Szukam od kilku dni oczyszczacza powietrza i ciężko coś znaleźć dobrego, bo ofert niewiele, opinii na temat produktów jeszcze mniej.
Z tego co do tej pory się dowiedziałem, to kupując tańszy oczyszczacz (Zelmer, HB, Climatic) będzie niezły hałas i kosztowna wymiana filtrów (nawet kilka razy w roku).
Natrafiłem w końcu na coś wartego (chyba) uwagi: oczyszczacze Airfree, które nie wymagają wymiany filtrów i są bezgłośne. Jedyne koszty (prócz zakupu) to koszty energii elektrycznej (45W przy pracy 24h/dobę to ok. 1kW na dzień).
Najtańszy model to Airfree E 60 za ok. 800zł.
Ładnie wszystko opisane w kilku sklepach, cena dość wysoka, dostępna instrukcja do pobrania i tyle. Opinii praktycznie brak. W instrukcji obsługi jest zapis: "Prawa autorskie 2001-2003"). Wnioskuję zatem (nie wiem czy dobrze), że urządzenia te produkowane i sprzedawane są od 10 lat, więc dlaczego nikt o nich nie słyszał, albo nie chce się pochwalić wrażeniami z użytkowania?
Praca tego oczyszczacza polega na spalaniu wszystkiego co do niego wpadnie w temperaturze 200 stopni Celsjusza, ale trochę mnie niepokoją spalone resztki (popiół). Ale gdzie to się wszystko podziewa (przecież nie znika), nic tam nie ma do wymiany czy czyszczenia, więc czy nie odkłada się to wszystko gdzieś, aż w końcu zapcha i uszkodzi cały mechanizm?
Mógłby mi ktoś coś powiedzieć na temat tego oczyszczacza, odradzić lub doradzić jego zakup? Każda pomocna opinia zostanie nagrodzona.
Z tego co do tej pory się dowiedziałem, to kupując tańszy oczyszczacz (Zelmer, HB, Climatic) będzie niezły hałas i kosztowna wymiana filtrów (nawet kilka razy w roku).
Natrafiłem w końcu na coś wartego (chyba) uwagi: oczyszczacze Airfree, które nie wymagają wymiany filtrów i są bezgłośne. Jedyne koszty (prócz zakupu) to koszty energii elektrycznej (45W przy pracy 24h/dobę to ok. 1kW na dzień).
Najtańszy model to Airfree E 60 za ok. 800zł.
Ładnie wszystko opisane w kilku sklepach, cena dość wysoka, dostępna instrukcja do pobrania i tyle. Opinii praktycznie brak. W instrukcji obsługi jest zapis: "Prawa autorskie 2001-2003"). Wnioskuję zatem (nie wiem czy dobrze), że urządzenia te produkowane i sprzedawane są od 10 lat, więc dlaczego nikt o nich nie słyszał, albo nie chce się pochwalić wrażeniami z użytkowania?
Praca tego oczyszczacza polega na spalaniu wszystkiego co do niego wpadnie w temperaturze 200 stopni Celsjusza, ale trochę mnie niepokoją spalone resztki (popiół). Ale gdzie to się wszystko podziewa (przecież nie znika), nic tam nie ma do wymiany czy czyszczenia, więc czy nie odkłada się to wszystko gdzieś, aż w końcu zapcha i uszkodzi cały mechanizm?
Mógłby mi ktoś coś powiedzieć na temat tego oczyszczacza, odradzić lub doradzić jego zakup? Każda pomocna opinia zostanie nagrodzona.