Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Generator do elektrowni wiatrowej

siwyaleeds 24 Lip 2012 01:13 3545 1
  • #1 24 Lip 2012 01:13
    siwyaleeds
    Poziom 1  

    Witam, jestem swieży na tym forum jak i w temacie, mam takie pytanie:
    znalazłem takie generatory
    http://pmg-technology.com/oferta/
    i chciałbym je użyc w swojej elektrowni wiatrowej. Chciałbym sobie sam zbudować, a nie zlecać komuś. Jestem zainteresowany którymś z tych 400rpm 3/230V 50 Hz 5,8 lub nawet 12kW ale mam problem z całą resztą czyli jak się wpiąć w sieć, jak będzie wyglądało zasilanie przy mniejszych obrotach, tj. jakie wartości beda spadały i jak je przekonwertowac do wartości użytecznych, jak byscie mieli jakieś porady-pomysły, to z góry dziękuje.

    p.s. powtórka postu, poprzedni był bez polskich znaków i został usunięty do kosza :(
    Pozdrawiam

    0 1
  • Pomocny post
    #2 27 Lip 2012 22:55
    skyrafal
    Poziom 13  

    Kolego, zacznijmy od tego, że teoretycznie budowanie elektrowni opartej na generatorze wolnoobrotowym jest najbardziej sensowne. Teoretycznie.
    Praktycznie musisz liczyć się ze sporym ciężarem zawieszonym na dużej wysokości. Maszt kosztuje i to nie mało. Jeżeli będzie zbyt niski to nic z tej przedsięwzięcia nie wyjdzie.
    Dlatego korzystniej jest zastosować przekładnię zwiększającą obroty.

    Następny temat to tak zwany regulator ładowania. Trzeba byłoby zaprojektować go indywidualnie ponieważ zespół turbina-prądnica musi mieć pewne obroty. Jeżeli obciążysz od razu to wiatrak się zatrzyma. Punkt załączenia obciążenia musi być dobrany indywidualnie.
    Ale dziś w dobie tanich programowanych mikrokontrolerów nie jest to żadne problem.
    Kolejna sprawa to wydajność o którą pytasz. Przy spadku prędkości wiatru moc wiatraka gwałtownie maleje. Nie komplikując i wdając się w aerodynamikę można przyjąć, że funkcjonuje to wg szkolnego wzoru Ek = 1/2mV2 czyli energia maleje lub rośnie z kwadratem prędkości, a więc parabolicznie. Napięcie też będzie znacznie spadało ze spadkiem obrotów i zależy to od prądnicy.

    Teraz coś o elemencie paradoksalnie najważniejszym czyli turbinie.
    Większość ludzi zaniedbuje ten temat i dlatego wiatrak "nie wychodzi" lub jest rozczarowana jego mierną efektywnością.
    Jeżeli masz moc generatora np. 6kW to moc turbiny nie może być również 6kW, ale dużo więcej ponieważ dochodzi tutaj element sprawności.
    Turbinę projektuje się indywidualnie uwzględniając warunki "u Ciebie". Prawdę mówiąc nie ma w Polsce firm wykonujących małe turbiny wg zapotrzebowania.
    Nie ma możliwości wykonania dobrej turbiny przez amatora. Tutaj potrzebna jest fachowa wiedza, doświadczenie w projektowaniu i wykonaniu łopat.
    Ale jak już kupisz od kogoś te łopaty to zmontowaną turbinę trzeba wyważyć. Kolejna niezmiernie istotna sprawa i najczęściej zaniedbywana. Do tego trzeba też fachowej ręki, bardzo precyzyjnej wagi wysokiej jakości oraz pryzm.

    Jeżeli nie masz takiego doświadczenia to daj sobie spokój i po prostu kup gotową elektrownię.

    0