Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skanowanie i kwestie prawne

17 Lis 2004 18:18 9612 36
  • Poziom 28  
    Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie jest to powielanie wcześniejszych tematów, ponieważ zmieniło się prawo telekomunikacyjne - i tu właśnie jest problem: kiedyś skanowanie służb profesjonalnych było na 100 % nielegalne - prawo telekomunikacyjne mówiło, że : "Nie wymaga pozwolenia używanie urządzeń przeznaczonych wyłącznie do odbioru; ... z zastrzeżeniem urządzeń umożliwiających odbiór korespondencji nie przeznaczonej do publicznego odbioru " - jakoś tak to brzmiało; nowe prawo telekomunikacyjne, które weszło w życie we wrześniu obecnie nic nie mówi o takim zastrzeżeniu (art. 144 pkt 1). Ponieważ miałem wątpliwości co do legalności nasłuchu, zadzwoniłem do URTiP, ale otrzymałem informacje, że w związku z poleceniem ich Departamentu Prawnego nie wolno im udzielać tzw. wykładni prawa. Czy na forum jest ktoś zorintowany w tej sprawie w chwili obecnej lub jest prawnikiem i umie udzielić jednoznacznej odpowiedzi, czy nasłuch służb profejsonalnych jest obecnie legalne - bo to, że wykorzystywanie i publikacja informacji tam zdobytych jest na 100 % nielegalne.
    PS. Czy zna ktoś adresy stron z polskimi częstotliwościami (poza stroną pana Włodzimierza Gillera i www.radio.org.pl ) służb profesjonalnych ?
  • Poziom 19  
    Nie jestem prawnikiem ale obowiązuje zasada,że co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czyli można prowadzić nasłuch pasm służb specjalnych zaś rzeczą tychże służb powinno być zabezpieczenie przekazywanych informacji przed dostępem osób niepowołanych (kryptaż). Co z tego, że uczciwym radioamatorom zabroni się nasłuchu niektórych pasm, jeśli bandyci, mając gdzieś prawo, wykorzystają przesyłane informacje dla swoich celów łamania ustanowionego prawa. Wg poprzednio obowiązującego prawa przestępcą najłatwiej było zrobić tego właśnie radioamatora bo bandyta to zbyt trudny przeciwnik dla wymiaru sprawiedliwości by go ukarać za taki drobiazg.
  • Poziom 40  
    zadaj to pytanie na grupie mailowej "nasłuchy" ... albo poszukaj w ich archiwum - jest co czytać ....
  • Poziom 28  
    Na grupie "nasłuchy" są na ten temat informacje (przeglądnąłem przed napisaniem tego tematu), ale tam niestety nikt nie jest niczego pewien, a ja che mieć 100% informacje, ale URTiP ucyhyla się od odpowiedzi. Niestety, ja też myślałem, że to, co nie jest niedozwolone jet dozwolone, ale tak podobno nie jest. Czy ma ktoś namiary na Departament Prawny URTiP ?
  • Poziom 13  
    Ja wiem że ktokolwiek nasłuchuje w miejscu publicznym np Policję, to może się liczyć z poważnymi konsekwencjami. Prawo takowe działa nadal ... u mnie lokalnie były już aresztowania i zapadały wyroki za takie czyny. 3 lata w zawiasach to nie jest chyba zwykły mandat co ??? W dalszym ciągu nasłuchiwanie transmisji poza pasmem amatorskim tj. nie przeznaczonych do wiadomości publicznej jest przestępstwem. Niby czemu obowiązkowe jest rejestrowania wszelkich urządzeń krótkofalarskich przeznaczonych do pracy w pasmie 2m i oczywiście na ich użytkowanie poza pasmem amatorskim potrzebne są specjalne zezwolenia, oprócz zwykłej licencji krótkoflarskiej. Jeśli już nasłuchujecie, to robicie to wbrew obowiązującemu prawu.
  • Poziom 37  
    Zgadzam sie z moim przedmowca. W pewnych sytuacjach skanownie zagraza interesowi publicznemu. Mam skaner fabryczny z prawie calkowitym pokryciem pasma. Razu pewnego byla taka sytuacja ze ladowal awaryjnie samolot w Balicach (cesna) bo mu sie jeden golen nie chcial wysunac. Uslyszalem o tym na czestotliwosci lotniczej. Pojechalem na lotnisko w miejsce gdzie zwykle jezdze poobserwowac pas startowy (taki moj konik). Zaraz zjawilo sie tam kilku amatorow (podobnych do mnie) a nawet TVN i Tvp3 Krakow. No i wlasnie Ci z tvnu zobaczyli ze sobie slucham transmisji miedzy wieza a statkiem i zaczeli naciskac zebym im udostepnil radio bo chca se przebitke zrobic. Ja za bardzo nie chcialem ale oni ze to media nie powinno sie nic ukrywac itd... Reporterka z trojki cos tam pisala. w pewnzm momencie padly nazwiska pasazerow a ja wtedy do nich (zaczeli notowac te nazwiska) co z ochrona danych osobowych... Oni na to ze ich to nie obchodzi, oni maja reportaz zrobic...
    W taki wlasnie sposob mozna kogos narazic na nieprzyjemnosci (np. podsluchujac policje). Troche sie rozpisalem, ale chcialem przekazac slowo do nasluchowcow - nie chwalcie sie ze cos takiego robicie (nie znacie dnia ani godziny jak do was zapukaja).
    Pozdrawiam
  • Poziom 13  
    Zgadzam się całkowicie ... zapukają i to z nakazem. Cały wasz sprzęt zostanie skonfiskowany, sprawa karna w sądzie, wyrok sądowy ... nie jest to miła perspektywa. Wydaje się niewinną zabawą podsłuchiwanie straży pożarnej, policji, pogotowia itp., ale niestety jest to przestępstwem i grożą poważne sankcje każdemu, kto postępuje wbrew zasadom. Jeżeli nasłuchujesz, to zachowaj to dla siebie i nie wychylaj się z tym zbytnio, bo nie znasz dnia ani godziny ... Tym bardziej, jak nie masz jakiejkolwiek licencji krótkofalarskiej ...
  • Poziom 28  
    Panowie - pytanie jest następujące - gdzie jest napisane, że nasłuch służb profesjonalnych jest nielegalny - argumenty, które przytoczyliście są typu "nie bo nie" - byłbym wdzięczny, gdybyście podali konretne ustawy lub rozporządzenia, które regulują tą kwestie.
  • Poziom 27  
    Na glownej stronie Włodka Gillera masz wyciag...
  • Poziom 13  
    Tak jak mówi kolega wyżej. Tam masz wyciąg z przepisów ... Na każdym profesjonalnym serwisie krótkofalarskim możesz znaleźć takie informacje. A tak poza tym, zawsze możesz zapytać się URTiPu ;) Oczywiście odradzam, ale na ich stronach znajdują się także wyciągi aktów prawnych ...

    Kolega nie podał adresu więc ja to zrobię : http//giller.republika.pl
  • Poziom 28  
    Koledzy - czy wy w ogóle czytaliście, co ja napisałem w pierwszym poście:
    1. "poza stroną pana Włodzimierza Gillera" - czyli właśnie http://www.giller.republika.pl/
    2. "Ponieważ miałem wątpliwości co do legalności nasłuchu, zadzwoniłem do URTiP, ale otrzymałem informacje, że w związku z poleceniem ich Departamentu Prawnego nie wolno im udzielać tzw. wykładni prawa"

    I teraz komentarz - na stronie pana Gillera jest według was wyciąg z przepisów - pytam jakich - to co jest po prawej stronie "UWAGA, należy pamiętać że... itd." odnosi się do starej ustawy "Prawo Telekomunikacyjne" i jest nieaktualne - obecnie w ustawie nie ma tego zastrzeżenia, że przepis nie odnosi się do urządzeń umożliwiających odbiór pasm profesjonalnych. Polecam lekture aktualnej ustawy "Prawo Telekomunikacyjne", a w szczególnośći artykuł 144. I dalej - na stronie pana Gillera w dziale akty prawne są: 1. stara ustawa "Prawo..." 2. Rozporządzenie w sprawie KTPC 3. Rozporządzenie w sprawie urządzeń nadawczych i nadawczo-odbiorczych, które mogą być używane bez pozwolenia - wszystko to jest niekatualne. Strone URTIP-u już dawno przeglądnąłem i przeczytałem wszystkie ustawy i rozporządzenie dotyczące urządzeń radiowych - jedyne co odnosi się bezpośrednio do mojego problemu to wspomniana wcześniej ustawa "Prawo..." - jak to wszystko ma się do tego co napisaliście ? Chciałbym mieć jednoznaczną odpowiedź popartą przepisami.
  • Poziom 27  
    To chyba tylko pozostaje Ci przestudiowac nowe prawo telekomunikacyjne a gdzie tego szukac to nie mam pojecia...
  • Poziom 28  
    IjeSJot - przeczytałem już całą ustawę kilka razy i nadal nie jestem pewien legalności. I tu drobna korekta - odpowiednie artykuły z ustawy "Prawo Telekomunikacyjne" to:
    -Artykuł 143, pkt 1: "Z zastrzeżeniem artykułu 144, używanie urządzenie radiowego wymaga posiadania pozwolenia radiowego, zwanego dalej "pozwoleniem"
    -Artykuł 144, pkt 1: "Nie wymaga pozwolenia używanie urządzeń radiowych przeznaczonych wyłącznie do odbioru" - obecnie, jak widać brak jest zastrzeżenia, które było w straej ustawie. Pozatym IjeSJot napisałeś "a gdzie tego szukac to nie mam pojecia..." - jeśli chodzi ci o nowe Prawo Telekomunikacyjne to tutaj: http://www.urtip.gov.pl/urtip/redir.jsp?place=gallery_stats&id=775
  • Poziom 27  
    Wiec jak masz jakis fabryczny skaner to nie ma problemu, gorzej jak do nasluchu uzywasz radiotelefonu ktory moze tam nadawac...
    Jak chcesz sluchac to sobie sluchaj w domowym zaciszu i niechwal sie tym.
    Ten temat od zawsze budzi wiele kontrowersji i poki co nie zanosi sie na jakas zmiane.
  • Poziom 28  
    Posiadam skaner, ale nie fabryczny - "hand made". {Wycięte ze zględu na kwestie, o których nie będe pisać} Co obecnie warta jest SWL-ka wydana przez PZK ?
  • Poziom 28  
    Kolega Jacu$ zacytował cytowany przeze mnie fragment ustawy - i co z tego wynika - a nic. Bo jeśli to jest na 100% legalne, to dlaczego URTiP nie chce się wypowiadać na ten temat ? A może istnieją jeszcze jakieś inne przepisy regulujące te kwestie ? Podam przykład: mogę sobie stanąć ze skanerem niedaleko policjanta (np. w czasie pielgrzymi papieża) i słuchać sobie na bezczelenego, o czym "niebiescy" między sobą rozmawiają, tak żeby policjant to słyszał, albo np. w czasie kontroli auta przez policje mieć włączony skaner ?
  • Poziom 27  
    Ustawa mówi wyraźnie, że używanie urządzenia odbiorczego nie wymaga zezwolenia. Dla mnie jest to jednoznaczne. Mogę go używać a więc odbierać wszystko to, co jest możliwe przy zastosowaniu odbiornika.
    Zawsze może się zdarzyć, że użyjesz odbiornika do dokonania przestępstwa (wykorzystasz uzyskane tą drogą informacje do dokonania czynu zabronionego) ale to już inna bajka.
    Przykład: zupełnie legalnie można przy sobie nosić nóż (z ostrzem stałym, składanym, automatyczny etc.) ale biada Ci, jeżeli użyjesz go przeciwko człowiekowi. Wykluczam tu przypadki obrony koniecznej i stany wyższej konieczności. Struganie kijków na ognisko, ostrzenie ołówka w pracy lub rozcinanie pudeł kartonowych jest absolutnie legalne.
  • Poziom 37  
    Wszystko ladnie pieknie wyglada , jak nie jest zabronione to wolno.
    W porzadku, tylko ze przepisy przepisami a nawyki swoja droga. Takie sa realia - zyjemy w panstwie postkomunistycznym i nawykow niektorych sluzb nie da sie wytepic. Tak jak policja nadal sie chowa po krzakach tak samo sluzby rzadowe ( nie bede wymienial z nazwy) majac informacje od policji o takim delikwencie co sobie "niewinnie" radia slucha wpadaja do lokalu i jak to kiedys bylo tak i teraz - najpierw bija a potem pytaja. I nie chodzi o sluchanie pilotow czy strazakow. Podejrzenia sa takie : a jak taki "sluchacz" zna (czyt. jest w stanie rozkodowac) procedury kryptograficzne i czestotliwosci sluzb specjalnych? - wowczas moze stac sie grozny. A jak nieoficjalnie wiadomo polski elektronik potrafi rozkodowac wszystko, wiec nie ma sie co dziwic URTiPowi ze na ten temat nie chce sie wypowiadac. Ustawa o odbiorze nie precyzuje co wolno odbierac a czego nie. Podobna sytuacja jest np. z abonamemtem rtv. W domu mam komputer ale nie mam ani radia ani tv i abonamentu nie place. No i przychodzi kontrol sprawdzic i co? Przeciez nie mam zadnego odbiornika. A pozniej do sklepu , kupuje karte tv do kompa i efekt jest taki ze ominalem prawnie przepisy ( tak samo jak mam komorke z radiem). Przyklady takich przepisow ktore nie jasno okreslaja moznaby mnozyc.
    Ale coz jak to Zulugula powiedzial : "Polska to taka dziwna kraj" i musimy w nim zyc.
    Pozdrawiam :)
  • Poziom 13  
    Prawo jakie jest to widzicie. Ale jak skomentujecie fakt : Zajeżdża sobie dwóch młodych chłopaczków na stację benzynową, z wnętrza auta dobiegają komunikaty policyjne ( chłopaki kupili sobie radyjko i najzwyczajniej w świecie podsłuchują policję ). Po krótkim czasie podjeżdża nieoznakowany radiowóz, wysiada dwóch policjantów z kryminalnej i zabierają owych amatorów nasłuchiwania na komendę ... całą historia kończy się sprawą karną ( zapadł prawomocny wyrok w tej sprawie - 3 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu nie pamiętam na ile ). WIadomość pochodzi wprost od organów ścigania, i to z najwyższego szczebla. Jak skomentujecie ten fakt ???Czy dalej twierdzicie, że wszystko wolno ??? Te artykuły prawne, tyczą się głównie urządzeń odbiorczych typu : Radio : 88-108 MHz i Telewizor oraz wiele wiele innych typu piloty, alarmy itd. Nie sądzę, zę ten przepis jest specjalnie sformułowany dla radiokomunikacji ... Jak już coś, to raczej mógłby się raczej tyczyć urządzeń pracujących w paśmie amatorskim, choć i tak tam nawet należy posiadać znak nasłuchowca, czyli mieć jako taką licencję ...
  • Poziom 27  
    Moja rada: sluchac i sie tym nie chwalic. Nie ma co drazyc tematu.
  • Poziom 27  
    Morpheus wrote:
    Cytat:
    Ale jak skomentujecie fakt : Zajeżdża sobie dwóch młodych chłopaczków [...] całą historia kończy się sprawą karną ( zapadł prawomocny wyrok w tej sprawie - 3 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu nie pamiętam na ile ).

    Już komentuję.
    Wyrok sugeruje, że zostali skazani za przestępstwo a więc nie ma to nic wspólnego z ustawą o której mowa w tym temacie. Jeśli nie wierzysz to znajdź sobie definicję przestępstwa w KK lub w UKS. Bez przytoczenia uzasadnienia wyroku cała ta Twoja historyjka to tylko naginanie faktów do teorii.
    Poza tym, czy zdarzenie miało miejsce w czasie obowiązywania obecnej czy poprzedniej ustawy?

    gabik001 wrote:
    Cytat:
    Podejrzenia sa takie : a jak taki "sluchacz" zna (czyt. jest w stanie rozkodowac) procedury kryptograficzne i czestotliwosci sluzb specjalnych? - wowczas moze stac się grozny. A jak nieoficjalnie wiadomo polski elektronik potrafi rozkodowac wszystko, wiec nie ma się co dziwic URTiPowi ze na ten temat nie chce się wypowiadac.

    Wierz mi, że "procedury kryptograficzne" stosowane przez "służby specjalne" są znane niewielkiej grupce osób na tym świecie i przeciętny polski elektronik nie ma o nich zielonego pojęcia. A jak już je ma to na pewno nie zajmuje się podsłuchiwaniem :wink:
  • Poziom 18  
    Polecam czytanie całości bo często się okazuje, że "dalej" są ograniczenie w stosunku do "wcześniej":

    Dz. U. z 3.08.2004 Nr 171 poz. 1800
    Prawo Telekomunikacyjne

    Art. 159. 1. Tajemnica komunikowania się w sieciach telekomunikacyjnych, zwana dalej "tajemnicą telekomunikacyjną", obejmuje:

    1) dane dotyczące użytkownika;

    2) treść indywidualnych komunikatów;

    3) dane transmisyjne, które oznaczają dane przetwarzane dla celów przekazywania komunikatów w sieciach telekomunikacyjnych lub naliczania opłat za usługi telekomunikacyjne, w tym dane lokalizacyjne, które oznaczają wszelkie dane przetwarzane w sieci telekomunikacyjnej wskazujące położenie geograficzne urządzenia końcowego użytkownika publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych;

    4) dane o lokalizacji, które oznaczają dane lokalizacyjne wykraczające poza dane niezbędne do transmisji komunikatu lub wystawienia rachunku;

    5) dane o próbach uzyskania połączenia między określonymi zakończeniami sieci telekomunikacyjnej.

    2. Zakazane jest zapoznawanie się, utrwalanie, przechowywanie, przekazywanie lub inne wykorzystywanie treści lub danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną przez osoby inne niż nadawca i odbiorca komunikatu, chyba że:

    1) będzie to przedmiotem usługi lub będzie to niezbędne do jej wykonania;

    2) nastąpi za zgodą nadawcy lub odbiorcy, których dane te dotyczą;

    3) dokonanie tych czynności jest niezbędne w celu rejestrowania komunikatów i związanych z nimi danych transmisyjnych, stosowanego w zgodnej z prawem praktyce handlowej dla celów zapewnienia dowodów transakcji handlowej lub celów łączności w działalności handlowej;

    4) będzie to konieczne z innych powodów przewidzianych ustawą lub przepisami odrębnymi.

    3. Z wyjątkiem przypadków określonych ustawą, ujawnianie lub przetwarzanie treści albo danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną narusza obowiązek zachowania tajemnicy telekomunikacyjnej.

    4. Przepisów ust. 2 i 3 nie stosuje się do komunikatów i danych ze swojej istoty jawnych, z przeznaczenia publicznych lub ujawnionych postanowieniem sądu, postanowieniem prokuratora lub na podstawie odrębnych przepisów.
  • Poziom 28  
    Zenek1 napisał: "...3. Z wyjątkiem przypadków określonych ustawą, ujawnianie lub przetwarzanie treści albo danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną narusza obowiązek zachowania tajemnicy telekomunikacyjnej. " - czyli jest to troche bez sensu, bo nie wspomina się tu o wspomnianym wcześniej "zapoznawaniu się" - swoją drogą czy to, że "wiem" coś z "sieci telekomunikacyjnej" jest legalne, jeśli tego nie rozpowszechniam i nie przetwarzam ? Swoją drogą rozmawiając na CB w myśl tego o "zapoznawaniu się z..." osoba która podsłuchuje moją rozmowę z kolegą popełnia przestępstwo ?
  • Poziom 18  
    Prawo jakie jest każdy widzi ale niestety nie każdemu dane jest rozumieć jego zawiłości...
    Wiem tylko tyle ile przeczytałem. Może jakiś prawnik coś podpowie. W każdym razie nie polecam się chwalić czy też używać "publicznie" skanerów i innego ustrojstwa.
  • Poziom 13  
    CB jest to pasmo publiczne, a dajmy na to pasmo 146-174MHz za wyjątkiem PMR na 154MHz takowym nie jest ... każdy ma prawo pracować w paśmie obywatelskim CB i słuchać tego ... natomiast nie każdy jest np policjantem, strażakiem itp. aby mógł sobie pracować ( nasłuchiwać ) w paśmie 146-174MHz ...
  • Poziom 37  
    Jacu$ wrote:
    Cytat:
    gabik001 wrote:
    Cytat:
    Podejrzenia sa takie : a jak taki "sluchacz" zna (czyt. jest w stanie rozkodowac) procedury kryptograficzne i czestotliwosci sluzb specjalnych? - wowczas moze stac się grozny. A jak nieoficjalnie wiadomo polski elektronik potrafi rozkodowac wszystko, wiec nie ma się co dziwic URTiPowi ze na ten temat nie chce się wypowiadac.

    Wierz mi, że "procedury kryptograficzne" stosowane przez "służby specjalne" są znane niewielkiej grupce osób na tym świecie i przeciętny polski elektronik nie ma o nich zielonego pojęcia. A jak już je ma to na pewno nie zajmuje się podsłuchiwaniem :wink:


    No to co powiesz na to
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...0&postorder=asc&highlight=inne+emisje&start=0
    Poczytaj o czym rozmawiaja "skanerzy" i posprawdzaj linki - w ktoryms jest o tych wlasnie sprawach.
    I dodam ze bylem w wojsku i uwierz ze wiem cos o tym . A takich jak ja jest wiecej...
    Pozdrawiam :)
  • Poziom 13  
    Nie wiem czy kolega Jacu$ zauważył, że w całej tej historyjce, tylko fakt nasłuchiwania policji był jedyną rzeczą występującą przeciwko prawu ... więc jest to jednak na temat i ma się do tego tematu doskonale, w końcu z podsłuchiwanie można dostać porządnie po tyłku jeżeli kogokolwiek złapią, nie zależnie od tego za co dokładnie zapadnie wyrok, zapadnie za to samo, co poruszamy w tym wątku - za skanowanie i nasłuchiwanie częstotliwości na których nam nie przyszło pracować z racji wykonywanego zawodu ... nie sądzę aby wysoko postawiony funkcjonariusz odpowiednich służb mylił się na ten temat i wprowadzał w błąd ludzi takich jak ja i mówił, że to jest przestępstwem ( nasłuchiwanie częstotliwości służb MSW ). Więcej na ten temat nie będę się wypowiadał ... róbcie jak uważacie, ale ja na pewno nie będę się afiszował z tym, że mam dajmy na to skaner, bo niby mogę, a później nie będę się gęsto tłumaczył przed sądem żeby dostać zawiasy a nie odsiadkę ... Każdy kto rozumie co mam na myśli i trafia do niego to co napisałem, będzie wiedział co ma robić. Ja i tak swoje wiem, ale co zrobicie to już tylko wasza prywatna sprawa ... Pozdrawiam wszystkich Radioamatorów ...
  • Poziom 27  
    gabik001 wrote:
    Cytat:
    I dodam ze bylem w wojsku i uwierz ze wiem cos o tym .

    Wierzę.
    I nadal podtrzymuję to, co napisałem poprzednio. Żaden radioamator nie złamie systemu kryptograficznego służb specjalnych. I co z tego, że odbierze i zdekoduje emisję? I tak nie odczyta zaszyfrowanej informacji.
    Byłeś w wojsku i być może widziałeś "to i owo" ale czy znasz od podszewki zasadę pracy urządzeń kryptograficznych? Umiałbyś je naprawić, zbudować od nowa? Złamiesz klucz jednorazowy? A może już ktoś "ugryzł" system łączności TETRA (wkrótce w całj Policji a na razie w większych miastach)? Owszem, posłuchać - szumu - można.
    Z mojej strony EOT.