Witam.
Kol. retrofood w prawdzie w dziale kosz napisał:
retrofood napisał: A Kol. EAndrzeja proszę aby sprawdził budowę takiego ogrzewacza. Jest bezpieczniejszy niż grzałka w kieszeni.
Z cały szacunkiem kol. moderatorze ale kolega nie ma racji. Może zachodzi tu jakieś nieporozumienie co do pojęcia otwartej- odkrytej grzałki?
Ale wypowiedzi kolegów:
Jacek Rutkowski napisał: Po przepaleniu większa część grzałki a w szczególnie pechowym przypadku praktycznie cała grzałka może pozostawać na potencjale fazy co powoduje iż zmniejsza się oporność od grzałki do ciała. Jednak szansa na porażenie przy prawidłowym montażu nadal pozostaje znikoma.
15kVmaciej napisał: Jacek Rutkowski napisał: Jednak szansa na porażenie przy prawidłowym montażu nadal pozostaje znikoma
Taak.. A na tym forum głównie wszyscy piszą o swoich prawidłowo wykonanych montażach i wzorcowych instalacjach...

15kVmaciej napisał: masonry napisał: Chociaż z tym montażem nad wanną to przegięli.
masonry napisał: Może trzeba zgłosić podejrzenie popełnienia przestępstwa do prokuratury?
Może. Ja oprócz instrukcji montażu nie znalazłem w sieci certyfikatu bezpieczeństwa tych urządzeń. Chciałem po prostu znaleźć detale dotyczące podłączenia podobne, jakie bez problemu znaleźć można choćby dla płyt indukcyjnych. Mam zwłaszcza wątpliwości czy obwód zasilający takie urządzenie można dobezpieczyć poprzez RCD, a jeśli nie, to czy dalej można taki produkt uznać za bezpieczny?
Potwierdzają moje uwagi.
Może piszę trochę oszczędnie ale uważam, że łopatologiczne wykładanie od razu całości problemu jest mało wartościowe. A tak koledzy podejmują głębsze zastanowienie się nad tematem.
I tak koledzy jekab i masonry przy okazji retrofood mają swoje uzasadnienie i może lepiej , że nie od de mnie bo mi nie wierzą

.
Oby koledzy jak najszybciej uwierzyli bo ta niewiara lub zła wiara w niezawodność pogrzewaczy z otwartą grzałką może być okupiona ludzkim życiem

.