Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Iskrzenie- przy wyłącznikach nadmiarowo-prądowych.

01 Maj 2011 21:25 3956 11
  • Poziom 11  
    Witam,

    Chciałbym się zapytać, gdyż jest to dość poważne i wiem też, że to się wiąże z Wielkim Niebezpieczeństwem. Iskrzy się, może tak buczy czy syczy przy wyłącznikach nadmiarowo - prądowych, i dzieje się tak gdy np. włączony jest piekarnik lub pralka lub też żelazko. Coś co obciąża instalację. Instalacja jest stara i będzie niedługo wymieniana. Tylko moje pytanie jest takie, czy takie coś może odbijać się na wysokości rachunku za energię elektryczną ? Moi rodzice często też mówią że mają wysoki rachunek w porównaniu z sąsiadami. Rachunki są co trzy miesiące i wychodzi jakoś blisko 800 zł ( za 3 miesiące ). Czy to dużo ? Nie posiadają mikrofalówki, czajnika elektrycznego, zmywarki, suszarki czy też ogrzewania elektrycznego. Jeśli chodzi o oświetlenie to są prawie wszędzie świetlówki energooszczędne. Fakt są dwa telewizory, komputer. Jeśli chodzi o sąsiada to nie mógłby się podłączyć bo licznik jest w mieszkaniu. Proszę o wyrozumiałość nie jestem za bardzo obeznanych w tej dziedzinie. Jeśli w złym dziale umieściłem, prosiłbym o nieusuwanie tylko o przeniesienie. Dziękuję i Pozdrawiam.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 18  
    Pewnie jest słaby styk w rozdzielce i sie grzeje a co za tym idzie topi sie izolacja( syczenie). Jakie są wartości tych wył. nadprądowych i jakie są przekroje przewodów? Jak na takie urządzenia to faktycznie duże te rachunki.
  • Poziom 11  
    Dziękuję za odpowiedz:) A może to się obijać na rachunku za energię ?
  • Poziom 26  
    Syczenie trzeba zlokalizować. Jeśli prąd pobierany przez urządzenia jest duży to może powodować delikatny przydźwięk (buczenie o niskiej częstotliwości) w urządzeniach zabezpieczających a nawet przy przewodach. Może jednak to nie hałasują nadmiarówki tylko coś innego?
    Przewody mogą być luźne, mogą być zawilgocone i mieć przebicie, hałasować może licznik energii itd.

    Pomocny w zlokalizowaniu jest kawałek elastycznej rurki, której jeden koniec przykładasz do ucha a drugim szukasz "brzęczenia".

    Jeśli jest przebicie na przewodach, które podczas poboru większego prądu są nagrzane i ujawnia się przebicie to wpływ na rachunki będzie.

    Najbardziej prądożerne: piekarnik, bojler, czajnik, pralka, podgrzewacz wody, telewizor CRT...
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 11  
    Z tego co zobaczyłem to są trzy te wyłączniki i to są stare i to Made in Poland heh 1. L6A 220V - 220V / 380V, 2. 25A 500V, 3. 250V ( taka fala jak "-" 1 znowu fala BA). Tylko to dało się odczytać. Kable nie wiem jakie są, gdyż jest to zabudowane, ale to stare jest jak i budownictwo. Jeśli chodzi o sprzęt to wiadomo , że posiadają jeszcze lodówkę, odkurzacz, takie podstawowe przyrządy, które chyba każdy używa.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Rozumem, elektryk będzie niedługo bo będzie wszystko wymieniane. Jeśli chodzi o liczniki energii to jest teraz elektroniczny. Jeśli chodzi o pożeracze prądu to bojlera nie mają, jeden telewizor LCD, a drugi CRT, czasami długo włączone, szczególnie komputer jest włączony długo nawet od godziny 15 do 1, ale nie zawsze używany( jak nie używany to jest wyłączany monitor(LCD). Piekarnik używany raz na tydzień lub rzadziej. Żelazko prawie wcale. Pralka czasami często( klasa AA) nawet 4 razy w tygodniu.
  • Specjalista elektryk
    Sprawa wygląda tak:
    Buczenie i syczenie jest jak najbardziej niewskazane - jak koledzy pisali jest to prawdopodobnie luz na łączeniu, dlatego tutaj elektryk powinien się tym zająć.

    Odnośnie rachunków zrób tak:
    Wyłącz wszystkie bezpieczniki za licznikiem i sprawdź czy tarcza licznika się kręci. Jeśli tak, to ktoś kradnie prąd na lewo i wtedy najlepiej zgłosić to do Zakładu Energetycznego.
    Jeżeli nie kręci się, to włącz bezpiecznik, ale poodłączaj wszystkie sprzęty z gniazdek, powyłączaj wszystkie lampy, tak, żeby tarcza licznika się nie kręciła. Następnie podłącz jakiś sprzęt o znanej mocy (np. Żarówkę 100 wat) na określony czas (np. 20 min) przez ten czas licz ile razy tarcza licznika się obróciła. Na obudowie licznika masz napisane ile obrotów tarczy to 1 kWh. Z tego sobie możesz przeliczyć, czy ilość energii "nabitej" przez licznik równa się obciążeniu. Jeżeli jest różnica, to coś jest źle, jeżeli wyniki są porównywalne, wtedy najprawdopodobniej po prostu Twoi rodzice zużywają tyle energii.
  • Poziom 11  
    Tak, to by było ok tylko licznik jest elektroniczny, już nie mają tego na "tarczę", ale zawsze można to sprawdzić spisując stan z elektronicznego i porównać.
  • Moderator - Elektryka
    Miniax napisał:
    Wyłącz wszystkie bezpieczniki za licznikiem i sprawdź czy tarcza licznika się kręci. Jeśli tak, to ktoś kradnie prąd na lewo i wtedy najlepiej zgłosić to do Zakładu Energetycznego.

    Jeśli ktoś kradnie z instalacji zalicznikowej to ZE raczej niewiele to interesuje.
    Juji napisał:
    Tak, to by było ok tylko licznik jest elektroniczny, już nie mają tego na "tarczę", ale zawsze można to sprawdzić spisując stan z elektronicznego i porównać.

    Liczniki elektroniczne mają diodę pulsujacą proporcjonalnie do obciążenia i podaną ilość impulsów/kWh. Niektóre też podają na wyświetlaczu aktualną moc.
  • Poziom 11  
    A mam jeszcze jedno pytanie a mianowicie: U mojej babci w pokoju jest żyrandol, ale nie działa prawidłowo, kiedyś działał. Żarówki tak mi się wydaje szybko przestawały działać/ świecić. Czasami było tak, że niektóre żarówki (żarnik) świeciły tak delikatnie, a żyrandol był wyłączony. I jeśli np. sprawdzałem próbówką to ta w próbówce żaróweczka świeciła, ale mnie prąd kopał, a jak sprawdzałem nią w kontakcie to już nie i było normalnie. Czym to może być spowodowane ?
  • Moderator - Elektryka
    Juji napisał:
    Czym to może być spowodowane ?
    Sorry kolego, ale chyba tylko Twoja kompletną niewiedzą. Opisz problem nieco jaśniej, bo póki co niewiele da się z tego zrozumieć.
  • Poziom 11  
    Chodzi mi o to dlaczego jeśli sprawdzałem czy jest prąd przy żyrandolu probówką to prąd mnie kopał ? I jeszcze jak był włącznik/ wyłącznik od oświetlenia wyłączony to żarówka i tak świeciła, ale bardzo delikatnie.
  • Moderator - Elektryka
    Juji napisał:
    Chodzi mi o to dlaczego jeśli sprawdzałem czy jest prąd przy żyrandolu probówką to prąd mnie kopał ?
    Prawdopobnie dlatego, że ta próbówka (neonówka) działa na zasadzie przepływu niewielkiego prądu przez ciało człowieka, który ją używa i choć w przeważającej większości nie jest to prąd odczuwalny, to jednak niektóre osoby mające wiekszą wrażliwość mogą go odczuwać. W zależności od warunkow otoczenia (głównie wilgotność) może to być delikatne mrowienie, po całkiem nieprzyjemne "kopanie".
    Juji napisał:
    I jeszcze jak był wyłącznik od oświetlenia wyłączony to żarówka i tak świeciła, ale bardzo delikatnie.
    Temat świecenia żarówek mimo wyłączenia był często poruszany na tym forum. Tyle że dotyczyło to "zarówek" LED, które mogą "żarzyć" się np. przez wyłącznik z podświetleniem.

    Tyle ogólnie, co do szczegółów musisz trochę poszukać...