Mam problem z alternatorem Valeo w Renault 19. Kontrolka w samochodzie nie pali mi się a alternator nie ładuje(wymieniłem szczotki).
Na wolnych obrotach się nie pali, jak dodam szybko gazu mrugnie ale tak że trudno to naprawde zauważyć i niby ładuje dalej cały czas. Sprawdzałem przewody wszystko jest ok. Podmieniłem Alternator cały ale założyłem ten sam regulator(oczywiście ze szczotkami). Dalej to samo. Więc odpiołem wszystkie przewody od alternatora(jak silnik chodził) i zaczołem mierzyć miernikiem(ze złości już nie pamiętam co mierzyłem) i założyłem spowrotem przewody i nagle zaczął ładować. Wszystko skręciłem jak należy. Pojechałem się przejechać zatrzymałem się zgasiłem silnik ze dwa razy w czasie tej przejażdżki, ale za drugim razem już tylko kontrolki mi przygasły i nie odpalił i tak znowu przestał ładować.
Proszę was o pomoc co to może być?
Na wolnych obrotach się nie pali, jak dodam szybko gazu mrugnie ale tak że trudno to naprawde zauważyć i niby ładuje dalej cały czas. Sprawdzałem przewody wszystko jest ok. Podmieniłem Alternator cały ale założyłem ten sam regulator(oczywiście ze szczotkami). Dalej to samo. Więc odpiołem wszystkie przewody od alternatora(jak silnik chodził) i zaczołem mierzyć miernikiem(ze złości już nie pamiętam co mierzyłem) i założyłem spowrotem przewody i nagle zaczął ładować. Wszystko skręciłem jak należy. Pojechałem się przejechać zatrzymałem się zgasiłem silnik ze dwa razy w czasie tej przejażdżki, ale za drugim razem już tylko kontrolki mi przygasły i nie odpalił i tak znowu przestał ładować.
Proszę was o pomoc co to może być?