Mam dosyć nietypowy problem.
Kilkunastoletni komputer (procesor 533mhz + windows nt 4.0) obsługujący maszynę produkcyjną do tej pory działał bez problemu w połączeniu z ekranem dotykowym, niestety parę dni temu ekran odmówił chęci współpracy i przestał działać.
Po szybkiej zmianie monitora na zwykły i podpięciu klawiatury wszystko pracowało jak należy niestety myszka podpięta pod port USB (zadziałała tylko jedna z czterech) przesuwa się zdecydowanie za szybko, praktycznie uniemożliwiając normalną pracę, przesunięcie o 1mm powoduje ruch kursora na ekranie o jakieś 15cm. Suwak ustawień prędkości myszki w systemie oczywiście ustawiony na minimum.
Pytanie jest proste: jak zwolnić myszkę do momentu w której będzie się z niej dało korzystać nie będąc chirurgiem. Czy myszki na portach PS/2 lub jeszcze starszym typie (zdaje się DIN05/06) pracują wolniej?
Kilkunastoletni komputer (procesor 533mhz + windows nt 4.0) obsługujący maszynę produkcyjną do tej pory działał bez problemu w połączeniu z ekranem dotykowym, niestety parę dni temu ekran odmówił chęci współpracy i przestał działać.
Po szybkiej zmianie monitora na zwykły i podpięciu klawiatury wszystko pracowało jak należy niestety myszka podpięta pod port USB (zadziałała tylko jedna z czterech) przesuwa się zdecydowanie za szybko, praktycznie uniemożliwiając normalną pracę, przesunięcie o 1mm powoduje ruch kursora na ekranie o jakieś 15cm. Suwak ustawień prędkości myszki w systemie oczywiście ustawiony na minimum.
Pytanie jest proste: jak zwolnić myszkę do momentu w której będzie się z niej dało korzystać nie będąc chirurgiem. Czy myszki na portach PS/2 lub jeszcze starszym typie (zdaje się DIN05/06) pracują wolniej?