Witam.
Ponieważ mam kilka sprawnych akumulatorów wpadł mi do głowy pomysł żeby wozić je i ładować w bagażniku połączone równolegle. Mam nieodparte wrażenie że alternator produkuje o wiele więcej prądu niż potrzeba do naładowania jednego akumulatora. Po powrocie do domu chciałbym wykorzystać ten prąd zasilajac lekkie urzadzenia domowe jak komputer oświetlenie itp. za pomocą przetwornicy 1000W i kabla do domu.
Jesli ktoś ma jakieś dośwadczenia w tym temacie, jaki jest bilans energetyczny i jakie ew. "niespodzianki" mogą wyjść to byłbym wdzięczny za jakieś uwagi i sugestie, czy to wogóle się opłaca.
pozdrawiam Bart
Ponieważ mam kilka sprawnych akumulatorów wpadł mi do głowy pomysł żeby wozić je i ładować w bagażniku połączone równolegle. Mam nieodparte wrażenie że alternator produkuje o wiele więcej prądu niż potrzeba do naładowania jednego akumulatora. Po powrocie do domu chciałbym wykorzystać ten prąd zasilajac lekkie urzadzenia domowe jak komputer oświetlenie itp. za pomocą przetwornicy 1000W i kabla do domu.
Jesli ktoś ma jakieś dośwadczenia w tym temacie, jaki jest bilans energetyczny i jakie ew. "niespodzianki" mogą wyjść to byłbym wdzięczny za jakieś uwagi i sugestie, czy to wogóle się opłaca.
pozdrawiam Bart