Witam!
Jestem w trakcie podkręcania procesora intel celeron 331, o oryginalnym taktowaniu 2,6Ghz (133x20). Siedzi on w płycie Gigabyte GA-8I945P-G zaopatrzonej w 2,5GB pamięci ram (1x kość 512Mb 533Mhz DDR2 oraz 1x 2Gb 800Mhz DDR2) pracujące oczywiście na standardowych ustawieniach BIOS'u na 533Mhz.
Podkręcanie na tej płycie przebiega bardzo dziwnie. Przez BIOS jestem w stanie płynnie w dowolnej konfiguracji podkręcać do 3Ghz, a następnie tylko na ustawieniu pamięci 2.66 (438Mhz), PCI-E 100Mhz, napięcie FSB +0,1V komputer startuje normalnie. Jako, że uznałem, że jeżeli płyta ma już opory i zaskakuje powyżej FSB 150 na tylko jednej konfiguracji zostałem przy 3Ghz. Ostatnio jednak po formacie kompa szukając nazw sterowników w pudelku po mobo w oczy rzucił mi się napis na pudełku "overclocking cpu and gpu". Zaintrygowany zajrzałem do instrukcji i znalazłem nazwę programu "EasyTuner". Ściągnąłem więc go i o dziwo przy wartościach ustawionych na sztywno w BIOS'ie takich jak pamięci, czy PCI-E program podkręca. Jeszcze lepiej! Doszedłem stabilnie do FSB 185 (3,7Ghz) na napięciu zwiększonym tylko o jedną pozycję (z 1,3875v na 1,4000v).
Tak więc czy jest to bezpieczne dla płyty? Według mnie to bardzo dziwne, że w BIOS'ie głupieje powyżej FSB 150, a programem mam stabilnie 185!
Czy jest sens podkręcania wyżej? Po ostatniej zmianie pasty na CPU przy taktowaniu właśnie 3,7Ghz mam mniej niż 60*C na box'owym chłodzeniu.
Co o tym wszystkim sądzicie? Liczę na wasze opinie i pozdrawiam!
Jestem w trakcie podkręcania procesora intel celeron 331, o oryginalnym taktowaniu 2,6Ghz (133x20). Siedzi on w płycie Gigabyte GA-8I945P-G zaopatrzonej w 2,5GB pamięci ram (1x kość 512Mb 533Mhz DDR2 oraz 1x 2Gb 800Mhz DDR2) pracujące oczywiście na standardowych ustawieniach BIOS'u na 533Mhz.
Podkręcanie na tej płycie przebiega bardzo dziwnie. Przez BIOS jestem w stanie płynnie w dowolnej konfiguracji podkręcać do 3Ghz, a następnie tylko na ustawieniu pamięci 2.66 (438Mhz), PCI-E 100Mhz, napięcie FSB +0,1V komputer startuje normalnie. Jako, że uznałem, że jeżeli płyta ma już opory i zaskakuje powyżej FSB 150 na tylko jednej konfiguracji zostałem przy 3Ghz. Ostatnio jednak po formacie kompa szukając nazw sterowników w pudelku po mobo w oczy rzucił mi się napis na pudełku "overclocking cpu and gpu". Zaintrygowany zajrzałem do instrukcji i znalazłem nazwę programu "EasyTuner". Ściągnąłem więc go i o dziwo przy wartościach ustawionych na sztywno w BIOS'ie takich jak pamięci, czy PCI-E program podkręca. Jeszcze lepiej! Doszedłem stabilnie do FSB 185 (3,7Ghz) na napięciu zwiększonym tylko o jedną pozycję (z 1,3875v na 1,4000v).
Tak więc czy jest to bezpieczne dla płyty? Według mnie to bardzo dziwne, że w BIOS'ie głupieje powyżej FSB 150, a programem mam stabilnie 185!
Czy jest sens podkręcania wyżej? Po ostatniej zmianie pasty na CPU przy taktowaniu właśnie 3,7Ghz mam mniej niż 60*C na box'owym chłodzeniu.
Co o tym wszystkim sądzicie? Liczę na wasze opinie i pozdrawiam!