Przedewszystkim witam wszystkich fotumowiczów. Otóż mam problem z żony Corsą - silnik 1.2 8V. Nie ma pronlemów z odpalaniem, nazimnym, czy na ciepłym auto odpala od pierwszego strzału. Na 1, 2 i 3 biegu sunie do prędkości ok. 100 km/h. Po wrzuceniu 4 dochodzi do 120 km/h i 5 nic nie pomaga - po prostu 120 km/h to max prędkość jaką uzyskałęm na autostradzie i to z górki. Mam wrażenie jak by nie dostawał paliwa - coś muli ten silnik. Świece wymieniłem na NGK, przewody wysokiego napięcia są nowe. Filtr paliwa założony Bosch. Auto nie dymi. Nie faluje na obrotach. Silniczek przy prędkości ok. 100 - 105 km/h po prostu pięknie równo pracuje, a mimo wszystko brak mu mocy. Proszę pomóżcie - co to może być. Kiedyś po autostradzie nie było problemó rozchulać to auto do 160 km/h. A teraz - mam wrażenie jak by coś go trzymało. Proszę o pomoc w zdiagnozowaniu opisanego problemu. Dodam, że cały wydech rónież po wymianie wraz z katalizatorem.
Pozdrawiam
Pozdrawiam