Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes W126 500 Coupe - Silnik - regulacja.

Don de Leon 20 Maj 2014 21:39 4470 29
  • #1 20 Maj 2014 21:39
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Witam
    Auto jak w temacie VIN WDB1260441A223189, mam kilka pytań co do regulacji tego silnika. Generalnie pracuje równo, ale co jakiś czas wypada mu zapłon, przed przyjazdem do mnie na wolnych obrotach miał około 900-1000 obr. i trzęsło silnikiem jakby pracował na siedmiu garach. Okazało się, że winna była regulacja cięgła gazu, która idzie do czegoś co zdaje mi się jest potencjometrem przepustnicy, gazu? i jest umiejscowione na prawej głowicy tuż nad łańcuchem rozrządu. Jak i czy reguluje się owy potencjometr? Rozumiem, że zapłon jest sterowany przez ECU, ale czy reguluje się rozdzielacz?
    Następnie interesuje mnie wysokość krzywek wałka rozrządu tzn. minimalna. Poza tym ma założone nowe przewody zapłonowe i kopułkę ale gdy czyściłem górę silnika zmywaczem i następnie odpaliłem auto w okolicy kopułki nastąpiła detonacja więc zestaw jest raczej do wymiany ( siedzi odpowiednio Bosch i NGK). Zamówiłem też nowy przewód do 6-go wtryskiwacza bo trochę się poci, czy przy tych wtryskach występują jakieś uszczelnienia które warto wymienić i czy wtryski są jakoś problematyczne w tych motorach?
    Posiada może ktoś schemat instalacji przednich świateł przeciwmgłowych bo i tam nasi rodacy wprowadzili usprawnienia i nie działają.
    Z góry dziękuje.

    0 29
  • Fibaro
  • #2 22 Maj 2014 21:12
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Na razie co ustaliłem: cały dolot do zdjęcia i komplet uszczelek do wymiany łącznie z "kaloszem"-stwardniał, świece zapłonowe były delikatnie nie od tego silnika.

    0
  • #3 23 Maj 2014 22:08
    Don de Leon
    Poziom 23  

    No i pierwsze schody. Po zdjęciu rozdzielacza i ponownym jego założeniu Merc nie pali, a jak już zapali to kopci na czarno i z gazem w podłodze ledwo silnik pracuje. Sugeruje to bogatą mieszankę, tyle że nic kompletnie nie było rozbierane prócz odkręcenia kalosza. Dziwi mnie jednak tylko to że zawór od powietrza dodatkowego (wolnych obrotów) mimo sterowania przepustnicą nie zamyka się, natomiast na krótko działa normalnie. Po jego wyjęciu auto pracuje w miarę normalnie co z kolei sugeruje problem z powietrzem. Ma może ktoś jakiś manual do strojenia tego ustrojstwa tzn. rozdzielacza/mieszanki i ewentualnie jakiś schemat co czym steruje?

    0
  • Fibaro
  • #4 24 Maj 2014 02:55
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Tam masz przepływomierz klapowy? Nie kręciłeś żadną regulacją? Nie zdejmowałeś potencjometru przepływomierza? Klapy nie odkręcałeś? Chodzi pod palcem? Jeśli regulowałeś dawkę, taka śrubka wewnątrz, to zapomnij. Sam już nic nie zrobisz

    Don de Leon napisał:
    natomiast na krótko działa normalnie.
    Jak parę razy zasilisz go bezpośrednio z akumulatora lub pomożesz otworzyć się śrubokrętem, możesz go wywalić do śmieci. Masz dwu czy trzy pinowy?

    -1
  • #5 24 Maj 2014 14:34
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Tam jest przepływomierz klapowy, który działa normalnie, jego potencjometr nie był ruszany, klapa chodzi pod palcami jest równa i się nie przywiesza. Odkręcany był tylko element po przeciwnej stronie do potencjometru na głowiczce rozdzielacza aby wymienić dwa oringi jest to zawór EHA. Generalnie rozdzielacz zdjęty z kaloszem i odkręcony kalosz, po czym skręcony razem i założony. Co do zaworu to jest cały czas otwarty i po przyłożeniu napięcia zamyka się, ale po podłączeniu do instalacji samochodu żadnej reakcji tylko buczy (napięcie zasilania ok. 3,4V nie zmienia się przy operowaniu klapą ani przepustnicą. Wymienione świece i kable WN, podłączone dobrze. Auto jak zapali ledwo trzyma obroty i kopci na czarno.
    Generalnie przed demontażem pracował w miarę normalnie czyli problem leży raczej po stronie demontowanych podzespołów, chyba że coś po prostu wyzionęło ducha ( zawór?)i to po prostu zbieg okoliczności.
    Czy wie ktoś może czy ten zawór na zimnym silniku ma być zamknięty (czyli napięcie musi być podane)?U mnie jest otwarty, żółta przesłona w dole kanały połączone.

    Dodano po 5 [godziny] 38 [minuty]:

    Zawór ma być otwarty bo wtedy jest by pass pomiędzy górą przepustnicy ( przepustnica zamknięta ) a kolektorem ssącym za przepustnicą. Odłączałem zasilanie elektroniki i na czystej mechanice to samo. Zastanawia mnie czy aby mieszanka nie jest za bogata (czarny dym, zakopcone świece) bo przy podaniu lewego powietrza tuż przed wtryskiwaczami silnik chodzi równo, no chyba że kolektor ssący za przepustnicą ma zator? Czy tam może przestawić się mieszanka bez ingerencji. Wtryskiwacze sprawdzone i delikatnie leją ale wcześniej na nich pracował przyzwoicie.

    0
  • #6 25 Maj 2014 02:27
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Zapomniałem Ci podpowiedzieć najważniejszego, wiązki silnika w Mercedesie to szmelc, przewody odchodzą od izolacji, przy najmniejszym ruchu, izolacja łamie się jak paluszki.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Don de Leon napisał:
    Czy tam może przestawić się mieszanka bez ingerencji.
    Nie, wlasnie pisałem, tam jak rozregulujesz mieszankę, to kaplica. Nie odpowiedziałeś jaki masz zawór? Na dwa czy trzy piny?

    -1
  • #7 25 Maj 2014 10:13
    Gerri
    Spec od Mercedesów

    Don de Leon napisał:
    idzie do czegoś co zdaje mi się jest potencjometrem przepustnicy, gazu? i jest umiejscowione na prawej głowicy tuż nad łańcuchem rozrządu.

    Prawdopodobnie patrzysz na silnik wykonawczy tempomatu. Potencjometr przepustnicy (a włąściwie potencjometr klapy spiętrzającej) jest zamontowany bezpośrednio na jej osi. Przepustnica ma tylko wyłącznik sygnalizujący stany krańcowe.
    Don de Leon napisał:
    Posiada może ktoś schemat instalacji przednich świateł przeciwmgłowych

    Poszukaj tu:
    http://www.autolib.diakom.ru/CAR/Mercedes-Benz/
    Jeżeli nie znajdziesz dokładnego schematu, to posłuż się podobnym, bo oznaczenia wejść i wyjść na głównym włączniku świateł są takie same. NSE to zasilanie styków przełącznika dla świateł przeciwmgielnych, N to wyjście na przód, NS to wyjście na tył. Styki te są wydzielone elektrycznie (niezależne) od pozostałych styków w przełączniku.
    Pawel wawa napisał:
    wiązki silnika w Mercedesie to szmelc, przewody odchodzą od izolacji, przy najmniejszym ruchu, izolacja łamie się

    Akurat w modelu 126 to były jeszcze porządne druty. Wiązki "biodegradowalne" ;) pojawiły się dopiero w następnym modelu S-klasy czyli w W-140

    1
  • #8 25 Maj 2014 12:52
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Zawór jest dwu pinowy, dziwi mnie tylko dziwne zasilanie skaczące między 1,7 do 3,7V na włączonym zapłonie, i nie reagujące na potencjometr klapy spiętrzającej ani wyłącznik przepustnicy a wydaje mi się że powinien się zamykać lub na wolnych być zamkniętym?. Co do składu mieszanki nic a nic nie dotykałem tego imbusa, zastanawiam się jeszcze nad zaworem EHA lub zasilaniem ze sterownika, przekaźnikiem spróbuję znaleźć jakiś schemat i pomierzyć napięcia chociażby.Dziwna sprawa że po zdjęciu rozdzielacza, bez ingerencji w niego i wyczyszczeniu przepustnicy przestał normalnie pracować. I tak muszę zdjąć kolektor do wymiany uszczelek więc obejrzę wszystko dokładnie, mam pytanie czy kolega Gerri posiada może instrukcję do ewentualnej regulacje KE?
    Dla wszystkiego ciśnienie paliwa na przewodzie do rozdzielacza ponad 6 bar, wtryski wrzuciłem do myjki ultradźwiękowej.

    0
  • #9 25 Maj 2014 14:31
    Gerri
    Spec od Mercedesów

    Ponad 6 bar to dużo. Tam jest ok. 5,4 bara, a w komorze dolnej rozdzielacza jeszcze mniej. Może tu jest problem?

    Don de Leon napisał:
    dziwi mnie tylko dziwne zasilanie skaczące między 1,7 do 3,7V

    Bo to nie jest zasilane napięciem regulowanym, tylko przebiegiem prostokątnym o zmiennym wypełnieniu. Dlatego pomiar woltomierzem jest trochę chybiony.
    Don de Leon napisał:
    mam pytanie czy kolega Gerri posiada może instrukcję do ewentualnej regulacje KE?

    Kolega Gerri niestety bardzo niechętnie zajmuje (zajmował się) regulacją KE. Jakoś nigdy nie miałem na tyle czasu, żeby osiągnąć większe sukcesy na tym polu. Przejrzyj jednak polskie fora Mercedesa (linki kiedyś podawałem na elektrodzie) - tam takie manuale są.

    0
  • #10 25 Maj 2014 14:41
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Gerri napisał:
    Ponad 6 bar to dużo. Tam jest ok. 5,4 bara, a w komorze dolnej rozdzielacza jeszcze mniej. Może tu jest problem?

    Ale czy tam na pompie jest jakiś regulator czy w inny sposób jest regulowane ciśnienie? ESI tronic mówi o ciśnieniu 6,2 do 6,4 bara. Między komorami jest jakaś membrana lub uszczelnienie mogące "puścić"?

    0
  • Fibaro
  • #11 25 Maj 2014 20:12
    Gerri
    Spec od Mercedesów

    Don de Leon napisał:
    ESI tronic mówi o ciśnieniu 6,2 do 6,4 bara

    OK - nie jestem w stanie potwierdzić mojej wersji. Niektóre silniki z KE rzeczywiście mają wyższe ciśnienie niż podałem. Korzystam jednak z nowej wersji programu warsztatowego WIS i wiele informacji dotyczących starszych silników zostało z programu wywalone. Znalazłem jednak informację, że silniki 117 mają osobny sterownik dla biegu jałowego.
    Regulacja natomiast przebiega tak, że pierwszy zawór (na 8 barów) jest w pompach paliwa. Jest to jednak bardziej zawór bezpieczeństwa. Właściwe ciśnienie jest ustawiane poprzez regulator cisnienia paliwa znajdujący się w okolicy filtra paliwa. Dalej , już na silniku jest regulacja poprzez zawór EHA oraz zawór membranowy połączony z kolektorem ssącym który reguluje ciśnienie paliwa w zależności od podciśnienia w kolektorze ssącym.

    0
  • #12 25 Maj 2014 21:45
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Gerri napisał:
    Dalej , już na silniku jest regulacja poprzez zawór EHA oraz zawór membranowy połączony z kolektorem ssącym który reguluje ciśnienie paliwa w zależności od podciśnienia w kolektorze ssącym.

    To by się zgadzało, podciśnienie podłączone pod przewód pokrywa zaworów(przewietrzenie)-filtr powietrza.Co do sterowania wolnymi też na schemacie widzę oddzielny sterownik.

    0
  • #13 10 Cze 2014 19:25
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Dotarły już części z Mercedesa i po wymianie uszczelnień całego dolotu auto jak nie pracowało tak nie pracuje normalnie. Jeszcze przez pierwsze parę sekund póki jest zimny pracuje nawet znośnie ale po chwili gaśnie (zalewa go?), świece całe zakopcone na grubo. Co do tej pory udało mi się ustalić to czujnik temperatury płynu szmelc zero oporności ale bez niego jak i z nim auto powinno jakoś chodzić, jutro zamówię nowy. Przekaźnik pompy paliwa lub też kickdown strasznie się grzeje, śmierdzi i "brzęczy", rozbieram go i oczom mym ukazuję się kupa zimnych lutów, przelutowuję ale dalej to samo, tylko zauważyłem że potrafi żyć własnym życiem czyli jak auto po paru sekundach gaśnie on cyka/brzęczy dopóki nie wyłączę zapłonu a wraz z nim pracują pompy. Zero reakcji zaworu wolnych obrotów na operowanie gazem, moim zdaniem powinien się przymykać wraz z otwarciem przepustnicy chyba że tutaj pracuje inaczej. Potencjometr klapy działa płynnie ale co do jego ustawienia to silnik powinien pracować a tu nie da rady go na wolnych utrzymać. Generalnie silnik kopci na granatowo/czarno, jak wejdzie na obroty to pluje czarnymi kłębami i wali sporadycznie w wydech, kolektory wydechowe rozgrzewają się niemiłosiernie.

    0
  • #14 13 Cze 2014 20:45
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Uruchomiłem jakoś auto i sprawa przedstawia się tak: odpalam normalnie, silnik pracuje na wolnych normalnie jak otwieram przepustnicę to silnik się krztusi i nie wchodzi na obroty, rzuca nim i kopci na granatowo czarno. Regulacja mieszanki ma wpływ tylko na wolne na wyższych obrotach czy ustawię ubogo czy bogato zmiany nie ma, napięcie na sygnale potencjometru klapy gdy ustawię silnik na najlepszą kulturę pracy wynosi 0,9V jutro przestawię na 0,7V. Ma ktoś jakieś sugestie bo po woli mi ręce opadają. Czy głowiczkę z rozdzielacza tą z wyjściami na wtryski można normalnie zdjąć?

    0
  • #15 14 Cze 2014 08:45
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Don de Leon napisał:
    Czy głowiczkę z rozdzielacza tą z wyjściami na wtryski można normalnie zdjąć?
    Można, ale co Ci to da... Jak podmienisz, musisz dawkę ustawiać. U Cibie jednak wygląda na regulator ciśnienia. Auto wcześniej normalnie jeździło? Nikt go nie podmienił na inny, uszkodzony, niewłaściwy?

    0
  • #16 14 Cze 2014 10:07
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Auto jeździło normalnie, tylko na zimnym delikatnie telepał na gorącym pojedyncze wypadanie zapłonu, regulator był tylko odkręcany z całym dystrybutorem/rozdzielaczem. Normalnie wygląda to na problem z ciśnieniem paliwa przy wyższych obrotach.

    0
  • #17 14 Cze 2014 10:59
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Uszczelniony dobrze? nie podcieka na tych małych o-ringach?

    1
  • #18 14 Cze 2014 20:57
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Nie sucho jak kość na Saharze, znalazłem nieszczelność na tym membranowym regulatorze na powrocie z rozdzielacza. Gumowy króciec do podciśnienia wystający z niego nie uszczelniał dobrze, podkleiłem go na razie i jutro sprawdzę czy jest zmiana. Wyciągnąłem wydech a tam katalizator zastąpiony drucianą siatką i kawałki starego wkładu jak wolne elektrony.

    0
  • #19 14 Cze 2014 23:01
    manta
    Moderator Samochody

    Daj mu popracować, a następnie unieś klapę spiętrzającą i sprawdź czy nie masz wycieku z tłoczka rozdzielacza. Cierpiał na to głównie 3.0 ale tu wchodzi w grę sprawa nie małego przebiegu. Jeśli nie leci, rozgrzej silnik do min 60°, odepnij wtyczkę regulatora ciśnienia. Regulując składem, musisz osiągnąć stabilne wolne obroty i co max 1,5%. Jeśli układ wtryskowy jest sprawny, to silnik powinien w miarę poprawnie pracować. Pytałeś o wałki, wysokości krzywek nie pamiętam, ale tam wycierało dźwigienki, płaszczyzna styku z krzywką jest pokryta stopem panewkowym i on ulega zniszczeniu, a sama dźwigienka deformacji. Podciśnienie mierzyłeś? Ciśnienie sprężania?

    0
  • #20 15 Cze 2014 00:00
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Sprężanie 13 na każdym podciśnienia nie sprawdzałem. Jak założę regulator z poprawionym podciśnieniem dam znać co i jak.

    manta napisał:
    Daj mu popracować, a następnie unieś klapę spiętrzającą i sprawdź czy nie masz wycieku z tłoczka rozdzielacza.

    W którym miejscu mam się spodziewać wycieku, do środka kalosza? Regulację składu zacznę dopiero jak będzie normalnie pracował, czy robić ją na odpiętej sondzie czy to bez znaczenia?

    0
  • #21 15 Cze 2014 00:03
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Bez znaczenia, i tak będziesz miał odcięty regulator... :)

    0
  • #22 15 Cze 2014 00:08
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Czyli regulacja na odpiętym regulatorze i nic więcej nie kombinować, oczywiście jeżeli podejmie współpracę?

    0
  • Pomocny post
    #23 15 Cze 2014 00:19
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Tak, skoro auto wcześniej działało.

    Dodano po 3 [minuty]:

    I jeszcze jedno, tam używaj minimalnych ruchów (ja mam do tego specjalny śrubokręt z długim, zagiętym ramieniem), nie kręć przypadkiem jak w maluchu....

    0
  • #24 15 Cze 2014 00:19
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Działało jak pisałem wyżej, po uszczelnieniu całego dolotu odstawia szopki ale może to sprawka tego podciśnienia na regulatorze.Mam przygotowany wkrętaczek specjalnie na tę okazję, ruchy około 1/5 obrotu.

    0
  • #25 15 Cze 2014 00:24
    manta
    Moderator Samochody

    Z tłoczka rozdzielacza, powinno być widać jak szybko zdejmiesz puchę filtra i uchylisz klapę spiętrzającą. Regulator w jakim masz kolorze? A i zmierz podciśnienie ssania, min 0,59 bara.

    0
  • #26 15 Cze 2014 00:26
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Ten elektrohydrauliczny czarny dwu pinowy, ten ten podciśnieniowy złoty.

    0
  • Pomocny post
    #27 15 Cze 2014 00:42
    manta
    Moderator Samochody

    Ten dwu pinowy na rozdzielaczu, jak czarny to dobrze. Ten wstępny ma jedynie kompensacje do ciśnienia atmosferycznego. Połączenie z jest po to, aby niwelować wpływy zabrudzonego filtru powietrza. Możesz go przepiąć do atmosfery i nic to zbytnio nie zmieni.

    0
  • #28 15 Cze 2014 00:47
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Skoro ten wstępny nie ma tak wielkiego znaczenia to dalej będzie problem z nie wkręcaniem się na obroty, im silnik bardziej rozgrzany tym się to nasila. Chyba że na odpiętym EHA zacznie normalnie pracować.

    0
  • #29 15 Cze 2014 14:40
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Więc dziś sprawdziłem czy jest wyciek z tłoczka i nic nie leci, założyłem uszczelniony regulator wstępny odpaliłem bez wydechu ;-) i pracuje w miarę normalnie. Wkręca się na obroty zimny czy rozgrzany, nie ma efektu płonących szybów naftowych z kolektorów (wydechu nadal brak ;-). Czyli wychodzi na to, że problem leżał jednak po stronie regulatora wstępnego. Zobaczymy czy jutro będzie normalnie pracował i wtedy prze reguluję potencjometr klapy - ma teraz około 1V na wolnych a z tego co wiem powinien 0,7V.

    0
  • #30 21 Cze 2014 21:54
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Auto zrobione, ale w między czasie znów zaczęło kopcić po podpięciu niesprawnej jak się okazało sondy (odpiąłem przy sprawdzeniu wydechu). Sondę odpiąłem lecz nic to nie zmieniło i w akcie desperacji delikatnie popukałem w zawór ciśnienia paliwa EHA po czym silnik zgasł i nie dał się uruchomić. Zamówiłem oryginalną sondę Bosch i na drugi dzień podszedłem na spokojnie do gada i stopniowo wzbogacałem mieszankę i próbowałem go zapalić, gdy zapalił i wszystko ruszyło wyregulowałem go według wypełnienia na gnieździe diagnostycznym i tak zostawiłem. Auto pali na strzał zimne i ciepłe, nie kopci, nie śmierdzi bogato i jeździ dobrze. Więc panowie Manta i Paweł wawa dobrze zdjagnozowali problem z regulatorem.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo