Witam. W posiadanym odkurzaczu wymieniłem łożyska (6000Z), ale chyba za późno bo po kilku minutach padł wirnik. I teraz czy jest sens bawić się w naprawy; wymianę wirnika lub całego silnika, w sytuacji gdy w jednym serwisie wirników brak a za jakiś silnik 120 zł, a w drugim wirnik ok 60 zł? Tyle że nie wiem czy ten wirnik byłby możliwy do kupna skoro części już niemal nie ma... I stąd pytanie o sens szukania części.