Na początku powiem że jestem zielony w sprawach komputerowych
Wracając do problemu. Wczoraj z niewiadomych przyczyn komputer mi się zwiesił a mianowicie włączał się w miarę normalnie ale gdy próbowałem włączyć cokolwiek zaczynał mulić, foldery się otwierają lecz próbując włączyć chorma ładuje się lecz nie włącza, menadżer niestety też nie wchodził. Spróbowałem włączyć ostatnie działające ustawienia i na jeden raz podziałało. Później niestety dalej działo się tak samo a ostatnie działające ustawienia nie pomagały. Jedynie podczas trybu awaryjnego komputer działa poprawnie i nie zwiesza.
Jeżeli mam coś wrzucić czy coś podać to piszcie bo nie mam pojęcia jak się za to zabrać.
Wracając do problemu. Wczoraj z niewiadomych przyczyn komputer mi się zwiesił a mianowicie włączał się w miarę normalnie ale gdy próbowałem włączyć cokolwiek zaczynał mulić, foldery się otwierają lecz próbując włączyć chorma ładuje się lecz nie włącza, menadżer niestety też nie wchodził. Spróbowałem włączyć ostatnie działające ustawienia i na jeden raz podziałało. Później niestety dalej działo się tak samo a ostatnie działające ustawienia nie pomagały. Jedynie podczas trybu awaryjnego komputer działa poprawnie i nie zwiesza.
Jeżeli mam coś wrzucić czy coś podać to piszcie bo nie mam pojęcia jak się za to zabrać.