Podczas pomiarów czujników w samochodzie natrafiłem na dziwny sygnał wychodzący z czujnika halla wałków rozrządu.
Czujnik halla zasilany jest napięciem 5V (zmierzone) i posiada jedno wyjście jak wiadomo. Mierząc przebieg wyjściowy wychodzi prawie prawidłowy lecz amplituda nie zgadza mi się. Z pomiarów wychodzi 14V. I rodzi się pytanie :
1) Skąd taka amplituda, bo przecież czujnik halla nie indukuje ?
2) Jeżeli jest jakiś pull-up do 12V to do czego miałoby służyć +5V ??
3) Dlaczego na przebiegu są 4 szpilki w stanie wysokim ? Czy przez komputer przenosi się np sygnał cewek ?
A to film z pomiaru
Czujnik halla zasilany jest napięciem 5V (zmierzone) i posiada jedno wyjście jak wiadomo. Mierząc przebieg wyjściowy wychodzi prawie prawidłowy lecz amplituda nie zgadza mi się. Z pomiarów wychodzi 14V. I rodzi się pytanie :
1) Skąd taka amplituda, bo przecież czujnik halla nie indukuje ?
2) Jeżeli jest jakiś pull-up do 12V to do czego miałoby służyć +5V ??
3) Dlaczego na przebiegu są 4 szpilki w stanie wysokim ? Czy przez komputer przenosi się np sygnał cewek ?
A to film z pomiaru