Fiat Doblo Cargo 1,3 mjet z dpf 2008 rok.
Auto cierpi na brak mocy a dokładnie bardzo ciężko wkręca się na obroty. Z pedałem w podłodze dochodzi lekko do 3tyś gdzie zatrzymuje się na tych obrotach. Po dłuższym przytrzymaniu powoli zwiększa obroty. Czasami mu się uda wkręcić do 4 tyś. Nie ma jazdy z taką pracą silnika.
Błędów brak.
Lista sprawdzonych elementów:
- turbina nowa prosto z magazynów fiata- kilka turbin padło w tym aucie w krótkim czasie, powodem były problemy z ciśnieniem oleju, został zrobiony remont silnika gdzie wymieniono panewki wszystkie i pompę oleju oraz jakiś inne drobiazgi, była zdejmowana głowica, wałki ok
-ciśnienie doładowania prawidłowe
- rozrząd sprawdzony po 1000 km, oczywiście z blokadami i jest ok
- filtr cząstek oczyszczony, nie można przeprowadzić procedury wypalania do końca, po rozpoczęciu wypalania silnik wchodzi na obroty a po chwili jak by się zadławiał przez co obroty spadają i procedura zostaje zatrzymana.
- wydech drożny 100%, po odkręceniu wydechu ten sam objaw, zero jakiejkolwiek zmiany w pracy silnika
- komp pokazuje lekko za niską masę powietrza, przepływomierz nowy założony i objaw ten sam, na odpiętym tak samo, wiązka sprawdzona i jest ok
- dolot szczelny
-EGR wyjęty, oczyszczony, jest sprawny w 100 %, domyka się i otwiera bez problemu
- silnik lekko kopci na czarno
Ciekawostka to to że jak się odepnie sterowanie zmienną geometrią turbiny to silnik wkręca się na obroty bez zająknięcia.
Dopóki nie dostaje dużej ilości powietrza to silnik pracuje normalnie i ma nawet więcej mocy jak z doładowaniem.
Po remoncie silnik przejechał około 1000 km i było ok.
Co warto było by jeszcze sprawdzić?
Auto cierpi na brak mocy a dokładnie bardzo ciężko wkręca się na obroty. Z pedałem w podłodze dochodzi lekko do 3tyś gdzie zatrzymuje się na tych obrotach. Po dłuższym przytrzymaniu powoli zwiększa obroty. Czasami mu się uda wkręcić do 4 tyś. Nie ma jazdy z taką pracą silnika.
Błędów brak.
Lista sprawdzonych elementów:
- turbina nowa prosto z magazynów fiata- kilka turbin padło w tym aucie w krótkim czasie, powodem były problemy z ciśnieniem oleju, został zrobiony remont silnika gdzie wymieniono panewki wszystkie i pompę oleju oraz jakiś inne drobiazgi, była zdejmowana głowica, wałki ok
-ciśnienie doładowania prawidłowe
- rozrząd sprawdzony po 1000 km, oczywiście z blokadami i jest ok
- filtr cząstek oczyszczony, nie można przeprowadzić procedury wypalania do końca, po rozpoczęciu wypalania silnik wchodzi na obroty a po chwili jak by się zadławiał przez co obroty spadają i procedura zostaje zatrzymana.
- wydech drożny 100%, po odkręceniu wydechu ten sam objaw, zero jakiejkolwiek zmiany w pracy silnika
- komp pokazuje lekko za niską masę powietrza, przepływomierz nowy założony i objaw ten sam, na odpiętym tak samo, wiązka sprawdzona i jest ok
- dolot szczelny
-EGR wyjęty, oczyszczony, jest sprawny w 100 %, domyka się i otwiera bez problemu
- silnik lekko kopci na czarno
Ciekawostka to to że jak się odepnie sterowanie zmienną geometrią turbiny to silnik wkręca się na obroty bez zająknięcia.
Dopóki nie dostaje dużej ilości powietrza to silnik pracuje normalnie i ma nawet więcej mocy jak z doładowaniem.
Po remoncie silnik przejechał około 1000 km i było ok.
Co warto było by jeszcze sprawdzić?