Witam. Nie znalazłam niestety podobnego przypadku do mojego, więc zakładam nowy temat. Jeśli jest gdzieś odpowiedź na moje pytanie to proszę o link.
Mianowicie autko po nocy przy niskiej temp. odpala bez problemu. Natomiast po przejechaniu 2 km i zgaszeniu silnika nie odpala. Kręci rozrusznik i dopiero po dodaniu gazu silnik łapie. Ale jeśli się gaz puści to gaśnie. Tak się dzieje później za każdym razem, nawet po wrzuceniu na luz gaśnie. Dopiero jak silnik jest zimny można go normalnie odpalić.(NA BENZYNIE)
I jeszcze jedna sprawa: gdy przełączy się na gaz obroty spadają i też gaśnie. Na benzynie po poprawnym odpaleniu obroty w granicach 900 i spokojnie się utrzymują, natomiast na gazie spadają poniżej 500 i silnik się wyłącza.
Z góry dziękuję za podpowiedzi. Dodam jeszcze, że jestem w posiadaniu tego autka od ok. 2 tyg.
Mianowicie autko po nocy przy niskiej temp. odpala bez problemu. Natomiast po przejechaniu 2 km i zgaszeniu silnika nie odpala. Kręci rozrusznik i dopiero po dodaniu gazu silnik łapie. Ale jeśli się gaz puści to gaśnie. Tak się dzieje później za każdym razem, nawet po wrzuceniu na luz gaśnie. Dopiero jak silnik jest zimny można go normalnie odpalić.(NA BENZYNIE)
I jeszcze jedna sprawa: gdy przełączy się na gaz obroty spadają i też gaśnie. Na benzynie po poprawnym odpaleniu obroty w granicach 900 i spokojnie się utrzymują, natomiast na gazie spadają poniżej 500 i silnik się wyłącza.
Z góry dziękuję za podpowiedzi. Dodam jeszcze, że jestem w posiadaniu tego autka od ok. 2 tyg.