jest ile by mnie wyniosły wszystkie opłaty za cytrynkę razem z rejestracja i czy w ogóle wyjdzie to na moją korzyść.Proszę o szczere wypowiedzi
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamalojzy7719 napisał:Przede wszystkim pytanie - jaki brief ma ten samochód (niemiecki, włoski, francuski, etc.) i czy jest książka napraw (ew. jakieś rachunki). Może się okazać, że auto oprócz opłat będzie wymagało "lawiny napraw". Uważam, że nie ma co "pakować się" w starocie, lepiej dozbierać pieniądze i kupić coś młodszego.
annubis17 napisał:żeby jeździło i się jako tako trzymało drogi
alojzy7719 napisał:annubis17 napisał:żeby jeździło i się jako tako trzymało drogi
a później są wypadki, przez takie jako tako trzymające się drogi "trupy"... Co do książki serwisowej, jeżeli pierwszym właścicielem był Niemiec, to musiała być, bo oni przykładają wagę do tych spraw.
zeimp napisał:jeśli robisz serwis na czas, tzn. albo dlatego, że przejechałeś odpowiednią ilość km, albo co roku, to taki samochód długo pojeżdzi, aczkolwiek nie tyczy się to samochodów po roku prod. 2000. Te się wiecznie psują mimo iż są serwisowane