Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik jednofazowy jako prądnica?

10 Cze 2013 17:59 10206 8
  • Poziom 15  
    Witam. Znalazłem ostatnio taki oto silnik na strychu. Nie ma on żadnych oznaczeń co do mocy czy napięcia, na wyjściu posiada kondensator (chyba rozruchowy). Nie podłączałem go do sieci 230V, jednak chyba jest sprawny bo gdy 'rozkręciłem go' wiertarką licznik na multimetrze pokazał napięcie 3V. Czy dałoby się z niego wycisnąć trochę więcej mocy? tak np 6 lub 12V? Pisze ten post gdyż zastanawiam się nad budową mini elektrowni wiatrowej. Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc.

    PS. Ostatnie zdj przedstawia dziwną wtyczkę do której był podłączony.

    Silnik jednofazowy jako prądnica? Silnik jednofazowy jako prądnica? Silnik jednofazowy jako prądnica? Silnik jednofazowy jako prądnica? Silnik jednofazowy jako prądnica? Silnik jednofazowy jako prądnica? Silnik jednofazowy jako prądnica? Silnik jednofazowy jako prądnica?
  • Poziom 43  
    witam,
    saxar napisał:
    Witam. Znalazłem ostatnio taki oto silnik na strychu. Nie ma on żadnych oznaczeń co do mocy czy napięcia, na wyjściu posiada kondensator (chyba rozruchowy). Nie podłączałem go do sieci 230V, jednak chyba jest sprawny bo gdy 'rozkręciłem go' wiertarką licznik na multimetrze pokazał napięcie 3V. Czy dałoby się z niego wycisnąć trochę więcej mocy? tak np 6 lub 12V? Pisze ten post gdyż zastanawiam się nad budową mini elektrowni wiatrowej. Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc.

    PS. Ostatnie zdj przedstawia dziwną wtyczkę do której był podłączony.

    Silnik jednofazowy jako prądnica? Silnik jednofazowy jako prądnica? Silnik jednofazowy jako prądnica? Silnik jednofazowy jako prądnica? Silnik jednofazowy jako prądnica? Silnik jednofazowy jako prądnica? Silnik jednofazowy jako prądnica? Silnik jednofazowy jako prądnica?
    silnik, co widzę, komutatorowy i szeregowy - uniwersalny - teoretycznie jest możliwe jego samowzbudzenia się - o ile tylko w jego nieruchomej części magnetowodu pozostał jakiś magnetyzm szczątkowy i koniecznie pod jakimś obciążeniem, a nie na biegu jałowym.
    Ale praktycznie - ze względu na wartość prędkości obrotowej jaką osiągają takie silniki - to wątpię, aby mogło to mieć praktyczne zastosowanie i będzie to prądnica nie dająca stałą wartość napięcia na wyjściu a jakąś tam stabilizację prądu płynącego w obciążeniu.
    Oczywiście, istnieje możliwość rozłączenia uzwojeń wzbudzających stojana - a połączonych szeregowo z twornikiem - i zrobienie z tego prądnicy bocznikowej, a raczej obcowzbudnej, ponieważ istniejące tam uzwojenie na stojanie jest dopasowane do połączenia szeregowego z twornikiem/wirnikiem, a nie do ich połączenia równoległego.
    Wniosek; należałoby uzwojenia wzbudzające stojana przewinąć.

    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    Silnik wygląda na NRD-owski, z robota kuchennego, moc szacuję na ok. 100W.
    Zasilany był z napięcia 220V, więc można przypuszczać, że przy jego znamionowych obrotach (ok. 3000/min) przy strumieniu wzbudzenia odpowiadającemu tej konstrukcji, na wirniku wyindukuje się napięcie ok. 110V.
    Rozdzielenie uzwojeń wirnika i stojana oraz przewiniecie stojana pozwoli na uzyskanie znamionowego strumienia wzbudzenia już przy niższym napięciu zasilającym stojan.
    Zamiast uzwojenia można by wmontować w magnetowód stojana magnesy trwałe, ale wówczas nie ma możliwości sterowania wzbudzeniem w celu stabilizacji napięcia wyindukowanego na wirniku.
    Należy pamiętać o tym, że moc takiej prądnicy jest proporcjonalna do obrotów, więc napędzanie jej obrotami np. 300/min spowoduje wyindukowanie tylko 1/10 tego napięcia (i mocy), które było przy 3000/min.
    Dopuszczalny prąd obciążenia można oszacować ze średnicy drutu na wirniku (dla dobrych warunków chłodzenia przy 3000 obr/min to może być ok. 5-6A/mm2, dla niższych obrotów - odpowiednio mniej).
    Kondensator widoczny na większości zdjęć to filtr przeciwzakłóceniowy - silniki komutatorowe dość dobrze "sieją" zakłóceniami.
  • Poziom 15  
    Wielkie dzięki za odpowiedź! Czyli jednak nic z tego nie będzie bo przewijać stojana nie potrafię. Ale może przyda mi się do czegoś innego, jak podłączyć go do sieci 230V?
  • Poziom 22  
    Nie będę zakładał nowego tematu i skorzystam z tego.

    Mam kilka podobnych silników, pochodzących z robota kuchennego BARTEK, chciałem zrobić taką bardzo prostą elektrownię wiatrową, taką trochę dla bajeru, ale żeby wytwarzała jakieś niskie napięcie, ideałem było by np. 15V@0,5A przy jakimś wiaterku. Nie chcę robić od nowa "amerykanek" itd, a użyć np. takiego silnika, proszę ocenić jest to realne osiągnięcie takiego parametru?

    Na wirnik nakleję magnesy neodymowe (po stoczeniu). Czy powinno być ich tyle ile jest "stalowych żłobków" na wirniku? Mam w warsztacie dużą ilość drutu nawojowego o średnicy 0,4mm i 0,9mm, warto któryś z nich nawijać na stojan zamiast oryginalnego uzwojenia, czy pozostawić oryginalne?
  • Poziom 43  
    montertb napisał:
    Na wirnik nakleję magnesy neodymowe (po stoczeniu).


    A po co , wystarczy że w stojan wkleisz neodymy.

    Z wirnika uzyskasz prąd stały .

    Dodano po 59 [sekundy]:

    Najprościej wyciąć boczny magnetowód i w jego miejsce wkleić magnesy a nabiegunniki zostawić jak w orginale.
  • Poziom 43  
    Teroetycznie przy 3000obr.min wirnik powinien ci wygenerować 10V .