Witam serdecznie.
Zmontowałem jakiś czas temu prostą przetwornice z kitu AVT, dołączam PDF http://sklep.avt.pl/photo/_pdf/AVT2463.pdf
Wszystko chodziło poprawnie od razu po zmontowaniu i poprawnie pracowało z transformatorem. Układ leżał jakiś czas w piwnicy, kiedy postanowiłem ponownie go uruchomić nie chce on poprawnie działać. Nie mam pojęcia, dlaczego. Zasilam całość z 12V z akumulatora, lecz na bramkach mosfetów jest jedynie połowa napięcia zasilania. Czy to normalne dla układu 4047, że podaje jedynie połowę napięcia zasilającego? Zmieniłem już bramki NAND i generator na nowe układy i dalej jest to samo. Mosfety dostając 6,5V nie otwierają się w pełni i dają jedynie 8V. Próbowałem już różnych sztuczek, wyprowadzałem sygnał z generatora na tranzystor NPN lub na wzmacniacz dwustopniowy albo na buz 11, bo otwiera się przy niższym napięciu i nic. Dalej mam na wyjściu tyle, co podaje generator czyli 6,5V. Nie mam pojęcia, dlaczego układ nie chce działać poprawnie.
Jeśli ktoś wie o co może chodzić to proszę o pomoc.
Zmontowałem jakiś czas temu prostą przetwornice z kitu AVT, dołączam PDF http://sklep.avt.pl/photo/_pdf/AVT2463.pdf
Wszystko chodziło poprawnie od razu po zmontowaniu i poprawnie pracowało z transformatorem. Układ leżał jakiś czas w piwnicy, kiedy postanowiłem ponownie go uruchomić nie chce on poprawnie działać. Nie mam pojęcia, dlaczego. Zasilam całość z 12V z akumulatora, lecz na bramkach mosfetów jest jedynie połowa napięcia zasilania. Czy to normalne dla układu 4047, że podaje jedynie połowę napięcia zasilającego? Zmieniłem już bramki NAND i generator na nowe układy i dalej jest to samo. Mosfety dostając 6,5V nie otwierają się w pełni i dają jedynie 8V. Próbowałem już różnych sztuczek, wyprowadzałem sygnał z generatora na tranzystor NPN lub na wzmacniacz dwustopniowy albo na buz 11, bo otwiera się przy niższym napięciu i nic. Dalej mam na wyjściu tyle, co podaje generator czyli 6,5V. Nie mam pojęcia, dlaczego układ nie chce działać poprawnie.
Jeśli ktoś wie o co może chodzić to proszę o pomoc.