Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pastuch EBS-872/M - Brak wyzwalania iskry na wyjściu

29 Sie 2012 21:02 7749 9
  • Poziom 15  
    Witam. Jak w temacie problem jest z wyzwalaniem impulsu na wyjściu- brak iskry. Ciekawym objawem jest to iż przy pomiarze napięć np. na kondensatorze C4 -33n układ zaczyna nagle wyzwalać i pojawia się iskra. Dotykając nawet jednej nóżki tego kondensatorka tez następuje wyzwolenie , i tak jest tez z innymi elementami na płytce.
    Napięcie na C4 jest ok 200-250V. , na C6 ok 400V. Mierzyłem wszystkie półprzewodniki w układzie i są w porządku.
    Wartości rezystancji uzwojenia transformatora WN wynoszą ok 1-1,2 ohma pierwotne, na uzwojeniu wtórnym ok 58 ohm. Czy prawidłowe są takie wartości?
    dodam jeszcze że elektryzator trafił do mnie z objawami takimi, iż przestawał działać po czasie 1do 2minut od włączenia - zanikała całkowicie iskra na wyjściu.

    Podmieniałem elementy:tranzystory T3 i T4, tyrystor, diodę D10, D9 oraz kondensator C6, bo stracił pojemność , co nie przyniosło rezultatu.

    Czy transformator WN jest uszkodzony, tylko to już chyba zostało. Lub też pierwsze trafo podwyższające napięcie zasilana.

    Z góry dziękuję za odpowiedzi i pomoc
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Sprawdź potencjometr R4, może nie kontaktować jak należy, ewentualnie zimne lutowanie, pęknięta ścieżka. O transformator WN raczej bym się nie martwił.
  • Poziom 15  
    Rezystancja potencjometru wynosi około 1Mohm. Z grubsza poprawiłem lutowania , które wyglądały podejrzanie. Sprawdzę to jeszcze jutro, bo niestety praca zatrzymała mnie przez ostatnie dni daleko od domu.
  • Poziom 15  
    Pastuch EBS-872/M - Brak wyzwalania iskry na wyjściu

    Pozwoliłem sobie wkleić jeszcze schemat elektryzatora. Luty posprawdzane, poprawione, brak pęknięć, potencjometr zmienia rezystancję do 1M ohma.
    Elektryzator włącza się, tylko wyzwolenie iskry na wyjściu trwa ok 5-10sekund zanim naładuje sie kondensator C6. Mierząc napięcie na c6 bardzo wolno rośnie do wartości ok 500V i dopiero wtedy następuje rozładowanie. Jednak iskra i tak jest bardzo mała, prawie niezauważalna.

    Prosze o pomoc Panowie, bo już za długo sie z nim męcze:)
  • Poziom 39  
    Może C6 ma taką upływność że przetwornica ledwo go ładuje. Podstaw inny.
    Tego szeregowego 33n też bym podmienił, bo nie wiadomo czy mamy brak prądu czy upływ, przydały by się zmierzyć pobór prądu z akumulatora.
  • Poziom 15  
    Więc tak, włączyłem w obwód amperomierz na zakresie 10A, i elektryzator nagle ożył, ale nie na długo. Po 5 minutach pracy ciągłej(iskra na wyjściu jakieś 3-4mm co 1 do 2 sekund odstępy czasu między iskrami. Pobór prądu jakieś 30mA, a podczas wyładowania skoki do 150mA.
    Kondensator C6 podmieniłem już wcześniej na nowy . Był 10uF, założyłem na podmianę 8uF. Tego 33n również podmieniałem, bez rezultatu.
    Obecnie nadal ładowanie kondensatora trwa ok 10sekund i dopiero jest wyładowanie.
  • Poziom 39  
    Takie działanie-niedziałanie wskazuje jednak na trafo WN.
  • Poziom 15  
    Jeszcze jeden objaw, tez dziwny . Mianowicie jak dotknę na przykład śrubokrętem metalowym któregoś elementu z podwajacza napięcia , powiedzmy nóżki kondensatora tego 33n, czy tez ścieżki prowadzącej do anody tyrystora następuje wyzwolenie iskry na wyjściu. I tak można dotykać cyklicznie i uzyskamy prawie prawidłowe działanie elektryzatora. tylko kto będzie stał przez cały czas:D
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    D11 jeszcze nie podmieniałeś :lol:
  • Poziom 15  
    No i faktycznie dioda D11 robiła takie zamieszanie... i tylko jej z toru wysokiego napięcia nie podmieniałem.
    Pastuch uruchomiony. Kondensator C6 zostawię tak czy siak nowy, ponieważ stary z 10uF gromadził już tylko 4uF. Oprócz tego dioda D10 i dioda na transformatorze WN zostaje nowa z uwagi na częste ich uszkadzanie się w tym układzie.

    Dziękuje za pomoc, szczególnie koledze bestboy 21.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Dodam, że przy pomiarze miernikiem wskazania były prawidłowe jak dla sprawnej diody, co uśpiło czujność:)