witam
zadajesz raczej trudne pytania

, nigdy nie spotkałem się z czymś takim
przede wszystkim, jeżeli nie chcesz ryzykować, przepięć ze strony linii telefonicznej - zastosuj dodatkowe zabezpieczenia na tą linię - przecież, żeby jedna centrtalka wspierała drugą - obydwie muszą byc wpięte po linię (chyba, że myślisz o drugiej linii, która będzie sprowadzona zupełnie z innego kierunku)
co do wyłądowań atmosferycznych, na kilkadziesiąt znanych mi systemów (zakładanych) nie miałem sytuacji, zeby klient mnie wzywał, bo zawiesiła się centralka - w zasadzie nigdy nie zawiesiła mi się centralka Satela !!!

ufff od jakiś 6,7 lat

-
także nie wiem skąd te obawy kolegi ????
jeżeli chodzi o linię telefoniczną - faktycznie podczas burzy na jednym z osiedli spaliły się dwa dialery (tylko dialery - reszta funkcjonowała dalej) ale to nie jest dziwne, jeżeli spaliło sie także kilkadziesiąt urządzeń telefonicznych (telefony, modemy, faxy)
co do expandera - wydaje mi się, że jest to niewykonalne
i ostania sprawa - na takie pytania najlepiej odpowiedzą panowie z Satela - codziennie można do nich dzwonić i zdecydowanie to nie jest błękitna linia

telefony odbierane są dość szybko i starają się dać odpowiedź na wszystkie pytania
pozdrawiam