Witam.
Wcześniej pisałem odnośnie problemu z odpaleniem gdy na zawnątrz jest temperatura poniżej zera , ( odpali w zależności jaki jest mróz , czym większy tym więcej razy trzeba nim kręcić, silnik bardzo ładnie kręci lecz nie ma tego zaskoczenia , bo jak juz załpie to zakołysze nim i trzeba go wspomóc pedałem gazu a po zgaszeniu silnika odpali odrazu a jezeli temperatura kręci się przy zero stopni i wyżej wówczas są takie dni że odpali czasmi za pierwszym ale napewno za drógim razem. Dodam że auto nie jest zamulone , ładnie się wkręca podczas jazdy, nie bieże oleju , a przy odpaleniu delikatna smuga dymu występuje.
Jak wcześniej mi doradzono sprawdziłem wtryski które są ok , wymieniłem filtr paliwa , są nowe świece ,
Jeden z mechaników kazał mi sprawdzić ciśnienie na tłokach , chciałem się spytać czy może miec to coś wspólnego przy odpalaniu przy niskich temperaturach,
bo jeżeli jest ciepło do ładnie odpala ,
CO mógłbym jeszcze sprawdzić , pozdrawiam.
Wcześniej pisałem odnośnie problemu z odpaleniem gdy na zawnątrz jest temperatura poniżej zera , ( odpali w zależności jaki jest mróz , czym większy tym więcej razy trzeba nim kręcić, silnik bardzo ładnie kręci lecz nie ma tego zaskoczenia , bo jak juz załpie to zakołysze nim i trzeba go wspomóc pedałem gazu a po zgaszeniu silnika odpali odrazu a jezeli temperatura kręci się przy zero stopni i wyżej wówczas są takie dni że odpali czasmi za pierwszym ale napewno za drógim razem. Dodam że auto nie jest zamulone , ładnie się wkręca podczas jazdy, nie bieże oleju , a przy odpaleniu delikatna smuga dymu występuje.
Jak wcześniej mi doradzono sprawdziłem wtryski które są ok , wymieniłem filtr paliwa , są nowe świece ,
Jeden z mechaników kazał mi sprawdzić ciśnienie na tłokach , chciałem się spytać czy może miec to coś wspólnego przy odpalaniu przy niskich temperaturach,
bo jeżeli jest ciepło do ładnie odpala ,
CO mógłbym jeszcze sprawdzić , pozdrawiam.