W zeszlym tygodniu upadl mi dysk na ziemie (Seagate 40GB).. Wiedzialem ze cos sie stalo.. Po podlaczeniu do kompa slychac bylo od czasu do czasu rytmiczne stukanie.. Nie mialem wiekszych problemow z danymi oprocz tego stukania.. W dniu dzisiajszym mam juz problem z kopiowaniem i usuwaniem danych z niego a stukanie staje sie coraz czestsze i dluzsze w czasie.. zawiesza sie badz strasznie dlugo to trwa.. Bios i win wykrywa go normalnie.. Co moge z tym zrobic?? Bardzo prosze o jakakolwiek pomoc... Z gory dziekuje i pozdr