wiatam mam problem wczoraj rano wsiadam do auta i zupelna cisza ani nie zakrecil, podladowalam na szybko ok.1,5 h normalnie zapalil, jechalam ok 30km ,zatrzymywalam sie raz i odpalil, potem 3h stal i znow nie odpalil choc troche pokrecil, zapalilam na popych ,wrocilam do domu podlaczylam prostownik na ok 5h jak odlanczalam to pokazywal ze aku jest naladowany a dzis rano znow nie odpalil tylko zakrecil- wiec podlaczylam znow prostownik i po ok. godzinie juz zapalil. jesli jakis Pan umie mi cos poradzic to prosze i sory za niefachowe okreslenia. pozdrawiam
Dodano po 17 [minuty]:
aha akumulator ma rok, a alarm mam wlaczony ale bez sygnalu tylko swiatla mrugaja ale czesto alarm wlancza sie pomimo ze nikt auta nie dotyka- moze to alarm wyladowuje akumulator? jak go calkowicie odlaczyc? sama dam rade?
Dodano po 17 [minuty]:
aha akumulator ma rok, a alarm mam wlaczony ale bez sygnalu tylko swiatla mrugaja ale czesto alarm wlancza sie pomimo ze nikt auta nie dotyka- moze to alarm wyladowuje akumulator? jak go calkowicie odlaczyc? sama dam rade?