Witam,
mam nastepujący problem/pytanie:
dostawca internetu nie zezwala na dzielenie internetu, internet działa wyłącznie z MACiem karty, która dali przy instalacji sieci, każdy user ma przydzielony IP (nadawany automatycznie przez DHCP).
Kabel od dostawcy podpiąłem zatem do routera WiFi, któremu wpisałem MACa sieciówki i do niego podpięte były 2 kompy.
Wszystko było OK przez jakieś 3 tygodnie. Nagle dzowoni administrator sieci i mówi, że w sieci jest konflikt IP (nie ja z nim rozmawiałem więc nie umiem dokładnie powtórzyć o co chodziło). I ma podejrzenie, że coś u mnie na kompie było zmieniane w ustawieniach. Prosi, żeby wyłączyć kompa, żeby sprawdzić. Wyłączyłem kompa i router. Admin mówi, że konflikt zniknął i prosi o ponowne włączenie. Na szybko przepiąłem kabel z routera bezpośrednio do kompa i włączyłem go. Administrator stwierdził, że to jednak nie nasza wina, bo wszystko jest ok i widocznie ktoś inny coś kombinuje.
Co zrobić, żeby admin nie widział, że kabel wchodzi do routera nie do kompa, i że dzieli neta na inne kompy?
Szukałem na forum, dużo się naczytałem ale chętnie usłyszę oponię kogoś co się na tym zna.
Pozdrawiam i dziekuję za odpowiedzi.
mam nastepujący problem/pytanie:
dostawca internetu nie zezwala na dzielenie internetu, internet działa wyłącznie z MACiem karty, która dali przy instalacji sieci, każdy user ma przydzielony IP (nadawany automatycznie przez DHCP).
Kabel od dostawcy podpiąłem zatem do routera WiFi, któremu wpisałem MACa sieciówki i do niego podpięte były 2 kompy.
Wszystko było OK przez jakieś 3 tygodnie. Nagle dzowoni administrator sieci i mówi, że w sieci jest konflikt IP (nie ja z nim rozmawiałem więc nie umiem dokładnie powtórzyć o co chodziło). I ma podejrzenie, że coś u mnie na kompie było zmieniane w ustawieniach. Prosi, żeby wyłączyć kompa, żeby sprawdzić. Wyłączyłem kompa i router. Admin mówi, że konflikt zniknął i prosi o ponowne włączenie. Na szybko przepiąłem kabel z routera bezpośrednio do kompa i włączyłem go. Administrator stwierdził, że to jednak nie nasza wina, bo wszystko jest ok i widocznie ktoś inny coś kombinuje.
Co zrobić, żeby admin nie widział, że kabel wchodzi do routera nie do kompa, i że dzieli neta na inne kompy?
Szukałem na forum, dużo się naczytałem ale chętnie usłyszę oponię kogoś co się na tym zna.
Pozdrawiam i dziekuję za odpowiedzi.