Witam,
Od kilku dni jeżdżę pożyczonym autem więc nie znam jego historii (co i kiedy było wymieniane)
Przejdę do rzeczy:
podejrzewam, że pierwszymi objawami problemu były chwilowe zgaśnięcia silnika podczas "hamowania silnikiem"..
Poważniejszy problem pojawił się gdy w upalny dzień przejechałem 300km. Wyłączyłem auto. Pół godziny później fabia nie chciała odpalić. Próbowałem kilkanaście razy. W pewnym momencie po prostu odpaliła.
Dzisiaj problem się powtórzył ale niestety bez happy end'u.
Akumulator jest w dobrej kondycji.. ale auto zachowuje się tak jakby nie było paliwa..
Pompa paliwa? filtr paliwa?
Ps.Gdyby nie bryndza z kasą to auto już dawno stałoby u mechanika, dlatego liczę na rozsądne wskazówki..
Od kilku dni jeżdżę pożyczonym autem więc nie znam jego historii (co i kiedy było wymieniane)
Przejdę do rzeczy:
podejrzewam, że pierwszymi objawami problemu były chwilowe zgaśnięcia silnika podczas "hamowania silnikiem"..
Poważniejszy problem pojawił się gdy w upalny dzień przejechałem 300km. Wyłączyłem auto. Pół godziny później fabia nie chciała odpalić. Próbowałem kilkanaście razy. W pewnym momencie po prostu odpaliła.
Dzisiaj problem się powtórzył ale niestety bez happy end'u.
Akumulator jest w dobrej kondycji.. ale auto zachowuje się tak jakby nie było paliwa..
Pompa paliwa? filtr paliwa?
Ps.Gdyby nie bryndza z kasą to auto już dawno stałoby u mechanika, dlatego liczę na rozsądne wskazówki..