Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra G 1.6 16v X16XEL 2000r. 200tyś przebiegu ( brak mocy, duże spalanie )

20 Paź 2011 12:28 10490 17
  • Poziom 9  
    Witam

    Mam problem z moim autem, samochód jeździł normalnie, aż pewnego dnia wydmuchało mi uszczelkę pod głowicą. Po naprawie auto straciło moc. Jak jest zimny to do 1KM jedzie normalnie, najgorzej jest gdy się rozgrzeje wtedy dusi się i nie może wejść na obroty. Prędkość maksymalna to 80km/h spalanie 23l gazu lub 15 paliwa. Na benzynie i gazie identyczne objawy. Wymieniłem zawór EGR jest trochę lepiej ale nadal nie ma mocy. Do tego bardzo szybko się grzeje. Proszę o pomoc co robić ?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Po pierwsze sprawdź czy rozrząd jest poprawnie ustawiony, najlepiej nie u tego majstra, który robił Ci uszczelkę.
  • Poziom 9  
    No włanie, byłem dziś u niego w tej sprawie, zostawiłem auto na 2 godziny. Podobno sprawdzili rozrząd po czym stwierdził, że to sąda. Więc kupiłem sonde 210zł + montaż 50zł. I nadal jest to samo, samochód dusi się jak by nie miał siły.
  • Poziom 27  
    Jedź do innego warsztatu, dobrze jeśli to będzie konkurencja tego poprzedniego. Powiesz im, że tamten coś spaprał, to będą chcieli się wykazać. I niech sprawdzą rozrząd, i cały dolot, od filtra do samej głowicy. Nie daj się naciągać na żadne wymiany, skoro przed awarią było ok, to będzie raczej zły montaż. Aha, czy auto kopci na siwo, niebiesko, czarno?
  • Poziom 9  
    Kopci na siwo...
  • Poziom 9  
    Byłem w innym warsztacie sprawdzili rozrząd i dopływ powietrza, wzieli 100 i powiedzieli, że jest ok. Kazali wymienić sonde.
    Wymieniłem sonde i nadal jest to samo...
  • Poziom 11  
    Kopci na siwo, więc bierze olej.
    Warto by było sprawdzić sprężanie w cylindrach.
  • Poziom 27  
    Jeżeli szybko się grzeje, nie wchodzi na obroty, to może być zatkany wydech (katalizator lub tłumik). Trzeba sprawdzić drożność.
    Ciśnienie sprężania nie zawsze powie Ci jaki jest stan pierścieni olejowych.
  • Poziom 11  
    Wykręć sondę lambda i sprawdź czy będzie bardziej żwawy. Wówczas katalizator będzie można wykluczyć
  • Poziom 9  
    Wymieniłem cały wydech na nowy i nadal jest to samo.
    Może mechanik podczas wymiany uszczelki coś spaprał ?
  • Poziom 9  
    Objawy wskazują na przepływomierz ale podobno w tym modelu go nie ma ?
  • Poziom 27  
    Zazwyczaj w pojęciu "cały wydech" nie mieści się katalizator. Wymieniamy od kata do końca. Jesteś pewien, że wymienili Ci od kolektora wydechowego, a nie od katalizatora?
    Błędy były czytane?
  • Poziom 38  
    Rozwiązałeś problem? Mam podobny przypadek ,po zmianie UPG i głowicy wystąpiła pewna trudność z ustawieniem rozrządu.Na znakach trochę stukają zawory Przy próbach ząbkowania ,po przestawieniu o ząbek na wałku już nie , ale brak mocy do 2tys.,spalania nie znam. Także podejrzewam zmiany w wysokości tandemu uszczelka-głowica i > skrócenie< paska rozrządu.
    Głowicę planowałeś? Do jej zdjęcia trzeba odpiąć listwę wtryskową , może dostał się brud i załatwił wtryski
  • Poziom 27  
    Może była kilka razy planowana i zbyt wiele materiału już ubyło. Ale o skrócenie paska nie martwiłbym się, od tego jest napinacz i/lub grubsza uszczelka pod głowicą po planowaniu.
  • Poziom 38  
    Jackall napisał:
    Może była kilka razy planowana i zbyt wiele materiału już ubyło. Ale o skrócenie paska nie martwiłbym się, od tego jest napinacz i/lub grubsza uszczelka pod głowicą po planowaniu.

    Nie jeżeli nie znamy przebiegu służby silnika.Moja nowa wyjęta głowica (na liczniku dawcy ok350kkm , ślady remontów) złożona z nową uszczelką robiła za diesla .Wałków ani szklanek nie przekładałem.Za słabo skręciłem koło wałka ssącego ,po 10 km poluzowane urwało kołek ustawczy,wałek stanął !!! silnik chwilę póżniej .Horror, po skręceniu na oko (kołka niet) odpalam chodzi CICHO!?? Przełożyłem swój wałek z kołem ustawienia na znakach znowu traktor ;drugi swój wydechowy także.Trochę lepiej ale słychać zawory ,ząbek ssącego do tyłu i znowu cisza niestety coś nie tak z mocą na małych do 2500 obr.
    Koło wału zabiera poprzez stałą rolkę wałki rozrządu i z tej strony może nam się zmieniać długość paska ,a pół zęba nie da rady przestawić.Patrząc na małe koło zębate wału , jeśli jest możliwość jego zamiany (że chodzi do tyłu,nie zdejmowałem nie wiem konstrukcja nie powinna tego umożliwiać i czy jest znaczek z 2-ej strony do ust.rozrządu?)to mamy przestawiony rozrząd właśnie o ząbek ,ale to moje dywagacje .Swojego powoli nie ogarniam , podejrzenia padają na szklanki choć potrafią cicho pracować .
    Czy mechanik podłączył ci wszystkie podciśninia prawidłowo , kojarzy mi się podobny przypadek z zamianą podciśnień ,czeski błąd szczególnie przy przepustnicy >przed i za są różne ciśnienia co innego zasilające.
  • Poziom 9  
    UDAŁO SIĘ PO 10 MIESIĄCACH I 7 MIECHANIKACH ;)

    Mechanik z Legionowa, 3 dni siedzieli przy tym samochodzie, zapłaciłem 500zł za sama diagnostykę. (brak błedów na kompie, katalizator zastąpiony strumiennicą ) Co sie okazało:
    Rozrząd ustawiony był dobrze ale nie dokręcone było koło na wale i zerwało klin (zostało go tak naprawde 2mm całe szczęście).
    Na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało dobrze, a wszyscy mechanicy sprawdzali rozrząd i brali za to pieniądze i żaden się nie widział problemu.
    Samochód teraz lata jak szlony spalanie spadło z 23l lpg na 12l ;)
  • Poziom 38  
    możesz podać adres?
    możesz mieć bezkolizyjny silnik , zawory nie spotykają się z tłokiem,przestawienie rozrządu ile wynosiło ,ząbki do przodu-tyłu? jak wiesz to poproszę. nie wierzę aby 2mm klina uratowało twój silnik .dobry klin ile wystaje? różnica oznacza bezkolizyjność.wtedy drugi pasek i śmigamy dalej.do tej pory byłem przekonany że tylko mój silnik jest jakiś dziwny /silniki 1,6l 16V są kolizyjne narażając wlaściciela na poważne wydatki -najlepiej drugi silnik, to główne przesłanie na tematy rozrządu /.

    czy sprawdzałeś błędy ,czy występował błąd nr 19?
  • Poziom 27  
    Czy są kolizyjne, nie wiem. Ale robiłem kiedyś rozrząd w Vectrze B z takim silnikiem i wydechowy był machnięty o jeden ząb (chyba do przodu, nie pamiętam już). Auto na zimno waliło zaworami, po paru minutach wszystko cichło, koleś mówił, że takiego kupił jakieś pół roku wcześniej. Wymieniłem rozrząd kpl., poza tym nic innego i auto do dziś śmiga bez problemu. Dziwne to było, ale prawdziwe.