Cześć!
Może przejdę od razu do sedna i napiszę w czym tkwi problem: mam samochód od znajomej - Citroen Berlingo I 2004 rok, 1997 ccm, 66kW. Samochód kręci, ale nie odpala (koleżanka dojechała do pracy bez problemów a później już nie chciał ruszyć). Po włączeniu zapłonu nie pokazuje się kontrolka świec żarowych, po przekręceniu kluczyka (przy próbie odpalania) rozrusznik tak jakby zawiesza się na sekundę i dopiero zaczyna kręcić. (nie wiem czy tak było wcześniej, ale wolałem o tym napisać). Po odkręceniu jednego przewodu z listwy wtryskowej i próbie rozruchu paliwo ciurka się tak jak z kranu (tam powinno być chyba znaczne ciśnienie, prawda?). Jak się zabrać do diagnozy? Wiem, że najlepiej podpiąć pod komputer, ale wiąże się to z holowaniem samochodu, dlatego najpierw chciałbym sam w miarę możliwości wszystko posprawdzać. Z góry dziękuję za każdą podpowiedź i pomoc. Pozdrawiam.
Może przejdę od razu do sedna i napiszę w czym tkwi problem: mam samochód od znajomej - Citroen Berlingo I 2004 rok, 1997 ccm, 66kW. Samochód kręci, ale nie odpala (koleżanka dojechała do pracy bez problemów a później już nie chciał ruszyć). Po włączeniu zapłonu nie pokazuje się kontrolka świec żarowych, po przekręceniu kluczyka (przy próbie odpalania) rozrusznik tak jakby zawiesza się na sekundę i dopiero zaczyna kręcić. (nie wiem czy tak było wcześniej, ale wolałem o tym napisać). Po odkręceniu jednego przewodu z listwy wtryskowej i próbie rozruchu paliwo ciurka się tak jak z kranu (tam powinno być chyba znaczne ciśnienie, prawda?). Jak się zabrać do diagnozy? Wiem, że najlepiej podpiąć pod komputer, ale wiąże się to z holowaniem samochodu, dlatego najpierw chciałbym sam w miarę możliwości wszystko posprawdzać. Z góry dziękuję za każdą podpowiedź i pomoc. Pozdrawiam.