moim zdaniem można ale nie jako jedyny - stworzone do czegoś innego jednak -sonda oczywiście na dole
Dodałbym jeszcze zabezpieczenie w formie przekaźnika podpradowego ( obwód jest rozłączany przy spadku mocy poniżej wyznaczonego progu.
(pompa nie ma co tłoczyć więc silnik nie ma oporu - brak obciążenia powoduje spadek pobieranego prądu-przekaźnik rozłącza)
Można i jeden i drugi. Tylko uwaga! Oryginalne sondy, nie samoróbki (izolacja, fałszywy sygnał), oraz dokładna regulacja na rezystancję/konduktancję wody, ze względu na środowisko. Zawsze mokro
Nie napisałeś czy pompa ma być w otworze wierconym czy studni a to w dużej mierze determinuje sposób zabezpieczenia przed suchobiegiem.
P.S. Po co zakładałeś nowy temat, jeden o pompie już masz?
Poczytaj o możliwościach EPS-D z firmy F&F.
Ja taki zastosowałem u klienta po pierwszym awaryjnym wyciąganiu pompy z głębokości 80m, oczywiście na mój koszt.
Powodem wyciągania była błędna sygnalizacja poziomu cieczy i co za tym idzie blokada pracy pompy.
Pomiar poziomu cieczy był oparty o rozwiązanie z firmy F&F - PZ-831 RC. Działało poprawnie całe 13 miesięcy.
Nie wiem czym się kierowałeś kupując pompę bo część pomp na rynku wyposażona jest w zintegrowane zabezpieczenia przed suchobiegiem. W studni wierconej niestety nie zastosujesz czujnika pływakowego, najpewniejszego i najczęściej stosowanego dla tego celu.
Tematu zastosowania sondy hydrostatycznej chyba nie ma co rozwijać, rozwiązanie najlepsze ale drogie, możesz zresztą zaglądnąć na stronę któregoś z producentów, na przykład Aplisens.
Tańszym rozwiązaniem ale niestety zawsze mniej pewnym są zabezpieczenia z sondami konduktometrycznymi.
Z nich z kolei chyba najpewniejszy jest układ z sondą odniesienia (czasem nazywaną uziemiającą) na poziomie góry pompy, sondą wyłączenia przed suchobiegiem min. 0,4m nad pompą i sondą załączenia przy napełnianiu studni z metr powyżej tej drugiej. Najmniej pewny (moim zdaniem właściwie bez sensu) jest układ z jedną sondą tylko wyłączenia przed suchobiegiem i czasową blokadą załączenia.
Może to być Elektromonteks Bydgoszcz Elkluwo 111 z sondami SW, może być Elektron Zielona Góra CP-2F z sondami też o nazwie SW albo innego producenta. Istotne żeby sondy i przekaźnik pochodziły z tego samego źródła.
Trzeci sposób to zastosowanie zamiast sond układu reagującego na zmianę prądu pobieranego przez pompę, choćby n.p. takiego:
http://pompysanok.pl/opis/580252/elektroniczny-uklad-zabezpieczajacy-uze-0525.html Zastosowanie tego trzeciego sposobu wcale nie musi być najgorszym rozwiązaniem, sprawdzi się jeśli wydajność studni jest dużo większa od wydajności zastosowanej pompy (czyli na suchobieg szanse są małe i będzie to zdarzenie rzadkie). Wydajność studni zgodnie z Prawem Wodnym powinieneś mieć .
może i przesada ale weź pod uwagę ze umieszczenie pompy tez przeważnie jest kosztowne.
Jestem na etapie przymierzania się do kopania/wiercenia studni- ile kosztował Cie odwiert?
Mam tez zrobiony prototyp urządzenia zabezpieczającego pompe na rezystorze i triaku ale nie za bardzo zdaje egzamin - jest tez drugi (złożony jako gniazdko master w listwie zasilającej ).
Drugi jest zrobiony z przekładnika prądowego i przekaźnika elektronicznego- ale to faza testów
Jeśli masz Kolego apokalipsa0 na myśli PZ 828 RC (zestaw przekaźnika z sondą) to się do studni nie nadaje, to czujnik zalania, sonda i jej przewód nie są przystosowane do ciągłego zanurzenia w wodzie. Jeśli F&F to PZ 829 RC (zestaw przekaźnika z trzema sondami bez przewodów, do których trzeba dokupić przewody odporne na zanurzenie).
Jeśli masz Kolego apokalipsa0 na myśli PZ 828 RC (zestaw przekaźnika z sondą) to się do studni nie nadaje
Skoro moderator każe wstawić obrazki tutaj, to już wstawiam. Uprzedzam tylko, że obrazków tutaj nie będę aktualizował, a pod linkiem podanym przeze mnie dochodziłyby od czasu do czasu nowe.
Pytanie brzmi: czy jedyną rzeczą, jaka nie pasuje z czujnika zalania PZ-828, jest sonda? Zarówno F&F jak i zamel, czy kilka innych firm, ma w ofercie odpowiednie sondy; czy po ich zastosowaniu można z powodzeniem stosować ten moduł? U mnie działa od miesiąca, na razie na fabrycznej sondzie, jednak zakładany był pośpiesznie i nie miałem czasu rozważać zastosowania innych elektrod.
✨ W dyskusji poruszono temat zastosowania czujnika poziomu wody w studni głębinowej, wskazując na możliwość użycia urządzenia z linku jako elementu zabezpieczającego przed suchobiegiem pompy. Uczestnicy sugerują, że czujnik ten może być użyty, ale nie jako jedyny element zabezpieczający. Zwracają uwagę na konieczność stosowania oryginalnych sond oraz na różne metody pomiaru poziomu cieczy, w tym sondy hydrostatyczne i konduktometryczne. Wskazano również na zintegrowane zabezpieczenia w niektórych pompach oraz na różne modele urządzeń zabezpieczających, takie jak EPS-D i PZ-831 RC od firmy F&F. Uczestnicy podkreślają, że w studniach wierconych czujniki pływakowe są mniej skuteczne, a stosowanie sond konduktometrycznych wymaga starannej regulacji.