Witam wszystkich!
Mam athlona, bawiłem sie dawniej w podkręcanie i w biosie dałem brak ograniczenia temperatury. Później nawet zapomniałem tego przestawić.
No i później było tak że włączam raz kompa, ale nie chce startować, no to se myśle: "Co jest grane?" Próbowałem jeszcze kilka razy, ale po wciśnięciu przycisku komp tylko na chwile zaszumiał i tyle. Jak go rozkręciłem to sie okazało że wiatraczek padł. Troche sie wtedy przestraszyłem że procek sie spalił, ale wymnieniłem wiatraczek i okazało sie że z prockiem jest wszystko OK!!! Chodzi do dziś!!!
Więc ja bym na twoim miejscu troche uważał bo mogą nie uznać reklamacji!!!
PS. Jak by komuś udało sie STOPIĆ procka niech da zdjęcie chętnie popatrze!!!!!!!!!!!!!