logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz lampowy dużej mocy - opinie i hybrydy lampowo-tranzystorowe

Stereo 20 Kwi 2002 00:26 7709 17
REKLAMA
  • #1 9507
    Stereo
    Poziom 13  
    Posty: 93
    Chcę zacząć produkcję nowej klasy wzmacniaczy wysokiej jakości o dużej mocy wyjściowej. Szukam różnych opini. Co dla kogo jest ważne w takim wzmacniaczu (wygląd, param. itd.) I jeszcze jedno podstawowe pytanie - czy ktoś się spotkał ze wzmacniaczami hybrydowymi lampowo -tranzystorowymi w takim rozwiązaniu, że stopniem wyjściowym jest wtórnikiem emiterowym.
    Czekam na wypowiedzi i sugestie.
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 10051
    zakrzesiu
    Poziom 18  
    Posty: 345
    Pomógł: 3
    Ocena: 13
    witam
    spotkałem się z hybrdami ale nie z wtórnikiem emiterowym a z MOSFET-em na wejściu ze wzgledu na dużą rezystancję wejściowa tak jak przy triodach ,pomyśl o tym.moc rzędu 50W jest wystarczająca chyba,że myślisz o wzm. estradowych.
    powodzenia
    odpowiedz co dalej
  • REKLAMA
  • #3 10098
    Mateusz
    Poziom 16  
    Posty: 223
    Pomógł: 1
    Ocena: 25
    Bardzo dobry pomysł.Wygląd oczywiście ma wielkie znaczenie ponieważ wielu dzianych audiofili lubi mieć "wystawkę" (czyli odpowiednie podświetlenie np.ultrafiolet...), to jest ważne.
    Muszą być wyeksponowane lampy!
    50W to może nawet dużo.Ale jeśli masz już jakąś ideę na takie urządzenie to czemu nie.
    Zgadzam się z Zakrzesiem. Mosfet jest chyba lepszym rozw.
    Mateusz
  • #4 10102
    Stef
    Poziom 31  
    Posty: 2167
    Pomógł: 131
    Ocena: 32
    Dobry pomysł, lecz produkcja w sztukach! Wzmacniacze lampowe mają całkiem inną barwę dźwięku i dlatego też wzmacniacze wysokiej klasy, to na lampach. Będziesz miał problemy z nawinięciem traf głośnikowych, to nie sieciówki!
    Powodzenia.
  • #5 10828
    Stereo
    Poziom 13  
    Posty: 93
    Dzieki za wypowiedzi. Chcialem dodac, ze ta hybryda ma pozbawic tradycyjnego wzmacniacza lampowego kilku niedogodnien.
    1. Poszezyc pasmo wyjsciowe mniej wiecej parametry od 5-10Hz do 1-5 Mhz.
    2. Tym samym zmniejszyc poziom znieksztalcen THD przy dolnych i gornych czestotliwosciach.
    3. Zmniejszyc przesuniecie fazowe miedzy wej a wyj w celu dalesz redukcji znieksztalcen.
    4. Znaczne zwiekszenie mocy wyjsciowej przy mniejszych gabarytach.

    Pytalem sie o taka konfiguracje hybrydowa poniewaz jest to dla mnie wazne.
    Taka hybryda eliminyje problem wielkich transformatorow impedancji wyjsciowej, ktore ograniczaja pasmo od gory i dolu a zarazem wprowadzaja dodatkowe znieksztalcenia.
    Powazny jest problem w sterowaniu tego przez lampy ale schemat opracowalem juz 1,5 roku temu i przeprowadzilem pierwsze testy rok temu - efekt byl imponujacy.
    Dlaczego dosc duza moc.?!
    Te 50 Watt pewnie by wystarczylo do cichego sluchania, albo z ograniczeniem pasma dolnego- to nawet za duzo. Ale jezeli wezmiemy pod uwage pasmo dolne a przede wszystkim na progu slyszalnosci tj. ok. 15HZ
    to te 50W jest niczym. Nie czuc efektu i mocy dzwieku. Mam specjalna kolumne z glosnikiem basowym firmy Tonsil o b.dobrych parametrach (nie tyle jakosciowych co wazniejsze z b.duza sprawnoscia przemiany energii) ze sztywnym zawiszeniem 38cm srednicy- i po kilku miesiecznych testach doszedlem do wniosku ze przy czestotliwosci 20Hz wzmacniacz 100W mocy skutecznej przy normalnej glosnosci sie przesterowuje.
    Dopiero mozna bylo posluchac pelnych efektow gdy wzmacniacz skonfigurowalem na 400 skut. a 800w maxie. Bas chodzil zajebiscie - pomieszcenie sredniej wielkosci pokoj. - nadmieniam, ze badania przeprowadzilem w systemie mono.- stad wniosek - lepsze parametry uzyska sie w stereo stosujac koncowki o mocy 200W skutecznej na kanal a nie maxymalnej lecz wowczas naprawde mozna posluchac muzy tak jak sie chce. Mocy jednak nie mozna juz zwiekszac ze wzgledu na granice bolu ukladu sluchowego a tym samym uszkodzenia szczegolnie przez nieodpowiednich sluchaczy!!!
    Tranzystory mosowskie na wejsciu psuja parametry ze wzgledu na b.duzy szum w zakresie malych czestotliwosci. I tak wogole to nie maja wjekszej rezystancji wejsciowej od lamp bo i w lampach moze ona siegac 100Mohm!!! i ogolnie sa znacznie wolniejsze z reguly o dwa rzedy dla tradycyjnych lamp!!!
    Pozdrawiam i prosze o kontynuacje tego tematu poniewaz chcialbym nie miec zadnych niedomuwien, gdy sie tego podejme!!
  • #6 10869
    zakrzesiu
    Poziom 18  
    Posty: 345
    Pomógł: 3
    Ocena: 13
    witam
    z tą mocą wyjściową to może troszkę przesadzasz.zrób wzm. i ściągnij jego charakterystykę przenoszenia a sprawdzisz czego nie przenosi.prawda wykonanie dobrego trafo wyjsciowego to sztuka ,ale tu jest pies pogrzebany.zwróć uwagę,że zniekształcenia wzm. lampowego są inaczej słyszalne jak tranzystorowego ze wzgledu na charakterystykę przenoszenia.a teraz końcowa konkluzja-głośniki to jest cały problem z odtwarzaniem tonów superniskich na których tak ci zależy niestety wieksziść naszych kolumn nie odtwarza tych częstotliwości chyba,że za 6-10 tys. zł. pomyśl o tym .wiele markowych firm się nad tym biedzi.
    POWODZENIA!?
  • #7 10890
    qbus
    Poziom 21  
    Posty: 577
    Ocena: 8
    powiem tylko jedno:
    mam wzmacniacz z 69 r (lampowka of korze)
    nazywa sie Warszawa, koncowka na dwoch El 34
    wzmak ma 40 Wat; podlanczam go do dwoch kolumn estradowych w ktorych siadza basy po 38 cm. Stoi to w pokoju (no dobra piwnicy) ktora ma cos ok 35m. Galke gloslnosci moge maksymalnie ustawic na polowie, dalej juz glosniki by chyba same z siebie wyszly, nie mowiac juz o moich uszach. Po co Ci taka moc, przeciez nawet lampowe wzmacniacze estradowe zadko maja powyzej 100 W.
  • REKLAMA
  • #8 11856
    Michal2002
    Poziom 24  
    Posty: 1361
    Pomógł: 18
    Ocena: 179
    A ja uwazam ,ze taka moc to git sprawa. Twoj wzmacniacz bedzie sie charakteryzowal nie lada parametrami.
    Pozdrawiam
  • #9 12033
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 12158
    Świr
    Poziom 34  
    Posty: 3971
    Pomógł: 114
    Ocena: 249
    Stary zrób sobie klasę A. Mniej zachodu i ciągnie mniej prądu. A i w domu chłodniej!!!
  • #11 12596
    zakrzesiu
    Poziom 18  
    Posty: 345
    Pomógł: 3
    Ocena: 13
    witam
    gegu swojego czasu pytałem na forum o schematy wzmacniarki na modułach IGBT nikt nie dał odpowiedzi.może ty cos masz.przeslij na zakrzesiu(_at_)wp.pl
    pozdrawiam

  • #12 13344
    Stereo
    Poziom 13  
    Posty: 93
    Nie zbieram schematow wzmacniaczy. Jak jest potrzeba to sam konstruuje. Nie widzialem jeszcze schematu na modulach IGBT, ale jezeli chcesz je koniecznie wykorzystac to uklad bedzie podobny do zwyklego wzmacniacza z wtornikiem emiterowym poniewaz moduly IGBT maja bardzo stroma charakterystyke przejsciowa w przeciwienstwie do mosow i nie moga pracowac w ukladzie jak wspolne zrodlo tak jak mosy chociaz sa im blizsze, lecz ze wzgledu na te charakterystyke musza pracowac jako wtorniki emiterowe z rezystorami szeregowymi do dokladnego ustawienia pradow spoczynkowych tak jak w tradycyjnym wtorniku emiterowym. W takim rozwiazaniu napiecie miedzy bramkami dwoch przeciwsobnych modulow IGBT bedzie wieksze, niz w tradycyjnym worniku, jednak spokojnie mozna wykorzystac schemat oparty o wtornik emiterowy, gdzie w miejsce koncowki (polaczenia darlinghton) wkladasz odpowiedni modol IGBT jako wtornik emiterowy z drobna modyfikacja ukladu polaryzacji znieksztalcen skrosnych.
    Ustawienia pradu spoczynkowego powinny byc takie same jak dla tranzystora bipolarnego czyli ok. 20mA.
    Jezeli zrobisz taka konfiguracje to uklad z pewnoscia ruszy, lecz czy to ma jakis sens. Jak chcesz uzyskac lepsze parametry wzmacniacza ze zwyklym wtornikem to na wejscie tego wtornika dodaj jeszcze jeden wzm. pradowy tzn. wtornik (w tym przypadku polaczenie trzech wtornikow emiterowych) a z pewnoscia uzyskasz lepsze parametry szczegolnie jezeli chodzi o pasmo przenoszenia!
    p.s. wlasnie z takiego rozwiazania korzystaja rosyjscy konstruktorzy wysokiej klasy wzmacniaczy i podczas pomiarow wypadaja one najlepiej zdecydowanie wypierajac koncowki mosowskie i w tym przypadku IGBT gdzie pojemnosc bramki na wejsciu jest zbyt duzym oporem dla wiekszych czestotliwosci.
    Dla przykladu: pojemnosc na wejsciu tranzystora bipolarnego ok. 20pF a przy trzech wtornikach moze spasc nawet do 2-5pF
    IGBT ok. 100pF - z dobrymi parametrami!
    Mosfet ok. 500pF
    Pozdrawiam

  • #13 17030
    Siw-y
    Poziom 15  
    Posty: 186
    Pomógł: 2
    Ocena: 7
    Jeśli interesuje cie jeszcze to mam schematy i mozajkę płytek do wzmacniacza hybrydowego o mocy przy pełnym wysterowaniu (przebieg sinosuidalny 1kHz na obciążeniu 4 ohm) 265W i paśmie przenoszenia 10Hz-100kHz
  • #14 19211
    MuNiO
    Poziom 26  
    Posty: 1113
    Pomógł: 41
    Ocena: 76
    Stef napisał:
    malo jest firm co nawijaja trafa? najlepiej na toroidzie nawianac , sa drozsze ale maja lepsze pasmo
  • REKLAMA
  • #15 19236
    Martines
    Poziom 11  
    Posty: 13
    Witam!
    Jestem raczej gitarzysta niz elektronikiem, jednak z koniecznosci zaczalem sie interesowac zagadnieniem. Musze przyznac, iz swiat elektroniki zaskakuje mnie z dnia na dzien. Znalazlem dosc niedawno taka oto strone: http://hades.skaw.pl/licho/www/taby/wzmacniacz.html a na niej schemat, ktory mnie dosc zaiteresowal. Ciekaw jestem jednak Waszej opinii, pod wzgledem samego projektu. Dzieki serdeczne!
  • #16 19264
    DJ_Opornik
    Poziom 21  
    Posty: 729
    Pomógł: 33
    Ocena: 77
    Świr napisał:
    Stary zrób sobie klasę A. Mniej zachodu i ciągnie mniej prądu. A i w domu chłodniej!!!

    Coś Ci się chyba pomieszało. Klasa A jest najmniej ekonomiczna i ma największy pobór prądu. Ma za to jedną zaletę: zaspokaja tych co szukają superbrzmienia. Jeśli koniecznie chcesz miec dużą wiernośc, to po prostu zastosuj "nieco głębszą" klasę AB
  • #17 302172
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 4358
    Pomógł: 139
    Ocena: 100
    lampa nie musi miec duzej mocy...najistotniejsze na dluzsza mete jest to, zeby byla w miare naturlana- postaraj sie, zeby to nie byla ta przyslowiowa 'LAMPA' grajaca jak kilo cukru..to ma byc przede wszystkim ten charakter i czar ale nie kosztem neutralnosci...Tu wystarczy 20W, co bedzie swietnym wynikiem...ale jesli bedzie naprawde grala, a nie..wiadomo...Do lamp stosuj sie zwykle glosniki szybkie i dosc ostre, o wysokiej efektywnosci - w zwiazku z charakterem lampiaka i mala moca, co daje rewelacyjne rezultaty....nie na ilosc, tylko na jakosc..
  • #18 302311
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13792
    Pomógł: 1016
    Ocena: 497
    Pomyslmy nad czymś innym nie wiem jaka jest jakośc tego czegos - ale moze cos z tego bedzie - sam się przystawiam do tego przedsiębwziecia choć brak mi triod i traf:

    Wzmacniacz lampowy dużej mocy - opinie i hybrydy lampowo-tranzystorowe

    Wszystko składa się z triod wysterowujących i ruskich lamp z RUBINA + trafok oczywiście. Moc to około 100 Wat . I co najważniejsze można ją sobie regulować przez dokładanie tetrod 6P45S (z naszego RUBINKA)
    Pomogłem? Kup mi kawę.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy projektowania wzmacniaczy lampowych dużej mocy, ze szczególnym uwzględnieniem hybryd lampowo-tranzystorowych, gdzie stopień wyjściowy realizowany jest jako wtórnik emiterowy. Uczestnicy podkreślają znaczenie parametrów takich jak szerokie pasmo przenoszenia (od kilku Hz do MHz), niskie zniekształcenia THD, minimalizacja przesunięć fazowych oraz kompaktowe rozmiary urządzenia. Wskazuje się na problemy z transformatorami głośnikowymi, które ograniczają pasmo i wprowadzają zniekształcenia, co hybryda ma eliminować. Dyskutowano o zastosowaniu tranzystorów MOSFET na wejściu ze względu na wysoką rezystancję wejściową podobną do lamp triodowych oraz o modułach IGBT jako elementach wyjściowych pracujących w układzie wtórnika emiterowego z odpowiednim układem polaryzacji. Poruszono kwestie mocy wyjściowej – od 20 W do ponad 250 W – oraz wpływu mocy na zastosowanie i jakość dźwięku. Zwrócono uwagę na różnice brzmieniowe między wzmacniaczami lampowymi a tranzystorowymi oraz na wyzwania związane z nawijaniem transformatorów, gdzie preferowane są transformatory toroidalne dla lepszego pasma przenoszenia. Wspomniano o klasie pracy wzmacniacza (A, AB) i ich wpływie na efektywność i jakość dźwięku. Podano przykłady lamp i konstrukcji, m.in. lampy EL34, 6P45S oraz wzmacniacz Warszawa z 1969 roku. Dyskusja zawiera także linki do schematów i projektów hybrydowych wzmacniaczy o mocy do 265 W i paśmie 10 Hz–100 kHz.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA