Winne jest raczej serwo, ale po kolei.
Na wszelki wypadek trzeba sprawdzić, czy dochodzi odpowiednie ciśnienie powietrza do do niego.
Albo wymiana, (ok. 1200zł) albo zabawa z odwróceniem kilku podkładek rozprężnych atakujących tłok główny, ale to ktoś kumaty w branży potrafi.
Czasem trzeba odwrócić 8 w jedna stronę a dwie w stronę tłoka, fabrycznie są ustawione 4 w jedną stronę, 4 w przeciwną.
Po takim zabiegu, sprzęgło wciska się małym paluszkiem.
Przy takich działaniach warto zaopatrzyć się w zestaw naprawczy i wymienić gumowe tłoczki, bo po latach kąpieli w agresywnym oleju, puchną jak gąbka, co prowadzi do innych awarii.
Nie słyszałem, aby zatarł sie tłok w siłowniku wysprzęgnika, ale spotkałem się z przypadkiem uszkodzenia przewodu ciśnieniowego w ten sposób, że kawałek oberwany wywijał się wewnątrz przewodu i blokował przepływ.
Należy też wspomnieć o utrąconej sprężynie łączącej wycisk ze słoneczkiem, wtedy tłok jest wypełniony po brzegi płynem i twardy, całkowity brak wysprzęglania.
Ot i cała biblioteka na ten temat.