Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Elektryczna kosiarka do ogródka działkowego 500 m2.

Pablo1964 28 Apr 2011 21:34 15574 17
  • #1
    Pablo1964
    Moderator
    Witam,
    Kilka dni temu kupiłem ogródek działkowy o powierzchni 500 m². Poszukuję dobrej i w miarę niedrogiej kosiarki elektrycznej. W hipermarketach można kupić urządzenia no-name o mocy 1300 W w cenie już od 200 zł. W promocji jest też markowy sprzęt - BOSCH ROTAK 32, 1200 W, wg folderu reklamowego bardzo lekka, w cenie 320 zł. I tu dylemat - czy w tym przypadku marka coś znaczy czy też jest to wszystko taka sama chińszczyzna? Czy do amatorskiego zastosowania na działce taki sprzęt się sprawdzi? Nie mam żadnego doświadczenia w użytkowaniu takiego sprzętu. Ze względu na częste kradzieże biorę pod uwagę ewentualność codziennego wożenia sprzętu ze sobą w okresie jego użytkowania. Na jakie parametry czy marki powinienem zwracać uwagę przy zakupie?
    Z góry dziękuję za podpowiedzi.
    Pozdrawiam
  • #2
    mrst
    Level 18  
    Z boscha ogólnie jest dobry sprzęt to pewnie kosiarki też. Ogródek 500m2 to nie tak dużo i nie trzeba jakiegoś takiego mocnego sprzętu:D Wiem z doświadczenia. Ja od paru lat mam kosiarkę za 150zł o mocy 1kW z jakiegoś hipermarketu ( T ):D i bardzo dobrze sie sprawuje w ogrodzie 2 razy większym niż twój:D
  • #3
    4jerry
    Level 26  
    Szczerze pisząc, mam ogródek dużo mniejszy, ale używam kosiary spalinowej ze względu na wygodę. Zero kabla, którego trzeba pilnować. Zanim kupisz, rozważ wszystkie "za" i "przeciw".
  • #4
    Pablo1964
    Moderator
    Kolega w pracy też doradza mi spalinową... Muszę to przemyśleć. Czy mała waga tego Boscha (6,6 kg) to rzeczywiście zaleta czy wada?
  • #5
    mrst
    Level 18  
    Trudno powiedzieć. Ze względu na wygodę zaleta ale kto wie czy nie jest jakaś mizerniejsza.
  • #6
    Pablo1964
    Moderator
    Poczytałem o spalinowych: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1300879.html
    Choć argument w postaci braku kabla w spalinowej przemawia do mnie, jednak przy ponad dwukrotnej różnicy w cenie, zdecyduję się na elektryczną - działkę mam zamiar traktować rekreacyjnie, więc nie zamierzam sprzętu używać na okrągło - elektryczna powinna wystarczyć. Pytanie: czy lepiej słabszą, lżejszą i droższą (Bosch) czy mocniejszą no-name za 200 zł?
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    czesiu
    Level 35  
    Też proponuję elektryczną. Używałem podkaszarki spalinowej i elektrycznej. Nie trzeba wozić kanistra na stację, dolewać paliwa i oleju (nieraz 3 razy podczas jednego koszenia),nie śmierdzi paliwem w schowku na narzędzia, chcę się podrapać za uchem albo przejść w inne miejsce to puszczam przycisk i jest cicho, a spalinową nosi się przeważnie włączoną i jest ona głośniejsza w pracy.
  • #9
    Pablo1964
    Moderator
    Poszukałem w sieci pod kątem dobrego stosunku jakości do ceny i wydaje się, że rozsądnym wyborem mogłaby być Flora KE 1301. Czy ktoś zetknął się z tym modelem? Czy w tej klasie cenowej jest dostępny jakiś model z napędem?
  • #10
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Daj spokój, przy tej powierzchni to w ogóle nie ma się nad czym zastanawiać.
    Ja mam działkę taką, że w futbol można pograć i koszę trawę kosiarką nabytą w markecie po sezonie, na wyprzedaży. Silnik o mocy 1 300 W. Służy już 5 rok, tylko nóż coraz cieńszy, bo muszę go często szlifować. Ale dałem coś ok. 100 PLN, więc nie narzekam.

    PS. Kosiarki to urządzenia II klasy, więc do ich zasilania wymagany jest przewód 2-żyłowy. Nie jest ciężki, więc myślenie o kosiarce spalinowej dla 5 arów uważam za nieporozumienie.
  • #11
    User removed account
    User removed account  
  • #12
    User removed account
    User removed account  
  • #13
    User removed account
    User removed account  
  • #14
    Smoku74
    Level 13  
    Pablo1964 wrote:
    Poszukałem w sieci pod kątem dobrego stosunku jakości do ceny i wydaje się, że rozsądnym wyborem mogłaby być Flora KE 1301. Czy ktoś zetknął się z tym modelem? Czy w tej klasie cenowej jest dostępny jakiś model z napędem?


    Kupiłem dwa lata temu kosiarkę Flora, ale ma 1600W. W sumie gdyby nie dość mizerne mocowanie noża to całkiem dobry sprzęt. Śruba dokręcająca nóż jest na oko M8, ale ma duży, plastykowy talerz w miejscu nakrętki i za nim plastykową imitację nakrętki chyba na klucz 17. Po 4 dokręceniach z tej plastykowej nakrętki zostało okrągłe coś. No to przyciąłem dwa brzegi talerza i używając klucza 32 (tak mi wyszło po cięciu) dokręciłem raz w zeszłym roku i do teraz trzyma.

    Zapomniałem dodać: mam około 650m2 trawy.
  • #15
    kwak80
    Level 11  
    Ja mam troche wiekszy ogrodek. Zrobilem pare lat temu kosiarke.
    Zasilanie trojfazowe silnik 1,5KW 2800 obrotow. Noz 50cm kosi wszystko, i szybko. Z racji zasilania trojfazowego kosiarka posiada bardzo duzy moment obrotowy i praktycznie trzeba sie mocno starać żeby ja zdławić (trawa musi miec pow 20cm) Do grubszego kabla mozna sie przyzwyczaić a ok 25 arów skosi w 1,5h.
    Kostrukcja ramy udoskonalona kolka o roznym rozstawie i nie zamianiłbym jej na zadna inna:)


    Mod. ROBSON33
    Regulamin 3.1.13. (10.9, 15)
    Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
    Proszę poprawić post nie usuwając powyższego wpisu .
  • #16
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    Tak jak większość polecam elektryczną. Ja kupiłem swoją w Castoramie jakieś 7 lat temu, nawet nie wiem jakiej firmy ;) w każdym razie była najtańsza. Pracuje na działce o podobnym metrażu oraz w ogródku pod domem. Działa do dnia dzisiejszego.
    Jedynie na co zwróciłbym uwagę, to na sposób przestawiania wysokości koszenia. Odradzam regulacje na zasadzie wkręcania kółek w odpowiednie otwory. Jakbyś nie dokręcił i tak odpadną po paru minutach :evil: Dużo lepsze są zatrzaskowe.
  • #17
    gsminfo
    Level 21  
    Kolego, ja po kilkuletniej zabawie z kilkoma kosiarki mogę Ci polecić coś naszej rodzimej produkcji Kabit ze Skwierzyny. Spójrz na te dwie pozycje http://www.ceneo.pl/2218142 http://www.ceneo.pl/2218143 .

    Ceny nie są supermarketowe , ale ja sam wolę wydać 20 zł więcej na coś jeszcze polskiego i wspomóc polski przemysł. Wracając jednak do tematu. Przedstawię Ci porównanie 2 kosiarek. Prawdziwego Mercedesa wśród kosiarek czyli Elektroluxa za bagatela 400 zł i polską kosiarkę za 250 zł. Obie mają obudowę z tworzywa sztucznego. Obie mają po silniku 1 kW. Obie nie są oszczędzane (nierówny teren, chaszcze, piaski i kamienie!).

    Bilans:
    Elektrolux po 4 latach - 2 razy przezwajanie silnika (niestety nie wytrzymał koszenia 500m2 działki + pasa 2 szerokości wokół płotu). Łożyska kilkakrotnie wymienianie - ale to stały punkt w kosiarkach :) Obudowa pękła w ważnym miejscu - przy wylocie do kosza przez co w pojemniku znajdziemy tylko 60% trawy. Śruba mocująca nóż trochę poniszczona, ale nie jest tragedia. Gorzej o wentylatorze, który jest nad nożem - niby cały. Jednak po wnikliwej analizie co mi cały czas trze - pęknięcie przy "dziurze" na wal. Kółka całe, ale lubią się już wykręcać podczas koszenia. Stosunkowo lekka (z trawą kiedyś, jak wrzucała kosza to już lubiła się przechylać :) ).

    Kabit po 3 latach - silnik cały, wymiana tylko łożysk, kółka podobnie jak szwedzki (?) kompan też już lubią odpadać. Jednak jeszcze ujdzie - czasami raz odpadnie przy 4 godzinach koszenia. Żółta obudowa urodą już nie grzeszy. Esteta pewnie by dostał migreny na widok kosiarki. Jednak nie popękana!

    Podsumowanie, Elektrolux ma wygodny włącznik (na całą szerokość ramienia). A Kabit serwis. Jeśli potrzeba cokolwiek wystarczy telefon do firmy i paczka leci pocztą. Ceny niewygórowane. Silnik nie do zajechania :)
  • #18
    Pablo1964
    Moderator
    Witam ponownie,
    Ponieważ dopiero niedawno żona zasiała część trawnika, odłożyłem nieco zakup kosiarki. Dziś miłe zaskoczenie - dostałem w prezencie kosiarkę Flora KE-1001. Wygląda solidnie, mam nadzieję, że nie braknie jej mocy na mój trawnik. Wszystkim serdecznie dziękuję za zainteresowanie.

    EDIT: Po roku mogę potwierdzić, że kosiarka pracuje bez najmniejszych problemów. Tylko czasem ostrzę nóż.