logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Z jakiego auta pochodzi tylny wahacz z reduktorem o przeciwnym kierunku obrotów?

partyzancik 30 Maj 2013 17:18 7737 30
REKLAMA
  • #1 12362783
    partyzancik
    Poziom 23  
    Witam,
    chciałbym się dowiedzieć z jakiego fabrycznego samochodu pochodzi taki tylni wahacz z reduktorem (półośka obraca się w przeciwnym kierunku niż bęben hamulcowy z kołem). Podobno to jakiś ruski sprzęt. Jacy inni producenci samochodów stosują takie rozwiązanie w swoich pojazdach (jakie to modele). Potrzebuję takiego reduktora z przeciwnym kierunkiem obrotów koła i półośki o możliwie niewielkiej redukcji obrotów.
    Z jakiego auta pochodzi tylny wahacz z reduktorem o przeciwnym kierunku obrotów? Z jakiego auta pochodzi tylny wahacz z reduktorem o przeciwnym kierunku obrotów? Z jakiego auta pochodzi tylny wahacz z reduktorem o przeciwnym kierunku obrotów? Z jakiego auta pochodzi tylny wahacz z reduktorem o przeciwnym kierunku obrotów?
  • REKLAMA
  • #2 12362792
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Poszukaj sobie pod hasłem ZWOLNICA. A ruskie, to są pierogi.
  • Pomocny post
    #3 12362926
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Takie mosty są do kupienia- drogie, ale to się nadaje tylko do offroadu, bo wzmacnia moment i podnosi prześwit, z minusów to włąśnie zbędna przekładnia i duża masa resorowana.
  • #4 12363427
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    ale to się nadaje tylko do offroadu

    nie prawda, bo zwolnice posiadają także maszyny budowlane. Fakt, te cięższe.
  • REKLAMA
  • #5 12364674
    partyzancik
    Poziom 23  
    Błażej napisał:
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    ale to się nadaje tylko do offroadu

    nie prawda, bo zwolnice posiadają także maszyny budowlane. Fakt, te cięższe.
    Rolnicze maszyny też mają zwolnice ale wracając do tematu to trochę informacji znalazłem tu http://firma4x4.pl/?page_id=431 i tu http://www.terenowo.pl/zmoty/2247-samurai-z-p...-rodem-historia-evo-lucji-na-zwolnicach-.html ale to za bardzo mnie nie naprowadza na rozwiązanie mojego problemu konstrukcyjnego . Dowiedziałem sie również że wahacz pochodzi od jakiegoś ruska (luaz/łuaz ale nie uaz) ale dalej nie mam pomysłu skąd wziąć taka małą i lekką " zwolnicę "o niewielkiej redukcji aby jeden z wałków umocować do piasty z kołem a drugi do półosi napędowej (celem jest zastosowanie w maluchu małego silnika wraz ze skrzynią i przerobionymi półosiami z małego samochodu przednionapędowego: matiz lub smart)
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 12364913
    manta
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Uaz w wersji na afganistan. Prawie nie osiągalny. Bardzo mało tego było w europejskiej części rosji. Podobne rozwiązanie masz w mercedesie unimog. Ogólne hasło to most portalowy.
  • #7 12365514
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Zdjęcia mogą prezentować Luaza. Części do kupienia sporadycznie bo to egzotyczny pojazd w kraju. Niemniej stosowanie zwolnic chyba mija się z celem. Jak sama nazwa wskazuje służą one do spowalniania pojazdu, oferując za to wzrost momentu na kołach. Sprawdź, czy w posiadanej przez ciebie skrzyni nie da się obrócić mechanizmu różnicowego. W skrzyni malucha jest to możliwe. Tego typu przeróbki maluchów polegały na dołożeniu nowego silnika do oryginalnej skrzyni biegów, wymianie skrzyni biegów na inną od tylnonapędowca, wywaleniu tylnej kanapy i wstawieniu tam zespołu przednionapędowego.
  • #8 12367237
    partyzancik
    Poziom 23  
    problem polega na tym że chciałbym aby w maluszku pozostała kanapa i ładowność 4-5 osób
    silnik przednionapedowca (matiz , smart lub inny 3 cylindrowy do 1 litra na dowolne paliwo ) chciałbym aby pozostało wszystko z tyłu na swoim miejscu (nie ruszać tylnej belki) .Mam wątpliwości co do możliwości przerobienia skrzyni przednionapedowca w celu zmiany kierunku obrotów półosi( nie chce mieć kilku biegów nazad i jednego do przodu) więc będę próbować znaleźć lub wykonać przekładnię (planetarną lub z przesunięciem osi wałów o przełożeniu 1:1 )do zmiany kierunku obrotów bez zmiany prędkosci obrotowej oraz zgrać to jakoś z istniejącymi fabrycznymi rozwiązaniami choć nie obejdzie się bez wariantu ze zmiana wahacza i przeróbką na hamulce tarczowe
    Most portalowy ok ale to tworzy jedną całość z dyferencjałem a mi coś trzeba do wahacza
  • #9 12367283
    manta
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Widzisz, cały problem w tym że nie napisałeś co chcesz zrobić. Mosty tego typu są zbędne w Twoim przypadku, co chcesz tam zaimplantować? Swapy robiłem dosyć często. Więc napisz co chcesz osiągnąć a nie pytasz o mosty.
  • #10 12368407
    partyzancik
    Poziom 23  
    manta napisał:
    co chcesz tam zaimplantować?

    manta napisał:
    co chcesz osiągnąć

    Chciałbym wcisnąć do malucha silnik podobnie jak w tym ruraku tylko obrócić go o 180 stopni (kolektor wydechowy obrócony do tyłu a częśc z mechanizmem różnicowym i półosiami wysunięta do przodu tylko nie wiem czy półosie będą w osi kół i nie będą przesunietę) i po to pytam się o tryby lub przeróbki skrzyni by nie jeżdzić do tyłu (skrzyni maluchowej nie chcę bo mi rozsypała się przy oryginalnym silniku)
    Z jakiego auta pochodzi tylny wahacz z reduktorem o przeciwnym kierunku obrotów? Z jakiego auta pochodzi tylny wahacz z reduktorem o przeciwnym kierunku obrotów? Z jakiego auta pochodzi tylny wahacz z reduktorem o przeciwnym kierunku obrotów?
  • #12 12369901
    partyzancik
    Poziom 23  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    To nie odwracaj silnika.

    Musiałbym wówczas wywalić tylną kanapę lub przedłużyć całą karoserię a moim celem jest pozostawienie nienaruszonej przestrzeni w kabinie z dotychczasową liczbą miejsc siedzących (poza przeróbkami w środkowym tunelu). Więc pozostaje:
    przekładnia 1:1 przy piastach kół lub przeróbki w skrzyni. Chciałbym by wyszedł z tego mały , ekonomiczny i bardziej dynamiczny (od oryginału) pojazd do codziennej jazdy do pracy oraz był poręczny w mieście, by poradził sobie na wsi przy jeździe na łąki po żwirowych i piaszczystych drogach , zimą nie bał się sniegu pod kołami a na szosach nie był spowalniaczem ruchu (jedynym jadącym zgodnie z przepisami i ograniczeniami ze względu na rozwiązania konstrukcyjne i osiągi przy sporej paliwożernosci) . Z zewnątrz jak gdyby nigdy nic miałby być identyczny jak pojazdy z FSM.
  • #13 12369915
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    partyzancik napisał:
    by poradził sobie na wsi przy jeździe na łąki po żwirowych i piaszczystych drogach , zimą nie bał się sniegu pod kołami

    Kup sobie traktor.

    partyzancik napisał:
    a na szosach nie był spowalniaczem ruchu

    Kup sobie turbo traktor.

    A przede wszystkim popatrz sobie na przeróbki maluchów, do których dokumentacja jest w sieci. Jest tego trochę.
  • #14 12369965
    NdYAG
    Poziom 16  
    partyzancik napisał:
    Chciałbym by wyszedł z tego mały , ekonomiczny i bardziej dynamiczny (od oryginału) pojazd do codziennej jazdy do pracy oraz był poręczny w mieście, by poradził sobie na wsi przy jeździe na łąki po żwirowych i piaszczystych drogach , zimą nie bał się sniegu pod kołami a na szosach nie był spowalniaczem ruchu (jedynym jadącym zgodnie z przepisami i ograniczeniami ze względu na rozwiązania konstrukcyjne i osiągi przy sporej paliwożernosci) . Z zewnątrz jak gdyby nigdy nic miałby być identyczny jak pojazdy z FSM.


    Kup jakieś normalne auto i nie cuduj bo od czytania postów boli brzuch ze śmiechu. Chcesz pakować pieniądze w złom, aby zrobić pojazd kompletnie niepraktyczny, zawodnym, niewygodny, niebezpieczny, niepakowny i po prostu brzydki? To pierwszy lepszy 10-letni kombiak z LPG będzie lepszym rozwiązaniem, a jak się postarasz to z 4x4 kupisz.
  • #15 12370254
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    A skąd nie wyjdzie taniej, kup Cinqueczento jest o niebo wygodniejszy od malucha a przy tym tanie jak nic.
    Matiza też można wyrwać za 1200 zł, porobisz progi i tylne nadkola i śmiga nie do zaje.....a silnik .

    Same zwolnice to koszt 1000-1500zł.
  • #16 12371933
    partyzancik
    Poziom 23  
    Błażej napisał:
    partyzancik napisał:
    by poradził sobie na wsi przy jeździe na łąki po żwirowych i piaszczystych drogach , zimą nie bał się sniegu pod kołami

    Kup sobie traktor.

    partyzancik napisał:
    a na szosach nie był spowalniaczem ruchu

    Kup sobie turbo traktor.

    A przede wszystkim popatrz sobie na przeróbki maluchów, do których dokumentacja jest w sieci. Jest tego trochę.

    Zaczynasz mnie obrażać ale dobra. Mam już ciągnik ale to niewiele daje bo jest za wolny (proste małe stare i tanie ciągniki z szybka skrzynią co najmniej 40km/h nie istnieją) i nie pojadę nim tak jak ty do miasta . Przeróbki takie jak moja nie istnieją.
    NdYAG napisał:
    To pierwszy lepszy 10-letni kombiak z LPG będzie lepszym rozwiązaniem, a jak się postarasz to z 4x4 kupisz.

    Powinno to być coś tylnonapędowe (ze względu na lepsze dociążenie napedzanej osi) bo na haku miałoby być również zaprzęgane troszkę ponad tona "bagażu". Kombi jest drogie w utrzymaniu w mojej sytuacji nieporęczne , niewykorzystane możliwości i trudne do manewrowania szczególnie w mieście a ja jestem początkującym kierowcą.
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    A skąd nie wyjdzie taniej, kup Cinqueczento jest o niebo wygodniejszy od malucha a przy tym tanie jak nic.
    Matiza też można wyrwać za 1200 zł, porobisz progi i tylne nadkola i śmiga nie do zaje.....a silnik .

    Same zwolnice to koszt 1000-1500zł.

    Jeszcze miałbym spróchniałe autko kupować na które mnie nie stać (jestem dziennym studentem, nie mam pracy kasy, żyję z 3os rodziną na wsi za 1k5 zł miesięcznie ). Mam za to warsztat (z kanałem), większość narzędzi i trochę elektronarzędzi. Większość przeróbek mógłbym robić samemu (by wyszło jak najtaniej oczywiście). Części tez na około znalazłoby się sporo. Jakby to nie wypaliło to pokombinowałbym z częściami od większych oryginałow RWD (stare skody, garbus , VW T3) lub poszukać przednionapędowca z silnikiem za przednią osią (o ile taki istnieje)
  • #17 12371959
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kto cię obraża i gdzie?
    Po prostu twoje majania, to czysta fantazja i surrealizm. Ma to być tanie, małe, lekkie, zwrotne, dynamiczne, ma mało palić. Równocześnie ma mieć niezłe zdolności terenowe, uciągnąć tonę przez kartoflisko. Do tego ma mieć cztery miejsca w środku. No i oczywiście ma być mało awaryjne. I ma się zmieścić o "obudowie" malucha bez przerabiania nadwozia. O czymś zapomniałem? Więc - po co ci aż tyle samochodów?
    Ps. Jeśli uda ci się coś takiego skonstruować, to zrób od razu dwa. Bardzo chętnie kupię pojazd spełniający te założenia. Pewnie inni też by nabyli.
  • #18 12371974
    NdYAG
    Poziom 16  
    partyzancik napisał:
    Kombi jest drogie w utrzymaniu w mojej sytuacji nieporęczne , niewykorzystane możliwości i trudne do manewrowania szczególnie w mieście a ja jestem początkującym kierowcą.
    (...)
    Jeszcze miałbym spróchniałe autko kupować na które mnie nie stać (jestem dziennym studentem, nie mam pracy kasy, żyję z 3os rodziną na wsi za 1k5 zł miesięcznie ).


    To zostaje tylko jedna odpowiedź: rower. I wątek do kosza.
  • #19 12371979
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #20 12372145
    partyzancik
    Poziom 23  
    Motronic napisał:
    Zrób tak, jak było w bisie, silnik się krecił w drugą stronę, niż w zwykłym maluchu .

    Tzn w bisie silnik kręci sie w ta samą stronę co małe benzynówki trzycylindrowe?

    Wg mojej koncepcji mam 2 drogi modernizacji . Czytałem o swapach (większość to rozpierducha z tyłu) choć zdarzały się kombinacje z skrzyniami zaporożca , zastavy ,skody itp.
    Do pierwszej potrzebowałby jakiejś przekładni planetarnej (stały kosz, obracają się wałek i pierścień zewnętrzny o jednakowej prędkości obrotowej lecz przeciwnym kierunku) lecz niestety nie ma tego w produkcji lub walcowa 1:1
  • #21 12372231
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #22 12372330
    partyzancik
    Poziom 23  
    Wpadłem na taki oto pomysł przed chwilą . 2 niewielkie mechanizmy różnicowe (identyczne) zamocowane w taki sposób . Jeden pomiedzy wyjściem pólośki ze skrzyni a kołem a drugie tak samo z drugiej strony. Po zablokowaniu koła talerzowego krzyżak będzie stał w miejscu a satelity spowodują obrót kół koronowych i półosiek w przeciwnych kierunkach o tych samych obrotach. Teoretycznie sposób przeróbki został osiągnięty (nie jest drogi). Co o tym sądzicie?
  • REKLAMA
  • #24 12375295
    partyzancik
    Poziom 23  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    dlaczego chcesz udziwniać 126p?

    By stał się niepowtarzalny i ogólnie to co powyżej pisałem.
  • #25 12375342
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    partyzancik napisał:
    By stał się niepowtarzalny

    To przynajmniej zrób coupe czyli przespawaj tylną ściane grodziową bliżej siedzeń i wepchnij normalny 4 cylindrowy silnik 1,2 1,4.

    Tylne siedzenia w maluchu sa mękolne nawet bez przeróbek.
  • #26 12375366
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #27 12375710
    partyzancik
    Poziom 23  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    To przynajmniej zrób coupe czyli przespawaj tylną ściane grodziową bliżej siedzeń i wepchnij normalny 4 cylindrowy silnik 1,2 1,4.

    Tylne siedzenia w maluchu sa mękolne nawet bez przeróbek.

    Jeśli nikt nie będzie tam siedział to przynajmniej bedę miał miejsce na kilka krat browarka . Taka przeróbka na pewno nie ułatwi wyciszenia w kabinie.
    Motronic napisał:
    Silnik i skrzynia z zastavki garbuski i już jest inaczej

    Akurat z tym to w moich okolicach ciężko. Na forach naoglądałem się zbyt wielu zdjęć zajechanych i połamanych fiatowskich skrzyń (po różnych swapach pieców) by takowa zostawić u siebie a z drugiej strony chciałbym tak to zorganizować (odpowiednia skrzynia) by biegi wchodziły możliwie lekko pomimo nietypowych układów cięgien i drążków pomiędzy skrzynią a wajchą . Po drugie silnik . Wymagam od niego by wykazywał się wyższą kulturą pracy i mniejszymi wibracjami oraz powinien być cichszy. By w terenie ruszyć z miejsca (oczywiście jedynką) oryginałem musiałem zazwyczaj wcisnąć gaz w podłogę co skutkowało skutecznym zagłuszeniem radia , klaksonu i ciągników pracujacych na łące (pod maska wszystko było ok , zawieszenie pieca i tłumik całe). Silnik i skrzynia (po przeróbce) powinny umożliwić ruszanie z trochę niższymi (ze względu na hałas) obrotami silnika.
  • #28 12375991
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    partyzancik napisał:
    Silnik i skrzynia (po przeróbce) powinny umożliwić ruszanie z trochę niższymi (ze względu na hałas) obrotami silnika.

    Więc musi być większa pojemność.
  • #29 12376798
    partyzancik
    Poziom 23  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Więc musi być większa pojemność

    Musze pogodzić większą pojemność z ekonomicznością więc planuję coś wsadzić co by miało 1 tłok więcej i 50% większą pojemność skokową oraz max 2x większą moc
  • #30 12379413
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda
    partyzancik napisał:
    Jeśli nikt nie będzie tam siedział to przynajmniej bedę miał miejsce na kilka krat browarka .


    Ufff... Mnie też głowa rozbolała....
REKLAMA