Witam.Kilka lat temu kupiłem Clio 1.5DCI.Od początku występował problem z falującymi obrotam na jałowych obrotach. Niedawno byłem w serwisie diesla,który po testach stwierdził,że są skoki ciśnienia paliwa ze 130 do 230.Pompa po rozebraniu okazała się idealna, regulator ciśnienia w porządku, wtryski też bez wad.Diagnoza była, że może jednak być jakiś detal w pompie lub sterownik wtrysku.Po wyjechaniu z serwisu zauważyłem, że troszkę pogorszyły się obroty i kilkakrotnie zapaliły się na chwilę kontrolki świec i engine ale zaraz gasły.Zauważyłem,że wtryski zostały założone nie w tej kolejności jak były.Czy to ma wpływ na zapalanie się kontrolek - przypisuje się wtryski do cylindrów podczas programowania, stąd błędy?.I jeszcze jedno podczas szperania w necie znalazłem informacje,że jeden z wtrysków w moim silniku nie jest do wersji 65 a 82 konnej.Czy to może mieć wpływ na opisane na wstępie falowanie obrotów.