Czy ktos już to robił. Chodzi mi o agregat 8,2kVA 4 sów.
Pracuje ok 8h/dobe przez kilka miesięcy i na butli 11l mógł by produkowac prąd.
Pracuje ok 8h/dobe przez kilka miesięcy i na butli 11l mógł by produkowac prąd.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamScull napisał:Bład, skrętka wokół rury to tylko podgrzanie nadal płynnego gazu - wejdź głębiej w zagadnienie.Praktyczny przykład to Fiat 126p i Volkswagen chłodzone powietrzem silniki. Odparowanie gazu poza reduktorem na skrętce wokół rury wydechowej
Cytat:Koniec fazy ciekłej= koniec jazdy. Rzecz druga - częste wpadki użytkowników z przekładaniem zbiorników z wielozaworami "do góry nogami" - też nie jedzie, w dodatku z dwu powodów.. Drugi temat to ostatni kilometr na resztkach frakcja lotna.
Pozdrawiam
robokop napisał:Scull napisał:Bład, skrętka wokół rury to tylko podgrzanie nadal płynnego gazu - wejdź głębiej w zagadnienie.Praktyczny przykład to Fiat 126p i Volkswagen chłodzone powietrzem silniki. Odparowanie gazu poza reduktorem na skrętce wokół rury wydechowejCytat:Koniec fazy ciekłej= koniec jazdy. Rzecz druga - częste wpadki użytkowników z przekładaniem zbiorników z wielozaworami "do góry nogami" - też nie jedzie, w dodatku z dwu powodów.. Drugi temat to ostatni kilometr na resztkach frakcja lotna.
Pozdrawiam
kidu22 napisał:-sa typowe reduktory z elektrycznym (przewaznie 12 V) podgrzewaniem i nic wowczas nie trzeba kombinowac.Zwykla butle tak jak pisze kolega do gory dnem i juz dziala.Taki podgrzewacz mozna tez zrobic samodzielnie. .Widzialem kiedys tez reduktor przystosowany do zasilania faza gazowa ale poprawnie dziala to tylko na prpoanie.Pozdrawiam.Stefan.Czy ktos już to robił. Chodzi mi o agregat 8,2kVA 4 sów.
Scull napisał:Proponuję zacząć od średnicy od około 1mm mniej od średnicy przelotu gaźnika. Można pozwolić sobie na wstawienie rurki o średnicy 7mm uciętej pod kątem 45 stopni przed przepustnicą.
robokop napisał:Scull napisał:Proponuję zacząć od średnicy od około 1mm mniej od średnicy przelotu gaźnika. Można pozwolić sobie na wstawienie rurki o średnicy 7mm uciętej pod kątem 45 stopni przed przepustnicą.
Typowy mikser to można by sobie było chyba darować - tzw. wwiertka w zwężce gaźnika, bądź wpuszczana od góry rurka zasilająca, jak to w Polonezach/FSO1500 bywało.