Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana tuszy do Canon MG6150 reseter

09 Kwi 2011 11:09 7162 12
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich.
    Pewnie ten temat już był poruszany na forum(jeśli tak to zaraz go usunę). Kilka miesięcy temu weszły na rynek polski nowe modele drukarek Canon, seria PIXMA MG i inne. Zakupiłem urządzenie wielofunkcyjne MG6150. I tu moje pytanie dotyczące wymiany tuszy. Są dostępne tusze oryginalne i zamienniki, te pierwsze są bardzo drogie i w ogóle nie opłacalne (komplet 6 kosztuje około 250 zł to 1/3 ceny drukarki). Zamienniki także są dostępne ale bez chipa. No i właśnie czy jak przełożę chip z fabrycznego tuszu to one zadziałają? Czy potrzebny mi będzie reseter, którego na razie nigdzie nie ma, nawet za granicą? Znalazłem jedną stronę z nim w dodatku niemiecką, kosztuje on około 30€ i będzie dostępny dopiero od maja.
    http://www.octopus-office.de/en/shop/details/...r-fuer-canon-pgi-525-cli-526-ip-4820-mg-6120/
    Proszę o poradę, co można zrobić.
    Pozdrawiam.
  • Moderator - Komputery Serwis
    Jeśli chodzi o zamienniki to poczekaj aż pojawią się ActivJet-a do twojego modelu drukarki. Miałem kilka Canon-ów i we wszystkich działały bez problemu (mimo iż tusze oryginalne były chipowane).
  • Poziom 9  
    No właśnie są dostępne Active Jety. Ale bez chipa. Rozumiem, że jak wymieniałeś swoje tusze to nie resetowałeś chipu tylko go od razu przekładałeś.
  • Poziom 30  
    Nie wiem jak jest z tymi, ale chipy w kartridżach serii PGI-5 i CLI-8 trzeba było przekładać z oryginału, zanim zostały przez drukarkę oznaczone jako zużyte (przekreślone na monitorze stanu).
  • Poziom 21  
    Słyszałem że te Canony pobierają bardzo dużo tuszu. Cytat: " Drukarka Canon MG6150 zużywa mega dużo tuszu!!! Po wydrukowaniu 6 zdjęć 10x15 i wydrukowaniu kilkunastu kartek czarnego tekstu poziom tuszu spadł do 50% na każdym kolorze.
    Ludzie drukarka Canon MG6150 ma najwyższe w świecie koszty wydrukowania jednej strony, sięgające około 10 zł za stronę.
    Podczas włączania drukarki w procesie czyszczenia głowicy znika też bardzo dużo tuszu."
    Ile w tym prawdy ?? bo ten gość wszędzie gdzie tylko nie zajrzę, to wypisuje taki text. I jeszcze jedno, czy ktoś widział do tej drukarki coś takiego jak "wieczne kardridże" ? takie jak w Epsonie.
  • Poziom 30  
    To się nazywa Czarny PR.
  • Poziom 21  
    Też tak myślę, ale może ktoś wypowie się obiektywnie ,ktoś kto ma tę drukarkę i nie rozsiewa czarnego PR.
    Szczerze mówiąc rozważam Epsona PX660 lub tego Canona MG6150. Przeznaczenie głównie do zdjęć. Za Canonem przemawia lepsza jakość zdjęć ( zasłyszane, przeczytane) , za Epsonem cena i wieczne kardrige.
    Tutaj porównanie obu: http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.find-printers.com/compares/epson_stylus_photo_px660_vs_canon_pixma_mg6150&ei=c1lXTs3qE-b74QS--aGXDA&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CB4Q7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dpx660%2Bvs%2Bmg6150%26hl%3Dpl%26lr%3D%26prmd%3Divns]Link
    Zastanawia mnie jeszcze to: Epson-Piezoelektryczne atramentowe, Canon-Termiczne atramentowe. Nie co to jest, ale co jest lepsze do zdjęć??
  • Poziom 9  
    Wypowiem się tak. Mam tą drukarkę już od kilku miesięcy i nie mogę raczej narzekać. Fakt zużywa trochę tuszu, ale zależy z jaką jakością się drukuję. O ile na początku narzekałem, że tak dużo tuszu zużywa teraz jakoś nie zwracam na to uwagi bo mam sposób na tanie drukowanie.
    Zgadzam się, podczas włączania pożera trochę tuszu i koszty eksploatacji mogą być wysokie.
    Tak są już wieczne kartridże do tej drukarki oraz reseter, niestety są drogie. Koszt 5 kartridży to około 100 zł, reseter tyle samo. Na razie trzeba czekać, może stanieją... 5, gdyż nie ma szarego, ale to nie stanowi problemu, nie musi być używany. Można natomiast kupić wieczne kartridże typu 521 i przełożyć w nich chipy. Wtedy nie będzie to już wieczny kartridż, ale łatwo się je napełnia. Wtedy drukarka nie wyświetli stanu, ale przez to, że są one przeźroczyste, można samemu obserwować ich stan.
    Odnośnie jakości, jest idealna, zdjęcia drukuję bardzo dobrze, bez żadnych skaz. W przeciwieństwie do Epsona, posiada możliwość druku na płytach CD/DVD. Także jakość druku jest idealna.
    Co do taniego sposobu drukowania, chce się zrujnować na te wieczne kartridże i kupić po prostu butle po 250/500 ml i napełniać. Wychodzi to o wiele taniej niż zakup oryginałów lub zamienników. Najtańsze zamienniki mogę polecić na Allegro.
    To taka moja opinia. Podczas wybierania zastanawiałem się jeszcze na zakup laserowej, ale koszty wymiany czasami są wysokie. Poza tym, chciałem urządzenie wielofunkcyjne, laserowe są drogie i trochę ograniczone w możliwościach. Przemawiała za mną także jakość w Canonie oraz możliwość druku na płytach.
    Czasami żałuję zakupu, ale ogólnie jestem z niej zadowolony. Widać firma Canon znalazła sposób na zarobek. Może na zachodzie ludziom to nie przeszkadza, ale czasami te wielkie koncerny nie biorą pod uwagi tych "biedniejszych" krajów.
    Na koniec mała kalkulacja. Przy dużym drukowaniu, tusze można by wymieniać nawet co tydzień. Załóżmy, że nie drukujemy tak dużo i wymieniamy tusze co miesiąc, kupujemy oryginalne. Koszty kształtują się następująco:
    Koszt nowej drukarki: około 650 zł
    Koszt jednego kartridża: 50 zł
    Potrzebujemy 6 tuszy, a więc: 6*50=300 zł
    2-3 miesięcy eksploatacji, już przekraczamy koszt nowej drukarki.
    Rok eksploatacji: 300*12=3600 zł.
    Resztę proszę sobie przemyśleć samemu...
    Jedno wiem, na polskie realia drukarki Canon to pożeracze pieniędzy. Tak jest z każdymi. Mam w rodzinie jeszcze MP250 i jest to samo.
  • Poziom 21  
    Wielkie dzięki Adam. Dałeś mi do myślenia. Tyle co ty tu napisałeś o tej drukarce, to w całym internecie nie znalazłem ;) A Epson chyba jednak ma możliwość druku na płytach. A ten szary to by się do zdjęć jednak przydał. I jeszcze jedno, mógł byś powiedzieć coś więcej o tych skazach w Epsonie, czy to twoje spostrzeżenia czy może gdzieś wyczytałeś. Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    Przepraszam pomyliłem się. Nie chodzi mi o skazach w Epsonie tylko o możliwości drukowania na płytach. Nie wiem czy Epson je posiada. Szary tusz naprawdę się nie przydaję, nie ma różnicy z nim czy bez niego. Bajer, zabieg Canona. I jeszcze jedno co do Canona, ma co prawda Wi-Fi, ale nie łączy się bezpośrednio z komputerem. Działa na zasadzie infrastruktury, tzn. drukarka-router/modem-komputer. Sam próbowałem ją konfigurować, ale przez to, że mam tylko modem Wi-Fi od dostawcy internetu TOYA, nie mogę jej skonfigurować poprawnie. Mam zablokowany panel konfiguracyjny i ani administrator mi go nie odblokuje, a ja sam tez nie mogę. Posiada jednak port Ethernet i ten działa bardzo dobrze. Można zrobić sobie drukarkę sieciową. Wiem, testowałem, sprawdzałem, działa bardzo dobrze - na innym pożyczonym routerem. Cieszę się, że pomogłem i Pozdrawiam.
  • Poziom 16  
    Dużo bzdur tu widzę ....
    Tusz Canon PGI-525 czarny pigment wystarczy ci na wydrukowanie ponad 350 stron o dużym zadruku.
    Sam kupiłem 6 butli: 6*50=300 zł, każda butla po 500ml. Tusze uzupełniam raz na 1,5 tygodnia.
    A teraz troche matematyki:
    Pojemnik pgi-525 ma 21 ml - w przybliżeniu wystarczy na 23 dopełnienia 23* 350 stron = jakieś ~8050 stron,

    Jeszcze jedna ważna rzecz. Activejet nie sprawdzi sie w tym canonie. Kup tusz OCP
  • Poziom 9  
    Gdzie kupiłeś 6 butli? Bo z tego co wiem, szarego nie produkują. Może się mylę. Masz tą drukarkę? Wypowiedz się coś więcej. Zgadzam się czarny pigment wystarczy na dość dużo drukowania. 350 stron to z własnego doświadczenia Ci się wzięło?
  • Poziom 16  
    adam258 napisał:
    Gdzie kupiłeś 6 butli? Bo z tego co wiem, szarego nie produkują. Może się mylę. Masz tą drukarkę? Wypowiedz się coś więcej. Zgadzam się czarny pigment wystarczy na dość dużo drukowania. 350 stron to z własnego doświadczenia Ci się wzięło?

    Tak sam testowałem, A jak ? Wszystko znajdziesz tutaj: Link Poniżej połowy strony.
    A szarego tuszu nie mam, bo mam Canona MG5150 (a te drukarki są w 99% podobne). A test robiłem nie na tuszach oryginalnych, tylko na najtańszym zamienniku dostępnym na popularnym portalu aukcyjnym. Kosztował mnie 2,40 zł.