logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Schemat ogrzewania podjazdu wodą/glikolem z kotła kondensacyjnego

router_88 12 Cze 2013 10:09 2577 5
REKLAMA
  • #1 12408799
    router_88
    Poziom 10  
    Posty: 19
    Ocena: 6
    Witam,
    poszukuję schematu instalacji ogrzewania wjazdu (podjazdu) samochodowego. Chciałbym wykonać to na zasadzie wymiennika woda/glikol który byłby zasilany z powrotu kociołka kondensacyjnego gazowego w budynku jednorodzinnym. Czy ktoś z Was kombinował już tak?

    Z góry dziękuję za odpowiedzi :)

    pzdr
  • REKLAMA
  • #2 12412173
    mitsurugi
    Poziom 25  
    Posty: 526
    Pomógł: 93
    Ocena: 222
    Takie rozwiązanie będzie wiązało się z zamontowaniem wymiennika płytowego + osprzęt do niego. Szacunkowy koszt ok. 1500 - 2500 PLN. Tańszym rozwiązaniem będzie ułożenie kabla grzejnego (oporowego) pod kostką brukową, chodnikiem.
  • REKLAMA
  • #3 12412221
    piotr_boncza
    Poziom 29  
    Posty: 1058
    Pomógł: 135
    Ocena: 338
    Tańszym w wykonaniu, ale na pewno nie tańszym w używaniu. Mój patent na takie podgrzewanie podjazdu zakłada wykorzystanie ciepła ziemi. Powrót rury grzejącej podjazd na głębokości ok 1-1,2m (30cm poniżej granicy przemarzania) Długość rury 17mm 120m podzielona tak, aby ok. 30-40% było wykorzystane do grzania, reszta do odzyskiwania ciepła z gruntu. Powierzchnia ogrzewana wychodzi podobnie jak z podłogowego a powrót ułożony w formie kolektora spiralnego. W wylewce musi być czujnik temperatury. Czyli dodatkowo jedna rurka najlepiej 20mm do wsuwania czujnika. Liczba pętli zależy od powierzchni, ale ze względu na koszty najlepiej odmrażać tylko pasy pod koła. Pętle łączysz w rozdzielaczu, potem naczynie wzbiorcze na glikol, zawór bezp, pompa, wymiennik odpowiedniej mocy (z lekkim nadmiarem). Naczynie dobrane tak, aby przejęło wzrost objętości przy letnim nagrzaniu podjazdu. Ale jak dobierzesz odpowiedni sterownik to możesz to ciepło kierować w grunt i wyeliminować ewentualne problemy z zalodzeniem dolnego źródła. Dni w których temperatura przechodzi przez zero jest u nas sporo. W tym roku ok 70 więc takie podgrzewanie poprawia humor :) Natomiast nie licz na to, że stopi grube zwały śniegu, trzeba je usuwać mechanicznie.
  • REKLAMA
  • #4 12412224
    router_88
    Poziom 10  
    Posty: 19
    Ocena: 6
    Tańszym inwestycyjnie na pewno, gorzej potem z rachunkami za prąd podobno :D
  • REKLAMA
  • #5 12414180
    mitsurugi
    Poziom 25  
    Posty: 526
    Pomógł: 93
    Ocena: 222
    Pomysł Pana Piotra bardzo fajny. Do mojej propozycji można dołożyć sterownik czasowy i od razu rachunki za energię elektryczną zmaleją. Ustawiamy sobie tylko czas, w których ogrzewanie ma się załączać i wyłączać. Przecież w nocy nie musi podgrzewanie działać, albo kiedy jesteśmy w pracy.
  • #6 12414917
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5741
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    mitsurugi napisał:
    Pomysł Pana Piotra bardzo fajny. Do mojej propozycji można dołożyć sterownik czasowy i od razu rachunki za energię elektryczną zmaleją. Ustawiamy sobie tylko czas, w których ogrzewanie ma się załączać i wyłączać. Przecież w nocy nie musi podgrzewanie działać, albo kiedy jesteśmy w pracy.


    Praktycznie to ogrzewanie jedynie jest potrzebne po odsniezeniu i ewentualnie po odwilzy, gdy spodziewamy sie mrozow w nocy.
    Pozniej suchy podjazd nawet przy duzych mrozach nie jest juz sliski, bo tylko o to chodzi.
REKLAMA