logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Vitodens 333 - nieregularne problemy z zapłonem i CWU, alarm F0

BrunoJ 28 Lut 2012 23:46 5373 12
REKLAMA
  • #1 10613332
    BrunoJ
    Poziom 12  
    Posty: 94
    Pomógł: 1
    Ocena: 19
    Witam,

    I od razu przepraszam za nieskładny opis. Problem ma mój kolega 'zagraniczny', który walczy z kotłem w wynajętym domu.
    Kocioł jak w temacie vitodens 333. Działa niepoprawnie, ale nie jest to stan permanentny, potrafi działać dobrze a kiedy indziej zle.
    Objawy są nastepujące:
    - czesc CO wydaje sie działać poprawnie, problem dotyczy czesci CWU
    - kocioł probuje odpalić , słychać 'pytanie' iskry, ale nie nastepuje zapłon. Jesli nastąpi zapłon to jest "buchniecie", i czuć ze jest nadmiar gazu. Zdarza się również że zapłon nie następuje i kocioł przechodzi w stan awarii, wyświetla alarm (jesli dobrze zrozumialem to F0, wg instrukcji "problem z palnikiem". Ale jak pisalem wcześniej - to nie jest regularne zdarzenie, kocioł potrafi pracować również bez usterek.
    - ponieważ problem jest z CWU, wiec gdy nie udaje sie podgrzac wody, kociol, z racji priorytetu CWU probuje bez konca. A w tym czasie CO stygnie.
    System w miare poprawnie chodzi w nocy i do poludnia, a pozniej zaczyna sie zacinac (pewnie z powodu biezacego zuzycia cieplej wody i koniecznosci jej podgrzania).
    - dodatkowy objaw - jesli dobrze zrozumialem tlumaczenie - to dziwna praca wentylatora, takiego ktory ma regulowac doplyw powietrza do palnika. Potrafi pracowac sam z siebie, potrafi sie wlaczyc i wylaczyc w ciagu 0,5 sekundy, w zasadzie zanim zdarzy sie uruchomic. Potrafi rowniez - na sucho bez proby odpalenia palnika - wlaczyc sie na pelne obroty a potem wylaczyc.

    Kociol ogladali 2 spece, w tym jeden firmowy Viessmana. Oczyscili elektrode i stwierdzili ze nie wymaga wymiany, sprawdzili sciezke. Sugestie awarii przerozne - od zapchanego komina (brak doplywu powietrza), przez uszkodzone sondy temperatury spalin, i jakiejs tam jeszcze. Przez usterke palnika (sterowanie/zawory). Chociaz skoro gaz jest puszczany i wrecz sie zbiera jesli nie odpali od razu to sam zawor gazu pracuje ok, raczej iskra zbyt slaba (transformator? ten gumowany kabelek do elektrody? jednak elektroda?).

    Dom jest w miare nowy, instalacja ma max 5 lat. Na pewno jest podlogowka i chyba pogodynka. Na poczatku byly podejrzenia z ta podlogowka, gdy przestawalo CO grzac, ale pozniej udalo sie ustalic ze to wlasnie jest problem z CWU.
    Szukajac ewentualnych przyczyn kolega wspomnial rowniez ze niedawno zmienil dostawce gazu, czyli w teorii moze byc inna jakosc paliwa. Ale twiedzi rowniez ze problem wystepowal juz wczesniej i wg niego to jednak nie jest zwiazane z paliwem.



    Jesli ktos mialby pomysl jak sie do tego zabrac, czy mozna jakies czujniki domowym sposobem sprawdzic, albo wykonac jakies testy sprawnosci zeby sprecyzowac usterke to bylbym wdzieczny w imieniu kolegi.
  • REKLAMA
  • #2 10613636
    wawrzeczko_t
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 2334
    Pomógł: 199
    Ocena: 1033
    BrunoJ napisał:
    kolega wspomnial rowniez ze niedawno zmienil dostawce gazu, czyli w teorii moze byc inna jakosc paliwa.

    Czy to kocioł na gaz płynny? Jeśli tak to zawsze był na gaz płynny? Jaki jest nr fabr. kotła?
  • #3 10613763
    BrunoJ
    Poziom 12  
    Posty: 94
    Pomógł: 1
    Ocena: 19
    Gaz z bulti w ogrodzie od poczatku, jedyna zmiana to zmiana dostawcy (z jakiegos duzego typu statoil na mniejszego, uzywanego powszechnie w okolicy, nazwe musze dopytac ale 'niekoncernowa').
    Ale wg wlasciciela problemy byly juz wczesniej, tylko wtedy skupiali sie jeszcze na szukaniu czemu CO nie dziala poprawie.
    Z mojej strony watpliwosci sa raczej takie, ze jesli to jakosc gazu to powinny byc problemy po prostu, a nie tylko w czasie grzania CWU. A tutaj wprost jesli CWU jest ciepla i nie wymaga podgrzewania (np w nocy) to CO chodzi bez problemow i kociol uruchamia sie za kazdym razem poprawnie.
    Tak jeszcze mi sie przypomnialo, serwisanci cwiczyli te proste testy ktore sa dostepne (tryb kominiarza itp) i wszystko dzialalo. No i to zbieranie sie gazu gdy zaplon sie nie uda, wskazywaloby ze zawor gazu dziala poprawnie a problem jest raczej z jakoscia iskry (za malo kV?). Tylko znowu - to powinno sie dziac dla obu CWU i CO.
    A cos w temacie doplywu powietrza? Jest podwojny komin zgodnie ze sztuka. Ale sa rowniez te objawy wentylatora ktory dziwnie sie wlacza bez powodu.

    Osobiscie dopuszczam kazda mozliwosc, w szczegolnosci usterki jakichs sond lub wprost elektroniki palnika (mialem kiedys u siebie dziwny problem, ktory ostatecznie okazal sie zimnymi lutami w aparacie zaplonowym).

    Jesli ewentualnie ktos moze podpowiedziec co dokladnie sprawdzic, lub wykonac jakas procedure testowa eliminujaca kolejne potencjalne przyczyny to bylbym wdzieczny. W szczegolnosci jesli mozna zewrzec/ominac jakies sondy, wymuszajac konkretny stan kotla i sprawdzajac w ten sposob czy ktoras z tych sond nie szwankuje.

    Musze jeszcze doczytac czy da sie zmienic priorytet z CWU na CO, co pewnie rozwiazaloby chwilowo problemy z CO (akurat nie ma mrozu, wiec juz jakby po czasie troche...), ale nie rozwiazuje to tematu.
  • REKLAMA
  • #4 10614341
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 10614657
    aadamuss
    Poziom 21  
    Posty: 379
    Pomógł: 18
    Ocena: 142
    Sond nie da się oszukać tak samo jak nie można zmienić priorytetu. Jeśli samoczynnie startuje wentylator i nie podejmuje żadnej pracy i nie wyświetla usterek to może być płyta. Jeśli wyświetla usterkę przy blokadzie to dokładnie jaka to usterka ? Szczelność komina można sprawdzić analizatorem. Ważne jest też ustawienie rodzaju gazu. Jakość gazu też może być przyczyną. Średniac i długość komina, ilość kolan ?
  • REKLAMA
  • #6 10614668
    BrunoJ
    Poziom 12  
    Posty: 94
    Pomógł: 1
    Ocena: 19
    Ok, napisze jak tylko sie dowiem, pewnie jutro.
    Dopytalem jeszcze dokladniej o wizyte servisanta i objawy i jest tak:

    - kociol nigdy nie byl serwisowany (!), ma ma ok 6 lat.
    - serwisant w ramach sprawdzania robil szybki przeglad typu czyszczenie elektrody.
    - serwisant zasugerowal usterke regulatora - tutaj niestety kolega nie bardzo wie regulatora czego... chyba regulatora wentylatora (zakladam ze to jakis modul jest), z cena ponad 1000PLN. Ale nie ma opcji zeby jakas probna czesc zamontowac i sprawdzic czy to pomaga, stad kolega probuje sie rozeznac i ewentualnie potwierdzic zanim wyda kase, co wiecej na nie swoj kociol (dom wynajmowany).
    Poza tym wygladalo ze byla to sugestia typu "to moze byc..." a nie "jestem pewny ze"

    - troche zle napisalem wczesniej - ze byly jakies bledy komputera, kolega sprostowal ze to nie mialo zwiazku. Kociol mimo ze dziala tak dziwnie (wentylator, nieudane zaplony) nie daje zadnych bledow

    - i teraz maly update z wczoraj: kolega przejrzal parametry, ale nie chce w nich za bardzo grzebac. Nie mniej znalazl ze byl ustawiony gaz ziemny a nie gaz LPG. Kolega zmienil to i teraz kociol odpala za kazdym razem, ale generuje jeszcze wieksze "buum" niz poprzednio przy odpalaniu. Tak jakby przestawienie tego parametru zwiekszylo ilosc gazu, co docelowo powoduje ze zaplon sie udaje. Ale tak naprawde nie rozwiazuje problemu.
    Wczesniej nikt raczej nie grzebal przy tym kotle, co by znaczylo ze on dzialal od samego poczatku z takimi ustawieniami (mimo pracy od poczatku na LPG). chyba ze jest jakas mozliwosc ze sie ustawienia zresetowaly do fabrycznych np, ale wtedy jest spora szansa ze zmienily sie rowniez inne parametry, krzywe itp. Nie wiem zupelnie czy to mozliwe - zakladam ze nie.

    - Dopytalem o ten wentylator - on sie wlacza i wylacza przez caly czas, bez wzlgedu na prace palnika. raz na sekunde, raz na 5 minut, po prostu zwariowal i tyle. w momencie odpalania palnika rowniez zachowuje sie przypadkowo.

    - komin podwojny idzie na dach, czyli ma ladnych kilka metrow (dom pietrowy). Dokladne dane bede mial jutro. Za rada serwisanta byla proba z otworzeniem komina (czesci zasysajacej) przy kotle, i udostepnieniu powietrza z pomieszczenia (otwarte drzwi itp). Ale nic to nie zmienilo.

    - Wazna informacja z punktu widzenia ewentualnych wad calej instalacji - wszystko dzialalo poprawnie w zeszlym sezonie. To pierwszy sezon z problemami. Co by moglo znaczyc ze komin czy ustawienia kotla byly poprawne (nawet jesli nie optymalne). Ale jak pisalem wyzej - kociol nie byl serwisowany, wiec moglo sie cos zatkac, zabrudzic czy zuzyc.


    nie znajac sie z powyzszego wychodzi mi ze faktycznie wentylator, zla ilosc powietrza itp. Pozostaje otwarte pytanie czy to sie da jakos potestowac dokladniej, moze w kotle jakies parametry wymuszajace prace wentyla bez regulacji ze stala predkoscia? Bo z ta zmiana gazu to troche bomba w piwnicy.

    Dodano: dopiero doczytalem ostatnia odpowiedz. O te zmiany pytam sie bo sam mam vitogas100 i w nim moge recznie zmienic prioriytet CO/CWU, wylaczyc czujniki przez ich zmostkowanie itp. Ale to jakby inna technologia, wiec pewnie nie powinieniem porownywac.
  • REKLAMA
  • #7 10614931
    aadamuss
    Poziom 21  
    Posty: 379
    Pomógł: 18
    Ocena: 142
    regulator to prawdopodobnie płyta główna. 6 lat bez serwisu - porażka :(
  • #8 10615345
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 10616131
    BrunoJ
    Poziom 12  
    Posty: 94
    Pomógł: 1
    Ocena: 19
    tak jak pisalem - sprawdzil wg serwisowki jakie jest znaczenie kolejnych parametrow, i znalazl ze typ gazu jest ustawiony zle, przestawil i cos sie zmienilo, ale zasadniczo nie pomoglo.
    Wg niego nikt przy tych ustawieniach wczesniej nie grzebal, przynajmniej od czasu kiedy on mieszka, czyli juz drugi sezon. Co by znaczylo ze przynajmniej drugi sezon chodzi to na takich ustawieniach.
    Ewentualnie jest jeszcze mozliwosc ze kolega jakos zle doczytal i wlasnie przestawil z dobrze na zle.
    Ja osobiscie przy tym nie grzebie, tylko posrednicze tutaj, wiedzac ze diagnozowaliscie nie raz rozne usterki i mozecie cos podpowiedziec. Ale moze faktycznie sprobuje sie wlaczyc i pogadac z serwisantem ktory to ostatnio ogladal i diagnozowal.

    Ale po ostatnim poscie sam sie zastanawiam czy tutaj jest kwestia wentlatora tylko czy tez osobno mogl sie uszkodzic palnik, jesli byl zle zaprogramowany. Pytanie czy serwisant ktory wizytowal i costam czyscil i sprawdzal nie widzialby ze komora/palnik sa uszkodzone/zuzyte?

    Tak czysto informacjnie - jaka to technicznie dziala inne ustawienie dla LPG i ziemnego? Inne proporcje gazu/powietrza? inaczej modulowany plomien?
    Czy w przypadku nieprawidlowego ustawienia od poczatku nie powinno byc jakichs objawow dziwnych/niepokojacych?

    Pytanie dodatkowe - zakladajac ze uszkodzona jest faktycznie plyta glowna, czy cos w tym stylu (elektronika) - to jest naprawialne? czy tylko wymiana na nowe?
    Jak rozumiem serwis firmowy nie bedzie bawil sie w lutowanie czy cos takiego, ale czy w ogole praktykuje sie naprawy?
  • #10 10616234
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 10616346
    BrunoJ
    Poziom 12  
    Posty: 94
    Pomógł: 1
    Ocena: 19
    To fakt, nie wiadomo. Nawet jesli po wymiane plyty na nowa bedzie dzialac to ciagle bedzie gdybanie, ze moze sterowanie wentylatora a moze cos innego.
    Nakieruje kolege zeby nie kombinowal tylko zrobil zgodnie z wytycznymi serwisanta.
    Dojdzie jeszcze smaczek w postaci pokrycia kosztow naprawy przez obecnego wlasciciela (a pewnie nie tylko ta naprawa, ale i porzadny serwis - jakies anody, moze czyszczenie wymiennika od podlogowki i inne takie).
    Ale to jakby temat na inne forum ;-).

    Dam znac jak sie rozwinie, oczywiscie wszystkie sugestie ciagle mile widzane.
  • #12 10622220
    BrunoJ
    Poziom 12  
    Posty: 94
    Pomógł: 1
    Ocena: 19
    Temat trafil na wlasciwa sciezke, przyjechal inny serwisant, jeszcze raz zrobil dokladne sprawdzenie, co wiecej przy serwisancie udalo sie odtworzyc wszystkie objawy (sie dopiero dowiedzialem ze przy wczesniejszym serwisancie kociol dzialal poprawnie).
    Diagnoza jest taka ze do wymiany "armatura gazowa" (cokolwiek to znaczy w przypadku tego kotla) i osobno naprawdopodobniej plyta glowna.
    Coz... koszty braku serwisu przez poprzednie lata...
    Jeszcze napisze pozniej czy naprawy pomogly, albo jesli cos jeszcze sie sprecyzuje.
  • #13 10694337
    BrunoJ
    Poziom 12  
    Posty: 94
    Pomógł: 1
    Ocena: 19
    witam po przerwie.

    Kociol naprawiony. W pierwszym kroku wymieniona została armatura gazowa, w zasadzie rozwiązało temat nieudanych zapłonów. W dalszym ciągu jednak wentylator żył własnym życiem (co wciąż przekładało się na problemy z grzaniem). W drugim kroku wymieniony został wiec moduł kontrolera (czyli w zasadzie płyta główna?) i problem definitywnie ustąpił.
    Całość kosztowała niemało, stanowczo więcej niż kosztowało by kilka corocznych przeglądów, których zabrakło.
    Ustawienia kotła (rodzaj gazu) były wg serwisu poprawne.
    Tak więc wasze wskazówki były celne, dziekuje.

Podsumowanie tematu

✨ Kocioł Vitodens 333 ma nieregularne problemy z zapłonem i podgrzewaniem CWU, co objawia się alarmem F0, wskazującym na problem z palnikiem. Użytkownik zauważył, że kocioł działa poprawnie w nocy, a problemy występują głównie w ciągu dnia. Po wymianie dostawcy gazu oraz braku serwisowania przez 6 lat, serwisanci zdiagnozowali usterki w armaturze gazowej oraz płycie głównej. Po wymianie tych komponentów problemy z zapłonem ustąpiły. Ustawienia gazu były poprawne, a wcześniejsze problemy mogły wynikać z niewłaściwego ustawienia wentylatora.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA