Witam kolegów.
Mam taki oto problem: kolega dał mi nawigację, żebym mu uaktualnił mapy. Urządzenie to Lark FreeBird 50.1. Kolega uprzedzał mnie, że bateria w tym urządzeniu jest praktycznie wyczerpana do zera i bez ciągłego ładowania nie da się jej używać. Podłączyłem nawigację do laptopa do portu USB używając kabla do ładowania padów do PS3. Po około 20 minutach pracy na nawigacji ta nagle się wyłączyła (i była dość mocno nagrzana z tyłu obudowy) i nie da się jej uruchomić, ani jak jest ładowana (obojętnie jakim kablem) ani jak nie jest ładowana. Podczas ładowania świeci się dioda ładowania. Czy mogłem coś w środku spalić? Macie jakieś inne koncepcje czemu się nie uruchamia?
Z góry dzięki za pomoc
Mam taki oto problem: kolega dał mi nawigację, żebym mu uaktualnił mapy. Urządzenie to Lark FreeBird 50.1. Kolega uprzedzał mnie, że bateria w tym urządzeniu jest praktycznie wyczerpana do zera i bez ciągłego ładowania nie da się jej używać. Podłączyłem nawigację do laptopa do portu USB używając kabla do ładowania padów do PS3. Po około 20 minutach pracy na nawigacji ta nagle się wyłączyła (i była dość mocno nagrzana z tyłu obudowy) i nie da się jej uruchomić, ani jak jest ładowana (obojętnie jakim kablem) ani jak nie jest ładowana. Podczas ładowania świeci się dioda ładowania. Czy mogłem coś w środku spalić? Macie jakieś inne koncepcje czemu się nie uruchamia?
Z góry dzięki za pomoc