logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak poprawić rozruch diesla zimą? Grzałka 220V w silniku 220 D

Stefanek1 07 Lut 2005 20:19 28616 43
Najlepsze odpowiedzi

Jak poprawić rozruch diesla zimą, żeby silnik łatwiej zapalał w mrozie?

Najlepiej przygotować diesla do zimy: mieć dobrze naładowany akumulator, wymienić filtr paliwa przed sezonem, stosować depresator lub zimowe ON oraz przed rozruchem podgrzać świece żarowe dwa razy [#1207692] W starszych dieslach bardzo skuteczna jest grzałka 220/230 V montowana w bloku, na przewodzie małego obiegu albo w misce olejowej; forumowicze opisują ją jako sprawdzony, skandynawski patent i jedną z najlepszych metod na mróz [#1207823][#1214424] Jeśli jest miejsce na drugi akumulator, można zastosować układ 12 V/24 V tylko na moment rozruchu, ale nie wolno długo kręcić, żeby nie spalić rozrusznika [#1208122][#1208188] Gdy silnik kręci, ale nie łapie po postoju, trzeba sprawdzić dopływ paliwa, zaworki zwrotne, filtry i kompresję [#1208188][#1283703]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 1207618
    Stefanek1
    Poziom 26  
    Posty: 1028
    Pomógł: 46
    Ocena: 237
    Witam.

    Śledząć kłopoty naszych forumowiczów, a jest zimno.......... i więcej kłopotów z zapaleniem auta, szczególonie diesla, zakładam ten post, aby ludzie którzy mogą pomóc i wpisać coś pożytecznego w tej sprawie, mogli się tutaj wykazać;

    Na poczatek podam takie dwa przykłady, miałem kiedyś Merca z silnikiem 220 D i zimą znalazłem bardzo proste rozwiązanie, na odpalenie takiewgo już trochę 'bezszczelnego' silnika.

    1. W bloku silnika był dość dużych rozmiarów korek / zaślepka /, więc podebrałem grzałkę 220 V, 500 W, takich rozmiarów aby weszła w blok i zamontowałem ją w tym korku. Po wkręceniu grzała płyn chłodzący bloku i głowicy.
    Przed odpaleniem rano na 1- 3 godz. / zaleznie od mrozu / rozwijałem kabel i autko paliło bez / problemu jak latem/.
    Kwestia długości kabla, bo czasami nasz rumak, stoi dość daleko od bloku-domu.
    Teraz takie grzałki są produkowane przez rzemiosło do róznych typów silników.

    2. Koledze w busie , silnik diesel z merca, zamontowałem automat startowy od Robura, może być np od stara 200, który w momencie rozruchu daje na rozrusznik 24 V. Warunek taki, ze musi być miejsce na drugi akumulator.
    Autko startuje po takim 'kopie' bardzo dobrze, bez względu na temperaturę na zewnątrz, nie uszkadza rozrusznika /kręci parę sekund/
    Ładawanie jest na obydwa akumulatory po 12 V, bo taka jest instalacja samochodu / dobrze podłaczony automat/, grzanie świec 12 V, tylko start na moment rozruchu - 24 V/ tylko rozrusznik /.

    Obydwa opisane przypadki sa jakoś pomocne dla włascicieli 'troszkę' starszych samochodów, a jak tutaj widać jest takich sporo, które są garażowane pod chmurką.

    Proszę się wpisywać z radani, jakie są jeszcze sposoby, bez lania gorącej wody, aby zastartować w mrozie.
    Będą nagrody punktowe.
    Możemy komuś pomóc .

    Pozdr.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 1207692
    slawo1
    Poziom 14  
    Posty: 168
    Pomógł: 3
    Ocena: 13
    Mam diesla 1,9JTD, stosuję depresator do paliwa, akumulator staram się mieć dobrze naładowany w razie potrzeby doładowywuję go z prostownika. Filtry paliwa wymieniam przed sezonem zimowym. Do -25 st.C nie miałem problemu z odpaleniem. Świece żarowe przed rozruchem podgrzewam 2x i dopiero startuję. Podgrzewania oleju lub plynu chłodniczego nie stosuję.

    Pozdr.
    slawo1
  • #3 1207737
    Stefanek1
    Poziom 26  
    Posty: 1028
    Pomógł: 46
    Ocena: 237
    Dzięki slawo 1.
    Przypominam sobie, ze jeden z moich kumpli, kożystał z kanału ciepłowniczego.
    Stawał samochodem na noc, na włazie kanału i troszkę uchylał pokrywę. Ciepełko ulatując ogrzewało silnik. Nie polecam.
    Pozdr.
  • Pomocny post
    #4 1207823
    [-wojas-]
    Poziom 19  
    Posty: 420
    Pomógł: 9
    Ocena: 26
    ja mam paten opisany w punkcie 1 w VW T2 tylko ze grzałka na 220V niejest w zadnym korku doczepiana tylko fabrycznie na kolanku doprowadzającym płyn z chodnicy do silnika
    patent jest ze skandynawii bo tam ludzie codziennie tak grzeją samochody żeby je odpalić i na 100% skuteczny i sprawdzony :)
  • REKLAMA
  • #5 1208063
    Stefanek1
    Poziom 26  
    Posty: 1028
    Pomógł: 46
    Ocena: 237
    [-wojas-]
    Ta grzałeczka to na którym węzu, dolnym czy górnym, bo musi być przed termostatem, aby ogrzewać silnik a nie chłodnicę ??? :sm15:
    Pozdr.
  • Pomocny post
    #6 1208122
    citron_bx
    Poziom 14  
    Posty: 62
    Pomógł: 5
    Ocena: 4
    uważam te patenty zgrzałką w starszych modelach diesla za najskuteczniejsze do odpalania ,natomiast automat 12v/24v też był dobrym pomysłem ,ale wypalały się uzwojenia na komutatorze kto sobie pozwolił na dłusze kręcenie. świeca płomieniowa też dobry pomysł ale zkomorą wstępną nie do zastosowania .tak że jedynym mankamentem grzałki jest zasilanie
  • #7 1208188
    Stefanek1
    Poziom 26  
    Posty: 1028
    Pomógł: 46
    Ocena: 237
    citron_bx
    Ten rozrusznik od Merca 240 D z p.2, to hulał na 24 V, lato - zima, kilka lat i były zmieniane tylko szczotki, a reszta w nim do dziś jest OK. :sm7:
    Tak podpiętym rozrusznikiem nie można hełtać ileś tam.
    To ma zapalić od kopa w zadek, natychmiast. Jeśli nie to trzeba szukać przyczyn w zasilaniu paliwem - filtry, lewe powietrze, brak ciśnienia w pompie / zaworek zwrotny /, poważny brak ciśnienia sprężania, zawory, przestawiony zapłon etc.
    Pozdr
  • #8 1208857
    [-wojas-]
    Poziom 19  
    Posty: 420
    Pomógł: 9
    Ocena: 26
    stefanek1 no przecierz oczywiście że ta grałka była w małym obiego załorzona to niejest mój patent ktury sam wstawiłem tylko !!fabryczne rozwiązanie!! i grzałka jest na dopływie do silnika
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #9 1208876
    m4341
    Poziom 14  
    Posty: 141
    Pomógł: 2
    Ocena: 17
    dobry akumulator i do ON dodawać do 20 % benzyny oczywiście przy ujemnych temperaturach.
  • #10 1208953
    Stefanek1
    Poziom 26  
    Posty: 1028
    Pomógł: 46
    Ocena: 237
    Może z tą benzyną to nie tak na hura 1/5 to trochę dużo, lepsza jest ponoć nafta.
    A jeszcze sposób z kablami z innego autka.
    Gdzieś nizej jest post na ten temat, ale przypomnę:
    Podpinamy + do +, - do -.
    Nie możemy się pomylić, kable są grube, przy zwarciu 24 V pójdą potężne prądy i może buuuummm !!!!!!!!!!!!!!!

    Nie zapalamy od razu. Czekamy na dostawę prądu z życzliwego samochodu, prosząc o wyższe obroty silnika, podładujemy sobie nasz razładowany aku i po 5-10 min.
    Startujemy, sprawdzająć wcześniej jakość połączeń kabli / straty /
    Puszcza nas streesss, ...odpalił. Jak nie to operację powtarzamy i 'a p i a t' to samo.

    Pozdr.
  • Pomocny post
    #11 1209030
    passatwałcz
    Poziom 15  
    Posty: 222
    Pomógł: 4
    Ocena: 11
    witajcie na pewno niejede ma lub miał kadeta 1,6d i co, zima trzyma a on pali... odpukac... na maxymalnym mrozie zauwazyłem ze tzw ssanie jest zbyteczne a skutkuje gaz do dechy,jak kręce rozr to silnik zwieksza obroty i jak juz czuje ze juz sam kreci to odpuszczam i wtedy wyciągam to ssanie i działa,pod warunkiem ze aku jest naładowany.Nie mam pojecia czemu tak jest,poprzedni własciciel zimą praktycznie nie jezdził bo nie odpalał,czyzby nie znał tej sztuczki?
  • #12 1214062
    citron_bx
    Poziom 14  
    Posty: 62
    Pomógł: 5
    Ocena: 4
    słusznie będzyna nie jest dobrym rozwiązaniem na kszepliwość oleju napędowego doświadczyłem to na własnym pzykładzie ,zatankowałem olej napędowy a pracownik stacji paliw zaproponował mi że ze względu na duży mróz dlejemy będzyny żeby łatwiej odpalał ,ale skótek był zupełnie odwrotny ,nawet na gorącym silniku miałem tródności z uróchomieniem ,wystarczyło zgasić na momęt a z tródnością zapalał,co do nafty to jest skóteczna ale doszłem do wniosku że w zimie staram siętankować olej napędowy zimowy.

    Poprawić pisownię yasiu.brzeg
  • Pomocny post
    #13 1214424
    skylark
    Poziom 25  
    Posty: 685
    Pomógł: 56
    Ocena: 239
    Akurat zawodowo zajmuję się grzałkami 230V do silników, więc wypowiem się na ten temat.
    Faktycznie patent ten pochodzi ze Skandynawii i jest to najlepszy sposób na uruchomienie silnika zimą (no może jeszcze lepsze jest Webasto wodne).
    Typów grzałek produkowanych jest kilkaset rodzai i są dedykowane do konkretnego silnika. Najlepiej gdy montowana jest w blok silnika, ale nie zawsze względy techniczne pozwalają na to. W związku z tym stosuje się jeszcze grzałki na przewody wodne, grzałki oleju w misce oraz grzałki kontaktowe (oddają ciepło przez powierzchnię styku z blokiem lub miską olejową).
    Grzałki mają przeważnie moc ok 600W i spokojnie przy najwyższych mrozach w czasie max. 3h. doprowadzają temperaturę silnika do letniej temperatury.
    Koszt takiej grzałki oscyluje najczęściej w granicach 200-300zł chociaż zdażają się 2x droższe.
  • #14 1222035
    Stefanek1
    Poziom 26  
    Posty: 1028
    Pomógł: 46
    Ocena: 237
    Dzięki skylark, ale grzałeczkę taką można kupić juz za dużo mniej niż 100,- zł / rzemoisło /. Widziałem to w Poznaniu w sklepie.
    'Troszkę' drogi jesteś. :roll:
    Pozdr.
  • #15 1222821
    Mariusz Z.
    Poziom 19  
    Posty: 446
    Pomógł: 16
    Ocena: 79
    Szwagier stawiał maszynkę elektryczną pod michę olejową i odpalał.
  • Pomocny post
    #16 1222886
    witek17
    Poziom 24  
    Posty: 633
    Pomógł: 38
    Ocena: 154
    grzałki są dobre jak ktoś trzyma samochód w garażu (lub kilka metrów od domu), mój znajomy zrobił w garażu centralne ogrzewanie! (tylko po to by w zimie odpalić diesla), co jednak mają począc ci którzy parkują na osiedlowych parkingach?

    1. nie żałować kasy na nowy akumulator (kiedyś w benzynowcu miałem taki kiepski, że jak nie zapalił w ciągu 5 sekund, to musiałem czekać 10-15 minut na ponowną próbę rozruchu ;-)

    2. jeżeli ktoś ma możliwość parkowania na pochyłości, to niech z niej korzysta, najpierw włączamy 4-kę, zjeżdzamy z pochyłości kilka metrów (olej w silniku "rozrusza" się, to naprawdę pomaga), dopiero taki "rozruszany" silnik odpalamy rozrusznikiem

    3. są małe palniki na propan-butan, z przystawkami dającymi ciepłe powietrze (nie ogień!), reszta chyba jasna
  • #17 1223217
    Stefanek1
    Poziom 26  
    Posty: 1028
    Pomógł: 46
    Ocena: 237
    witek17
    Za tą górkę juz wysłałem Ci punkt za pomoc.
    To dobre sam kiedyś, ale to już dawno, tak starałem sie robić, ale pochyłość była mała i musiałem popchać mojego rumaka /merc, 123/ potem wskakiwać za kólko świece juz grzały wcześniej, ale zapalanie było rozrusznikiem + wspomagane na 2 czy 3-cim begu.
    Odpalić trzeba i wszystkie te sposoby prowadzą do celu.
    pozdr.
  • #18 1229550
    melo
    Poziom 11  
    Posty: 90
    Ocena: 8
    Nikt nie napisał na temat takiego produktu jak "samostart". Czasami go stosuje ale nie wiem jak on działa na silnik, no i muszę ściągać pokrywę filtru powietrza.
  • #19 1229569
    yasiu.brzeg
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 1267
    Pomógł: 127
    Ocena: 194
    Ale co da ci samostart w przypadku wielkich mrozów jak paliwo przymarznie??? POZDRAWIAM
  • #21 1230045
    [-wojas-]
    Poziom 19  
    Posty: 420
    Pomógł: 9
    Ocena: 26
    ten rysunek co tam gościu zamieszcza to jakaś lipa bo on ten podgrzewacz on chce zamontować zaras za chłodnica i zrobic otworek w termosie żeby woda płyneła przez chłodnice :/ przecierz ona zaras będzie się ostro chłodzić :/ durzo wydajniejsze by to było gdyby załorzyc ten podgrzewacz na przewodzie w "małym obiegu" a nie dużym :/
  • #22 1231452
    Stefanek1
    Poziom 26  
    Posty: 1028
    Pomógł: 46
    Ocena: 237
    Ja tak zrozumiałem ten malunek z Allegro;
    grzałka jest umieszczona miądzy chłodnicą a silnikiem i podgrzany płyn idzie do silnika - wyżej, nie na chłodnicę, a otworek pewnie po to, aby przez leciutko nieszczelny termostat, środek chłodniczy mógł się przemieszczać,
    Pozdr.
  • #23 1231569
    [-wojas-]
    Poziom 19  
    Posty: 420
    Pomógł: 9
    Ocena: 26
    no ja też to tak zrozumiałem ale jaki sens ma podgrzewanie jak po wyłączeniu grzałki dalej będzie tamtędy płynąc płyn ?? tylko tym razem będzie już totalnie zimny bo chłodnica go wychłodzi :/ przecierz w samochodach poto jest termos żeby go urzywać i żeby puki się wszystko nie nagrzeje płyn krążył sobie tylko po silniczku i nagrzewnicy wnętrza a nie leciał do chłodnicy bo w taki wypadku to po wyłączeniu podgrzewacza silnik osiągnie temp pracy po przejechanie 10KM !!!!! jak nie puźniej :?
  • #24 1231861
    skylark
    Poziom 25  
    Posty: 685
    Pomógł: 56
    Ocena: 239
    No i na tym przykładzie można się przekonać, dlaczego grzałki dedykowane do konkretnych silników są lepsze od tzw. uniwersalnych (czy jak kto woli rzemieślniczych).
  • Pomocny post
    #25 1231864
    radarek
    Poziom 16  
    Posty: 256
    Pomógł: 10
    Ocena: 34
    kumpel kiedyś w pojeździe marki star miał zamątowaną grzałeczke od pralki automatycznej w misce olejowej kiedyś widziałem klijenta co miał coś podobnego w osobowym ale nieznam szczegułów ale jak sie olej zrobi ciepły to powinno autko na mrozie odpalić. Co do samostartu to dobry ale na krutką mete bo silnik na tym cierpi a na zamarznięte paliwo to jest tylko jedna dobra rada tankować dobre i pewne paliwko i dolewać specjalnego preparaty a w ostateczności denaturat :)
  • Pomocny post
    #26 1233455
    manta
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 5875
    Pomógł: 463
    Ocena: 1533
    Temat dolewania benzyny do on jest nieco drażliwy,znalazłem kiedyś orginalną instrukcje od Forda sierry 2,3 i zalecano w niej żeby przy -20 °C dodawać 30% benzyny,tłumaczone to było wzrostem gęstości paliwa i miało służyć jego rozrzedzeniu a nie zapobiegało krystalizacji,jeżdżąc tym wynalazkiem miałem problemy nie tyle z uruchamianiem silnika co z jego pracą, mądry pan konstruktor umieścił filtr paliwa na bloku silnika tak wysoko że nawet liczenie na ciepłe powietrze z chłodnicy nic nie dawało ropa zamarzała w czasie jazdy już przy -15,więc zrobiłem mały kaloryfer czyli przewód paliwa owinołem wokoło przewodu powrotnego z nagrzewnicy no i moje problemy odeszły w niebyt.
  • #27 1233777
    radarek
    Poziom 16  
    Posty: 256
    Pomógł: 10
    Ocena: 34
    dobry patent z tym kaloryferkiem a co do instrukcjj to męcze forda ściere od 4 lat i mam tą instrukcje to prawda jest tam coś na temat dolewki bęzynki ale to poroniony pomysł
  • REKLAMA
  • #28 1243397
    Stefanek1
    Poziom 26  
    Posty: 1028
    Pomógł: 46
    Ocena: 237
    Radarek - Sierka 1,8 TD ?
    To fajne autko i niewiele pali, bo 2,3 D, a którym pisze Manta, to juz trochę smok.
    Patent z owinięciem wężyka tez nalezy pochawać.
    Pozdr.
  • #29 1243442
    w_grzybek
    Poziom 11  
    Posty: 16
    Ocena: 4
    Witam.
    Podlać trochę benzycką i odpali jak rakieta.
    To nie epoka kamienia łupanego.
    Albo odpala albo na złom
    Pozdr
  • #30 1243724
    radarek
    Poziom 16  
    Posty: 256
    Pomógł: 10
    Ocena: 34
    sierka 2.3 D przez 3 lata a teraz od 1.5 roku sierka 2.3 V6 bzynka + gaz ten dizelek to wcale nie taki smok 7 do 8 litrów po mieście to było nieźle teraz mam V6 i pali 18 po mieście (gaz) i 10.5 do 11 na trasie no chyba ze braciszek siądzie na miasto to i 25 kiedyś spaliła a co do tego dizelka to najwyrzymalszy silnik w sierce z dizli robiony dla forda przez pełgota troszke mułowaty ale jak sie rozbujał to było nietak źle kiedyś poszedł 168 km/h ale wolałem sie bardziej nierozpędzać bo to autko swoje lata miało :):)

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemów z rozruchem silników diesla zimą oraz metod ich poprawy, ze szczególnym uwzględnieniem grzałek elektrycznych 220V montowanych w silniku, np. w modelu Mercedes 220 D. Najskuteczniejszym rozwiązaniem jest montaż grzałki w korku/bloku silnika, która podgrzewa płyn chłodniczy i głowicę, co umożliwia łatwe odpalanie nawet przy dużych mrozach po kilku godzinach podgrzewania. Alternatywnie stosuje się grzałki na przewodach wodnych, oleju w misce olejowej lub kontaktowe, o mocy około 500-600W. Wskazano, że zasilanie grzałek 220V może być problematyczne, a ich koszt waha się od około 100 do 300 zł.

Inne metody to stosowanie dobrze naładowanego akumulatora, wymiana filtrów paliwa, podgrzewanie świec żarowych przed rozruchem, dodawanie do oleju napędowego do 20% benzyny (choć jest to kontrowersyjne i może powodować problemy), a także mechaniczne wspomaganie rozruchu, np. jazda z pochyłości czy podłączanie kabli rozruchowych. Wspomniano o automatach startu (samostart), które jednak mogą uszkadzać silnik przy częstym użyciu i nie rozwiązują problemu zamarzającego paliwa.

Zwrócono uwagę na konieczność sprawdzenia stanu świec żarowych, modułu sterującego ich grzaniem oraz szczelności układu paliwowego (zaworki zwrotne). Wskazano, że w nowoczesnych dieslach przy sprawnym silniku i akumulatorze rozruch nie powinien sprawiać problemów. Poruszono również temat stosowania preparatów do paliwa zapobiegających zamarzaniu oraz ogrzewania przewodów paliwowych.

W dyskusji pojawiły się także pomysły mniej konwencjonalne, jak użycie dmuchawki pokojowej do podgrzewania miski olejowej, opalarki elektrycznej do podgrzewania powietrza zasysanego przez silnik, czy nawet ogniska pod silnikiem (odradzane). Podkreślono, że dedykowane grzałki do konkretnych modeli silników są bardziej efektywne niż uniwersalne rozwiązania rzemieślnicze.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA