O ten który jest na filmie zarówno jeden jak i drugi. Chodzi mi o to ze paliwo podawane jest tu cały czas i dlaczego nie dzieje się tak ze za wcześnie nie odpali się mieszanka i nie cofnie zbyt szybko tłoka jak to w ogóle jest że on pracuje?
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tam_jta_ napisał:Czy to znaczy, że jedynym źródłem informacji są filmy i że jeszcze go nie obejrzałeś na tych filmach na tyle, żeby móc określić, czy to jest autentyczny silnik, czy imitacja?
kawaled napisał:Hann, silnik z filmu który ty podałeś chodzi "na oparach", sam właśnie buduję silnik 4t i zrobiłem na szybko podobny układ zasilania paliwem, czyli słoik z benzyną i wężyk zasysający opary i odziwo silnik przepalał za każdym razem dopóki wał się nie rozleciał :/ aktualnie wymieniam wał na grubszy i jutro lub pojutrze będzie druga próba odpalania, a i dodam jeszcze że tłok jak i cylinder robiłem sam bez użycia tokarek itpjedyne narzędzia to młotek, wiertarka, pilnik i takie tam
a kompresję trzyma bez problemu przez jakieś 10 sec po ustawieniu tłoka w GMP, zawory też wykonywałem ręcznie, podobnie jak głowice itp.
_jta_ napisał:Hann - mógłbyś w końcu odpowiedzieć na moje pytanie, żebym wiedział, o co ci chodzi? Jakbym spróbował coś podpowiadać, to nie wiem, czy dotyczyłoby to tego, o co pytasz, czy czegoś zupełnie innego - wiele razy już było tak, że mylnie zrozumiałem, o co ktoś pytał i odpowiadałem nie na temat.
_jta_ napisał:A ja to już pisałem, ale powtórzę: na to, żeby wybuch mieszanki nie następował za wcześnie, trzeba w odpowiednim czasie albo robić iskrę, albo wtryskiwać paliwo. Jeśli ani iskra, ani wtrysk paliwa nie są synchronizowane z położeniem tłoka, to oglądasz imitację silnika, a nie silnik.
_jta_ napisał:
A skąd pochodzi informacja, że iskra jest podawana z częstotliwością kilku kHz? Na filmie tego nie widać, skoro filmy rzadko mają więcej, niż 30 klatek na sekundę. Bez synchronizacji zapłonu (albo wtrysku paliwa) z położeniem wału nie ma napędu, a na dodatek jest ryzyko, że płomień przedostanie się do gaźnika, jak mieszanka się zapali przy otwartym zaworze ssania.
ecc803 napisał:A więc tak planów jako takich nie posiadam pomysł narodził się w mojej głowie, kanał a raczej otwór wydechowy znajduje się na wysokości 15mm a płuczący 23mm od górnej krawędzi cylindra,korbowód ma długość 170mm i jest wykonany z pręta elektrody 4mm.
Typowe przepłukiwanie cylindra nie występuje jest zasilany w paliwo opadowo za pomocą dwu centymetrowego wężyka akwarystycznego wciśniętego w otwór ''płuczący'' w wężyk jest wbita igła lekarska która podaje paliwo.
ecc803 napisał:Przecież prościej jest zastosować przerywacz zapłonowy cewkę i zwykłą świece. wtedy iskra będzie podawana w odpowiednim momencie.
Świeca żarowa modelarska zda egzamin tylko wtedy gdy będzie podłączona do prądu po odłączeniu silnik zgaśnie chyba że będzie zastosowane paliwo modelarskie.
Jutro podam jaki jest skok tłoka.