logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wysoki rachunek za prąd po remoncie windy - możliwe uszkodzenie przewodu?

nadolinek 10 Lip 2012 13:57 3797 20
REKLAMA
  • #1 11090287
    nadolinek
    Poziom 11  
    Posty: 32
    Ocena: 20
    Zwracam się proźbą o pomoc.
    Mianowicie za mieszkanie w wielkiej płycie dostałem 10 krotnie wyższy rachunek za prąd ze względu na to że prawdopodobnie w czasie remontu windy ktoś wwiercił się w przewód mieszczący się w ścianie graniczącej z szybem windowym. Z gniazdek elektrycznych w tym obwodzie mogę korzystać nadal. Pobór nielegalnej energii wynosi około 600W

    Do szybu nie mogę wejść a oględziny wskazują na taki układ połączeń:

    Wysoki rachunek za prąd po remoncie windy - możliwe uszkodzenie przewodu?

    Zastanawia mnie rezystancja rzędu 80ohm miedzy konstrukcją windy a przewodem fazowy i zerowym. Czy można wwiercić kołek by uzyskać taki opór aż na dwóch żyłach jednocześnie? może są dwa nawiercenia? Czy może być inny powód takiego uszkodzenia? Co zrobić gdy spółdzielnia i wykonawca dźwigu nie reaguje na wezwanie do naprawy?
  • REKLAMA
  • #2 11090316
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17366
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4272
    Daj sobie spokój kolego z szukaniem uszkodzenia które nie istnieje.
    jakim niby cudem Przewody z obwodów w Twoim mieszkaniu znajdują się w szybie windy?
    Nie masz zielonego pojęcia jak wygląda proces budowlany.
    Co mierzyłeś, czym mierzyłeś jak mierzyłeś i po co mierzyłeś skoro wyników nawet zinterpretować nie potrafisz.
    Jeszcze sobie lub innym krzywdę zrobisz.
  • #3 11090388
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7050
    Pomógł: 770
    Ocena: 999
    600W na kołku to by się dawno zrobił płonący wieżowiec :D
    Pozdr.J.
  • #4 11090448
    nadolinek
    Poziom 11  
    Posty: 32
    Ocena: 20
    Multimetr cyfrowy wskazywał błędy gdyż rezystancja ciągle się wahała w granicach 10-30ohm - ale to było do przewidzenia. Mierzyłem też metodą techniczną, zasilacz laboratoryjny ustawiałem na 10V, zmierzyłem prąd i otrzymałem z obliczeń rezystancję 80ohm (mierniki są kiepskie bo klasy 5 ale to nie zmienia wiele co do zasady problemu). . Jestem pewien wyników pomiarów zresztą przy 10ohm wywalał by wyłącznik przeciążeniowy.

    Nie pisałem że przewód idzie w szybie windowym tylko że ze graniczę ścianą w której mieści się uszkodzony przewód (przewód jest w ścianie).

    Kolego jeżeli uważasz, że jest to nie możliwe to może podpowiesz co mogło być powodem takich odczytów? 600W to rzeczywiście sporo ciepła i szukałem ogrzanej ściany i nic, a do tego te dwie bardzo równomierne rezystancje…

    Sam się zastanawiam i dlatego właśnie założyłem tego posta. Nie wiem jak to możliwe mieć takie odczyty dlatego powyższe pytania.
  • REKLAMA
  • #5 11090799
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21786
    Pomógł: 654
    Ocena: 4285
    A czy czasem licznika nie wymieniano? A może jakiś życzliwy magnesik przyłożył i teraz licznik wariuje?
    Kolego zamiast robić dziwne pomiary, które nic Tobie nie powiedzą i wcale o niczym nie świadczą, zacznij od prostych czynności.
    Odłącz wszystkie odbiorniki z gniazd 230V oraz źródła światła. Idź na klatkę i zaobserwuj co dzieje się z licznikiem.

    Na dzisiejszy wieczór tyle wystarczy.

    PS. Szyby dźwigów (wind) w wielkiej płycie były oddzielane tzw. dylatacją pomiędzy ścianami lokalowymi. Miało to ograniczyć drgania. Nie ma teoretycznie możliwości aby wiercąc otwór w szybie uszkodzić przewód w lokalu. Takie uszkodzenie zobaczyłbyś od razu w postaci otworu i sporego ubytku tynku.
  • #6 11091802
    nadolinek
    Poziom 11  
    Posty: 32
    Ocena: 20
    Licznik jest ok, a uszkodzenie jest na jednym obwodzie (już odłączonym zresztą) i to właśnie z tym który graniczy przez ścianę z nową windą (była wymiana kabina, drzwi i wnętrze szybu).

    W teorii sprawa wygląda czysto - czyli prąd przez rezystancję pędzi w konstrukcję windy i nie interesuje mnie gdzie ma to miejsce.

    W praktyce jak to możliwe, aby aż 2 żyły przez równe rezystancje były sprowadzone do ziemi a do tego bym nie czuł ciepła na ścianie. Do tego jak kolega wspomniał jest przerwa dylatacyjna która powinna mnie osłaniać.

    Dla mnie ta awaria to magia... Jak widzę rachunek na 1 tyś. zł za prąd to już spać nie mogę... Może ktoś jeszcze z Was ma pomysł co można by było sprawdzić lub jak wykryć miejsce upływu
  • #7 11091942
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Posty: 1735
    Pomógł: 186
    Ocena: 328
    Wezwij kolego elektryka na wizję lokalną, niech Ci przestrzeli owy obwód miernikiem (odpowiednim z legalizacją a nie jakimś multimetrem za 5pln z allegro) i wystawi protokół z pomiaru.
    Łukasz-O napisał:
    ... tyle wystarczy.
  • REKLAMA
  • #8 11092129
    nadolinek
    Poziom 11  
    Posty: 32
    Ocena: 20
    Skończyłem elektrotechnikę i pracuje w zawodzie ale mimo to ja i koledzy z branży nie potrafią namierzyć awarii bez wchodzenia do szybu - a tam zakaz wstępu.

    Uszkodzony obwód znam a błąd pomiaru 5% czy nawet 20% w tym wypadku tez by był do zaakceptowania (na pewno jest niemetaliczne "zwarcie z windą") - tu chodzi o zasadę i znalezienie przyczyny awarii która nie jest na pewno standardową.

    Dlatego też pytam Was fachowców i chętnie wysłucham innych rad jak można to precyzyjnie namierzyć lub co w tym przypadku robić.
  • REKLAMA
  • #9 11092179
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12201
    Pomógł: 1015
    Ocena: 3515
    Witam.

    Najpierw to trzeba ten podejrzany obwód/przewód całkowicie odłaczyć od napięcia, w tym przypadku rozdzielnicy, puszki lub tp.
    Dopiero wówczas można pobawić się w pomiary rezystancji izolacji, najpierw omomierzem, później właściwym miernikiem rezystancji izolacji,
    z napięciem pomiarowym 250 lub 500 V. Może być induktorowy.
  • #10 11092226
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17366
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4272
    Ale autor wątku przecież wie, że obwód został uszkodzony.
    Mierzy a nie wie co i wynik (najprawdopodobniej prawidłowy) interpretuje tak by potwierdził jego teorię.
    Wyłączył napięcie, ale przewodu N (a może i PEN) w rozdzielni już zapewne nie wypiął.

    A wskazówka kolegów o sprawdzeniu rezystancji jak najbardziej słuszna.
    I od tego należy zacząć.
    Odpowiednik miernikiem.
  • #11 11092847
    nadolinek
    Poziom 11  
    Posty: 32
    Ocena: 20
    Odłączyłem obwód tak by "wisiał" tylko jeden przewód (czyli ten uszkodzony) i tak dokonywałem pomiarów.

    Zastanawiam się czy nie zaryzykować i zewrzeć żyłę "niebieską z czarną" a później podłączyć do przewodu fazowego - wówczas prąd by spłynął w konstrukcje windy i gdzieś wydzieliło by sie około 1200W ciepła które może bym poczuł

    Wysoki rachunek za prąd po remoncie windy - możliwe uszkodzenie przewodu?


    Istnieje niestety ryzyko porażenia osób w windzie i dlatego tego nie robię. A może jakaś inna opcja namierzenia istnieje?
  • #12 11093171
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5420
    Pomógł: 559
    Ocena: 1249
    Może zamiast mierzyć rezystancję tak jak na schemacie jest, to mnie nie dziwi powtarzalność wyniku 80Ω a po wydzieleniu uszkodzonego obwodu zrobić tak.
    Skoro wiesz który przewód jest uszkodzony poprzez ów to domniemane przewiercenie i go odłączyłeś w całości od instalacji i nie jest zasilany i nie ma na nim odbiorników to bym wziął zmierzył prąd amperomierzem podpinając każdą jego żyłę do fazy - amperomierz - żyła przewodu uszkodzonego :D
    Zaś z drugiej strony dziwi mnie jedno jeśli by przewiercili przewód to by uległ uszkodzeniu i przerwie ale uznajmy prawo ironii losu nr.1219 i uległ zwarciu do mocowanego elementu konstrukcji windy z metalu ( kotwa stalowa ) tyle że winda ma wykonane połączenia wyrównawcze na konstrukcji więc nastąpi `` metaliczne `` zwarcie i twoje zabezpieczenie musi odłączyć obwód. Zaś jak by przewiercili przewód i umocowali coś co jest izolowane `` nie metalowe `` np. oprawa oświetlenia szybu windy z tworzywa sztucznego to nie ma zwarcie ale by wystąpiło zwarcie między L - N ew PEN w przewodzie uszkodzonym zabezpieczenie musi zadziałać lub całkowita przerwa w zasilaniu.
    Może wystąpić prawo ironii losu nr. 1322 i przewiercili się idealnie w przewodzie między żyłami i nic się nie dzieje kołeczek ma koszulkę plastykową i jest izolacja nie ma zwarcia i nic się nie dzieje.
    Nawet gdyby nastąpiło odsłonięcie żyły L i by miała kontakt z betonową ścianą to nic poważnego nie powinno pojawiać się w oznakach no chyba że złapie wilgoci.
  • #13 11094954
    mar_cik
    Specjalista elektryk
    Posty: 747
    Pomógł: 101
    Ocena: 155
    Wykrycie uszkodzenia, które tutaj autor wątku opisał nie jest łatwe. Chyba jedyne co z sensem można zrobić to zlokalizować przebieg przewodu w ścianie na całym odcinku graniczącym z szybem windowym, potem (oczywiście po wyłączeniu napięcia i odłączeniu tego obwodu) sukcesywnie ostrożnie przewód odkuwać a po znalezieniu miejsca uszkodzenia zrobić dobre fotki.
    Do lokalizacji przebiegu można wykorzystać wykrywacz przewodów mający funkcję wykrywania przewodów pod napięciem. Do tego z kolei warto odłączyć spod napięcia wszystkie obwody z wyjątkiem tego badanego.
  • #14 11095984
    nadolinek
    Poziom 11  
    Posty: 32
    Ocena: 20
    Zgodnie z pierwszą podpowiedzią zmierzyłem prąd idący do ziemi (konstrukcji windy) i wyszło 2,62A na każdy przewód z osobna czyli po przeliczeniach wychodzą dane podobnie jak w pierwszym przedstawionym schemacie.

    Zaszły jednak wielkie zmiany.

    Rozkułem beton przy podłodze a tam z jednego przewodu było rozgałęzienie na 2 z czego wykrywaczem przewodów pod napięciem wykryłem że jeden idzie od gniazdka do gniazdka a drugi ucieka w podłogę i znika z lokalu do szybu windowego lub do sąsiada poniżej. Jako że nadal jest „zwarcie” z windą i dane z pomiarów nie uległy zmianie nasuwa mi się nowe pytanie.
    Czy jest możliwe aby 30 lat temu budując blok ktoś zasilał z obwodów mieszkaniowych szyb windy i w tym celu wyprowadził przewód za lokal?
    Czy istnieją obecnie jakieś urządzenia w szybie które mogą potrzebować zasilania w szybie a są jednocześnie spięte z konstrukcją windy?
    Może ktoś ma inną wizję usterki i zastosowania wyprowadzonego prawdopodobnie za lokal przewodu?

    Ps. Obecnie po wymianie mam nowoczesną windę, z drzwiami przesuwnymi, wyświetlaczami elektronicznymi, a zasilanie do kabiny prowadzone jest na przewodach zwisających.
  • #15 11096117
    mar_cik
    Specjalista elektryk
    Posty: 747
    Pomógł: 101
    Ocena: 155
    Skoro znalazłeś, rób zdjęcia, weź ze dwóch świadków, w tym chociaż jednego elektryka, pisemnie z opisem sytuacji zgłoś do spółdzielni.
    Zakład Energetyczny możesz powiadomić o tym co się stało (rachunków Ci nie anulują ale może to być argument do rozłożenia na raty).
  • #16 11096130
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12201
    Pomógł: 1015
    Ocena: 3515
    Witam.

    Budowa wielkiej płyty miała to do siebie, że przewód do lampy na środku pomieszczenia u sąsiada poniżej przebiegał nad jego płytą sufitową, a pod Twoją wylewką podłogową, tak więc tutaj nie dopatrywał bym się rewelacji.
    Natomiast nigdy nie było tak, żeby winda była zasilana z obwodów mieszkaniowych. To był zawsze oddzielny obwód, oddzielnie opomiarowany, chociaż trasy przewodów instalacji elektrycznych mogły pozostawiać wiele do życzenia.

    Jeżeli to z Twojego obwodu jest niby zasilana część urządzeń windy, brak tego zasilania może się objawiać usterką w pracy windy - czy zwróciłeś na to uwagę ?

    Chociaż tutaj chodzi o straty energii na urzadzeniu konstrukcyjnym windy, tak więc ... nie tędy droga. Tylko pomiar izolacji może wykazać połączenie Twojej instalacji konstrukcją windy, a o tym cisza, dalsze poszukiwania sprawcy, bo
    Cytat:
    nadal jest „zwarcie” z windą i dane z pomiarów nie uległy zmianie
    :| Jakich pomiarów ?
  • #17 11096214
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21786
    Pomógł: 654
    Ocena: 4285
    nadolinek napisał:
    Zgodnie z pierwszą podpowiedzią zmierzyłem prąd idący do ziemi (konstrukcji windy) i wyszło 2,62A na każdy przewód z osobna czyli po przeliczeniach wychodzą dane podobnie jak w pierwszym przedstawionym schemacie.

    Zaszły jednak wielkie zmiany.

    Rozkułem beton przy podłodze a tam z jednego przewodu było rozgałęzienie na 2 z czego wykrywaczem przewodów pod napięciem wykryłem że jeden idzie od gniazdka do gniazdka a drugi ucieka w podłogę i znika z lokalu do szybu windowego lub do sąsiada poniżej. Jako że nadal jest „zwarcie” z windą i dane z pomiarów nie uległy zmianie nasuwa mi się nowe pytanie.
    Czy jest możliwe aby 30 lat temu budując blok ktoś zasilał z obwodów mieszkaniowych szyb windy i w tym celu wyprowadził przewód za lokal?
    Czy istnieją obecnie jakieś urządzenia w szybie które mogą potrzebować zasilania w szybie a są jednocześnie spięte z konstrukcją windy?
    Może ktoś ma inną wizję usterki i zastosowania wyprowadzonego prawdopodobnie za lokal przewodu?



    Nigdy szybów dźwigu nie zasilano z lokali. W budynkach z dwoma dźwigami były trzy obwody bezpośrednio zasilane z TA na parterze lub w piwnicy. Dwa trójfazowe oraz jeden jednofazowy tzw. administracyjny służący do zasilania gniazd w maszynowni oraz oświetlenia szybu.

    Istniały przypadki, kiedy nadmiar przewodu wpychano w dylatacje i tzw. gary. Często przewód oświetlenia górnego prowadzono pod podłogą sąsiada zamieszkałego piętro wyżej, ale nie ma technicznej możliwości aby Twój przewód znalazł się w szybie. W latach osiemdziesiątych lubowano się w zatapianiu przewodów w wylewce. Tu szukałbym uszkodzeń.
    Remont dźwigów podejrzewam jest tylko zbiegiem okoliczności. A te ponad 2,5A wyszłoby od razu podczas skręcania i montażu prowadnic czy innych elementów metalowych.

    Jest potrzebny doświadczony pomiarowiec z profesjonalnym miernikiem parametrów instalacji, który potrafi na bieżąco interpretować wyniki. Multimetr się do tego nie nadaje.
    Twoje pomiary nic nam nadal nie "mówią", nie piszesz jak, gdzie, co i przy czym mierzyłeś. Nie kombinuj z podawaniem fazy, bo bidy sobie i komuś narobisz.
    Zrób szkic rzutu pietra i mieszkania, co to za obwód - łazienka czy kuchnia?
  • #18 11096272
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #19 11101980
    nadolinek
    Poziom 11  
    Posty: 32
    Ocena: 20
    Mierzyłem metodą techniczną, kombinowałem na różne sposoby i nic...
    Dźwigowcy nadal nie chcą przyjść bo wiedzą z czym się wiąże dla nich wykrycie usterki dlatego złożyłem oficjalne pismo do spółdzielni i będę tygodniami czekał aż ktoś przyjdzie i rozwiąże problem.
  • #20 11102091
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12201
    Pomógł: 1015
    Ocena: 3515
    Witam.

    Ale my nie chcemy, byś kolego wykonywał pomiary metodą techniczną.
    Weź induktor do rąk, odpowiednie przewody i zmierz odpięty, podejrzany przewód do konstrukcji.
    Wtedy daj odpowiedź.
  • #21 11242262
    AVATAR_PL
    Poziom 14  
    Posty: 178
    Pomógł: 4
    Ocena: 14
    @nadolinek
    Wwiercenie się (a raczej lekkie uszkodzenie) w przewód zasilający mieszkanie podczas modernizacji dźwigu nie jest wcale takie rzadkie :)
    Już wyjaśniam:
    W budynkach z wielkiej płyty przewody zasilające mieszkania idą pod posadzką (przeważnie lastryko). Niestety ich dokładna lokalizacja jest nieznana nawet przez projektanta, majstra czy nawet robotnika, który je kładł. Po prostu nikt nie wie jak one idą i nikogo to nie obchodziło.
    Niesamowicie często zdarza się, że te przewody idą bardzo blisko progu drzwi szybowych (czasami jak się wyciągnie drzwi szybowe z futryną to przewody są na wierzchu).
    Może się tak zdarzyć że podczas montowania nowych drzwi szybowych zostaną one postawione na przewodach zasilających mieszkania. Ciężar drzwi powoduje, że izolacja zostanie lekko uszkodzona i pojawia się upływ na drzwi. Oczywiście wtedy na drzwiach pojawia się faza, ale nie pełna po prostu delikatny upływ. Jako że montażyści pracują w rękawiczkach praktycznie nic nie czują.
    Następnie takie drzwi się uziemia np. do prowadnic (jest to bardzo dobre uziemienie), więc cały upływ idzie w uziemienie i przy okazji ciągnie prąd z twojego licznika :(.

    Mój przydługi wywód ma sens jeśli oczywiście masz licznik na klatce schodowej a nie w mieszkaniu.

    W takich sytuacjach najlepiej poprowadzić nowy przewód zasilający z licznika do mieszkania. Jest to rozwiązanie najszybsze i najpewniejsze. Szukanie uszkodzenia przewodu według mnie nie ma sensu i jest stratą czasu.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłasza problem z wysokim rachunkiem za prąd po remoncie windy, podejrzewając uszkodzenie przewodu w ścianie graniczącej z szybem windowym. Pomiar rezystancji wykazał 80Ω między konstrukcją windy a przewodami fazowym i zerowym, co sugeruje nielegalny pobór energii. Użytkownik nie może uzyskać dostępu do szybu windy, a spółdzielnia oraz wykonawca nie reagują na wezwania do naprawy. W dyskusji pojawiają się sugestie dotyczące odłączenia obwodu, wykonania pomiarów rezystancji izolacji oraz wezwania elektryka do przeprowadzenia profesjonalnych pomiarów. Użytkownik odkrył, że przewód może prowadzić do szybu windy lub sąsiada poniżej, co rodzi pytania o pierwotne zasilanie windy.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA