Witam serdecznie wszystkich użytkowników portalu. Jako, że jest to mój pierwszy temat, oczekuję wyrozumiałości.
Od razu odpowiadam na pytanie lub ewentualną odpowiedź: Tak przepatrzyłem forum pod tym względem przy pierwszej naprawie, jednakże nic ona nie pomogła, lub nie do końca.
A więc opisuję problem:
Wskazówka wartości paliwa na liczniku pokazuje stan paliwa kompletnie odbiegający od tego, co znajduje się aktualnie w zbiorniku paliwa.
Po podłączeniu Vag, wskazówka licznika zmienia wartości, dlatego też wykluczony został argument uszkodzenia licznika. Po wyjęciu pływaka ze zbiornika i przekręceniu stacyjki, wskazówka poziomu paliwa reagowała na poszczególne stany ustawianego przeze mnie manualnie pływaka trzymanego w pozycji pionowej, tak samo jak jest on umiejscowiony w zbiorniku.
Ilość paliwa w zbiorniku była prawie że pełna, stąd też wydawało mi się, że wszystko wróciło do normy, gdyż wskazówka wskazywała pełny bak.
Po przejechaniu około 600 km wskazówka porusza się tylko w górnych granicach swojego poziomu, pokazując pełny bak, lub nieco mniej.
Dlatego moje pytanie takie a nie inne, co dalej mogę z tym z robić. Czy jeszcze raz rozbierać pływak, co ma wpływ na takie a nie inne zachowanie pływaka, który po wyciągnięciu z baku pokazywał poprawne wartości, natomiast po założeniu dzieją się z nim cuda.
Od razu odpowiadam na pytanie lub ewentualną odpowiedź: Tak przepatrzyłem forum pod tym względem przy pierwszej naprawie, jednakże nic ona nie pomogła, lub nie do końca.
A więc opisuję problem:
Wskazówka wartości paliwa na liczniku pokazuje stan paliwa kompletnie odbiegający od tego, co znajduje się aktualnie w zbiorniku paliwa.
Po podłączeniu Vag, wskazówka licznika zmienia wartości, dlatego też wykluczony został argument uszkodzenia licznika. Po wyjęciu pływaka ze zbiornika i przekręceniu stacyjki, wskazówka poziomu paliwa reagowała na poszczególne stany ustawianego przeze mnie manualnie pływaka trzymanego w pozycji pionowej, tak samo jak jest on umiejscowiony w zbiorniku.
Ilość paliwa w zbiorniku była prawie że pełna, stąd też wydawało mi się, że wszystko wróciło do normy, gdyż wskazówka wskazywała pełny bak.
Po przejechaniu około 600 km wskazówka porusza się tylko w górnych granicach swojego poziomu, pokazując pełny bak, lub nieco mniej.
Dlatego moje pytanie takie a nie inne, co dalej mogę z tym z robić. Czy jeszcze raz rozbierać pływak, co ma wpływ na takie a nie inne zachowanie pływaka, który po wyciągnięciu z baku pokazywał poprawne wartości, natomiast po założeniu dzieją się z nim cuda.