Dzisiejszego popołudnia, gdy wcisnąłem przycisk "power" na obudowie. Komputer nie zareagował. Dopiero kiedy odpiąłem zasilanie od płyty głównej, i sprawdzałem zasilacz("szelki" pokazywały tylko minus, nie wiem czy to coś dziwnego). Po podłączeniu udało mi się odpalić zasilanie, jednak płyta nie reagowała, nie było tez dźwięku głośniczka. Odpiąłem jeszcze raz z płyty i podłączyłem znów. Komputer odpalił się normalnie. Interesuje mnie co w takim wypadku może szwankować. Usterki zdarzały się już wcześniej. Np. zawieszał się przed wyświetleniem listy napędów. Wtedy odłączałem zasilanie i klikałem "power" aż PC mrugnie na chwile. Po czym podłączałem znowu. i Dopiero wtedy działał. Nie działa także podświetlenie przedniego panelu, ale to chyba nie ma związku.
Parametry:
Płyta główna: Gigabyte GA-945GCM-S2L S775
Zasilacz: Tracer 400W PFC
Obudowa: I-Box 604B
Co może szwankować?
Parametry:
Płyta główna: Gigabyte GA-945GCM-S2L S775
Zasilacz: Tracer 400W PFC
Obudowa: I-Box 604B
Co może szwankować?