Witam.
Jakiś czas temu w moim komputerze wymieniłem zasilacz na tytułowy Be Quiet BQT E5-500W.
parametry przed wymianą:
Płyta główna - Asus P5VD2-MX
Procesor - Core 2 Duo E 6600 2x2,4
Zasilacz - Modecom 300W
RAM - 2x1GB Kingston
Grafika - 9400GT 512 MB
Dyski - 80GB ATA i 250 GB SATA
Przez pewien czas wszystko było ok ale przez ostatnie dni miałem taki problem, że komputer nie zawsze startował poprawnie za pierwszym razem, tzn. włączał się ale nie było sygnału na monitorze.
W dniu dzisiejszym mimo wielu prób nie udało mi się go uruchomić z nowym zasilaczem. Dlatego aby upewnić się, że to jego wina podłączyłem stary zasilacz i na nim wszystko śmiga jak należy. Komputer uruchamiałem już kilkakrotnie i nie ma żadnych problemów.
Ale ciągle coś nie dawało mi spokoju więc Be Quiet'a podłączyłem do drugiego komputera (nieco starszego) i okazało się, że na nim działa wszystko prawidłowo. Byłem też u znajomego, który z kolei ma sprzęt sporo nowszy i u niego zasilacz działa perfekcyjnie (wprawdzie na grafice zintegrowanej bo drugiej by nie uciągnął).
Zacząłem przeglądać sporo tematów na różnych forach ale nigdzie nie znalazłem takiego problemu jak mój. Mimo to próbowałem kilku rzeczy, które tam doradzano innym. ogólnie mam już za sobą:
- sprawdzenie zasilacza (opisane wyżej),
- reset Biosu,
- przywracanie ustawień Biosu,
- przekładanie, wyjmowanie kości Ram,
- odłączanie dysków,
- sprawdzenie monitora (na moim drugim komputerze).
Ogólnie nie wiem, czy sprawdzanie podzespołów i reset Biosu na aktualnym komputerze miał sens skoro wszystkie podzespoły funkcjonują. Tylko że pod starym zasilaczem.
W jakimś temacie przeczytałem o tym, że płyta, tudzież pamięci mogą być w jakiś sposób niekompatybilne z zasilaczem. Czy to możliwe?
Ogólnie prosiłbym o wskazówki. Co jeszcze mogę zrobić aby sprawdzić co jest nie tak?
Z góry dziękuję za pomoc.
Jakiś czas temu w moim komputerze wymieniłem zasilacz na tytułowy Be Quiet BQT E5-500W.
parametry przed wymianą:
Płyta główna - Asus P5VD2-MX
Procesor - Core 2 Duo E 6600 2x2,4
Zasilacz - Modecom 300W
RAM - 2x1GB Kingston
Grafika - 9400GT 512 MB
Dyski - 80GB ATA i 250 GB SATA
Przez pewien czas wszystko było ok ale przez ostatnie dni miałem taki problem, że komputer nie zawsze startował poprawnie za pierwszym razem, tzn. włączał się ale nie było sygnału na monitorze.
W dniu dzisiejszym mimo wielu prób nie udało mi się go uruchomić z nowym zasilaczem. Dlatego aby upewnić się, że to jego wina podłączyłem stary zasilacz i na nim wszystko śmiga jak należy. Komputer uruchamiałem już kilkakrotnie i nie ma żadnych problemów.
Ale ciągle coś nie dawało mi spokoju więc Be Quiet'a podłączyłem do drugiego komputera (nieco starszego) i okazało się, że na nim działa wszystko prawidłowo. Byłem też u znajomego, który z kolei ma sprzęt sporo nowszy i u niego zasilacz działa perfekcyjnie (wprawdzie na grafice zintegrowanej bo drugiej by nie uciągnął).
Zacząłem przeglądać sporo tematów na różnych forach ale nigdzie nie znalazłem takiego problemu jak mój. Mimo to próbowałem kilku rzeczy, które tam doradzano innym. ogólnie mam już za sobą:
- sprawdzenie zasilacza (opisane wyżej),
- reset Biosu,
- przywracanie ustawień Biosu,
- przekładanie, wyjmowanie kości Ram,
- odłączanie dysków,
- sprawdzenie monitora (na moim drugim komputerze).
Ogólnie nie wiem, czy sprawdzanie podzespołów i reset Biosu na aktualnym komputerze miał sens skoro wszystkie podzespoły funkcjonują. Tylko że pod starym zasilaczem.
W jakimś temacie przeczytałem o tym, że płyta, tudzież pamięci mogą być w jakiś sposób niekompatybilne z zasilaczem. Czy to możliwe?
Ogólnie prosiłbym o wskazówki. Co jeszcze mogę zrobić aby sprawdzić co jest nie tak?
Z góry dziękuję za pomoc.