Witam.
Tak jak w temacie.
Mam problem z wspomaganiem na małych obrotach silnika ok.850.
Gdy zaczynam skręcać kołami obroty silnika spadają na 600 a przy maksymalnym skręcie potrafi zgasnąć.
Kierownica chodzi bardzo lekko ale czuć na silniku duże obciążenie.
Olej i filtry ok.
Orbitrol jest na pięć wyjść i zasilany jest pompą, która posiada dzielnik strumienia.
Z pompy wychodzą trzy przewody zasilające. Dwa przewody na orbitrol i jeden na podnośnik, hydraulika, hamulce.
Ciśnienie na hydraulice 200 bar, na orbitrol 150 bar.
Może ktoś miał coś takiego?
Tak jak w temacie.
Mam problem z wspomaganiem na małych obrotach silnika ok.850.
Gdy zaczynam skręcać kołami obroty silnika spadają na 600 a przy maksymalnym skręcie potrafi zgasnąć.
Kierownica chodzi bardzo lekko ale czuć na silniku duże obciążenie.
Olej i filtry ok.
Orbitrol jest na pięć wyjść i zasilany jest pompą, która posiada dzielnik strumienia.
Z pompy wychodzą trzy przewody zasilające. Dwa przewody na orbitrol i jeden na podnośnik, hydraulika, hamulce.
Ciśnienie na hydraulice 200 bar, na orbitrol 150 bar.
Może ktoś miał coś takiego?