Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki jest dopuszczalny luz turbiny w nowej lub regenerowanej sprężarce?

28 Maj 2014 22:09 33198 19
  • Poziom 18  
    Pytanie jak w temacie.

    Wszystko dlatego że wczoraj mi klient przyniósł nową (jak twierdzi) zakupioną w serwisie renault (jak twierdzi) sprężarkę do Renault Master Cdi. Turbina miała naprawdę spory luz.

    Jaki jest dopuszczalny luz turbiny w nowych lub regenerowanych spreżarkach i jak go ewentualnie mierzyć w warunkach warsztatowych?
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Żadnego wyczuwalnego luzu.
  • Użytkownik obserwowany
    luzu wzdłużnego nie moze być , na boki taki aby nie tarła o obudowe
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    fjodek napisał:
    na boki taki aby nie tarła o obudowe


    Nie masz racji. Wymieniałem taką u siebie. Miała luz, nie tarła o ścianki, ale lała niemiłosiernie olejem. Żadnego luzu, ani promieniowego, ani osiowego.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Przecież to logiczne skoro ma na bok luz to żaden uszczelniacz nie uszczelni tego.
    Nowe rdzenie mają luz mikronowy, niewyczuwalny.
  • Poziom 18  
    fjodek napisał:
    luzu wzdłużnego nie moze być , na boki taki aby nie tarła o obudowe

    To o czym piszesz to są, z tego co wiem, warunki do uznania sprężarki za nadmiernie zużytą i kwalifikującą sie do wymiany lub naprawy. Mi chodziło o luz sprężarki nowej i regenerowanej.
  • Poziom 13  
    Czym się przejmujesz sprężarka klienta więc montuj.
  • Poziom 10  
    Nie zupełnie bo potem i tak pódzie na mechanika, bo najłatwiej psioczyć na mechanika. Ja bym pogadał z klientem o tych luzach aby miał świado,mośc tego wówczas Ty jesteś wporządku wobec klienta a to się ceni.
  • Poziom 27  
    Wieszal napisał:
    Nie zupełnie bo potem i tak pódzie na mechanika, bo najłatwiej psioczyć na mechanika. Ja bym pogadał z klientem o tych luzach aby miał świado,mośc tego wówczas Ty jesteś wporządku wobec klienta a to się ceni.

    Zasada 1: nie montować części klienta, tylko własne sprawdzone/nowe. A jak juz musisz, to stosowne oświadczenie, że nie bierzesz odpowiedzialności za części, a gwarancja jedynie na montaż.
    Jeśli turbo ma jakikolwiek luz, to według mnie szkoda nawet maske dzwigać do wymiany. Regeneracja jest tylko pare stówek droższa, a wiesz co masz. Są nawet zestawy do samodzielnej regeneracji w handlu. Ba, nawet kompletne nowe rdzenie są. Przestudiuj budowę turbosprężarki. Jeżeli tuleja i łożysko są nadmiernie zużyte, to żąden uszczelniacz tego nie uszczelni.
  • Poziom 10  
    Wogóle to szacun dla car centre za założenie wątku, jak by wszyscy mechanicy troszczyli się tak o klientów to żyło by nam się lepiej. CommonRail bardzo dobrze napisał, a wypowiedź "Czym się przejmujesz sprężarka klienta więc montuj" eh zostawie bez komentarza.
  • Poziom 21  
    Czytając to mam wrażenie, że większa część wypowiedzi "mechaników" sugeruje kompletną nieznajomość budowy turbosprężarki. Samo łożysko wirnika jest w obudowie osadzane na luźno i znajduje się w poduszce olejowej więc ocena luzu jest niemożliwa bez rozebrania, uszczelnienie to jeszcze inna sprawa. Jedyne co można sprawdzić na zmontowanej sprężarce to jak już było wspomniane brak luzu poosiowego i czy promieniowo nie trze o obudowę. A dalsze pomiary luzu to czysta bajka, coś jakby szarpać za podporę wału napędowego i dyskwalifikować łożysko, bo guma się przemieszcza.
  • Poziom 32  
    Wymieniałem ostatnio turbinę u siebie na oryginał. Na starej pierwszym i jednorazowym objawem była zmniejszona moc powyżej 200km/h. Nie miałem możliwości stwierdzić tego ponownie, jak również nie występowały jakiekolwiek inne objawy zużycia typu pobór oleju itp. Z porównania organoleptycznego obydwu turbin wynikło, że na starej jest wyczuwalny minimalny luz poosiowy (wzdłużny). Luz poprzeczny identyczny, przynajmniej w ręku różnica nie wyczuwalna.
  • Poziom 12  
    MartBan napisał:
    Czytając to mam wrażenie, że większa część wypowiedzi "mechaników" sugeruje kompletną nieznajomość budowy turbosprężarki. Samo łożysko wirnika jest w obudowie osadzane na luźno i znajduje się w poduszce olejowej więc ocena luzu jest niemożliwa bez rozebrania, uszczelnienie to jeszcze inna sprawa. Jedyne co można sprawdzić na zmontowanej sprężarce to jak już było wspomniane brak luzu poosiowego i czy promieniowo nie trze o obudowę. A dalsze pomiary luzu to czysta bajka, coś jakby szarpać za podporę wału napędowego i dyskwalifikować łożysko, bo guma się przemieszcza.


    Z czym do ludu. Co to jest "łożysko wirnika w obudowie na luźno". Na luzno to ty sobie możesz zamontować łożyska (kulkowe, chińskie) do chińskiej kosiarki. Porównywanie wirnika do podpory elastycznej świadczy tylko o twojej, nikłej wiedzy. Bo to jakby porównywać przegub elastyczny od malucha do skręconej odpowiednio, sprawnej dwurzędówki. Poduszki olejowe i co jeszcze? A za tą poduszkę olejową to co robi w trakcie uruchamiania i co gorsze w trakcie gaszenia? Poduszkowce olejowe napędzane siłą świata pewnie.
    Wracając do temat, żadnych luzów wyczuwalnych paluchami. Łopatki bez żadnych uszkodzeń widoczny gołym okiem. No i tyle se możemy posprawdzać jak kupujemy używkę.
  • Poziom 27  
    stetryczały tetryk napisał:
    Wracając do temat, żadnych luzów wyczuwalnych paluchami. Łopatki bez żadnych uszkodzeń widoczny gołym okiem. No i tyle se możemy posprawdzać jak kupujemy używkę.


    Aktualnie muszę czekać do wypłaty, zeby zrobić turbo. Wirnik ma lekki luz na boki, koło kompresji przyciera o ślimak od strony ssącej, turbo gwiżdże, słabo ładuje. Załozyłem zestaw naprawczy i pomogło tylko tyle, że nie ma luzu wzdłużnego. Poprzeczny, mniejszy został.
  • Poziom 20  
    stetryczały tetryk napisał:
    Z czym do ludu
    No właśnie. Miałeś kiedyś w ręku turbosprężarkę? Znasz zasadę działania? Mam nadzieję , że nie regenerujesz turbawek , bo czarno widzę wirnik rozpędzony do 200000 obr/min przy 1000 stopni Celsjusza złożony bez
    stetryczały tetryk napisał:
    żadnych luzów
    .
  • Poziom 12  
    A te 1000 stopni to jakaś poduszka olejowa ochłodzi? Ty wiesz co się dzieje przy takich obrotach z taką temperaturą? Więc nie ględź, że tak jest. Bo gdyby by miało być tak jak sobie wyobrażasz, to zaraz po daniu po garach albo przy gaszeniu byś miał po łożyskach.

    Ile ja ich miałem w rękach nie ty będziesz decydował. A pleciesz, że ma być luz bo olej skasuje. Jak takiś mądry to napisz jakie tam są obroty zaraz po uruchomieniu silnika, jeszcze bez praktycznie żadnego doładowania. Turbawki to ty możesz regenerować, już tym durnym tekstem dyskwalifikujesz swoje dalsze wywody.
  • Poziom 20  
    Kolego stetryczały tetryk , nie ma się co unosić. Każdy może mieć swoje zdanie. Kolega MartBan napisał całą prawdę w jednym poście , a Twoja odpowiedż była bardzo pretensjonalna , chociaż wg mnie się mylisz. Nie wykluczone , że ktoś stwierdzi , że ja też jestem w błędzie. Pomyłka rzecz ludzka , powiedział kogut schodząc z kaczki. Pozdrawiam.
  • Poziom 28  
    Sorry, że odkopuje, ale rozebrałęm dwie sprężarki do Almery n16 2.2 di i w obu 80% wyczuwalnego luzu poprzecznego to był luz nie między ośką, a tulejką (łożyskiem), tylko między tulejką mosiężną, a żeliwną obudową. Czy to tak ma być?
  • Poziom 21  
    Wlodek22 napisał:
    Czy to tak ma być?
    tak ma byc. Tzw. film olejowy tworzy sie własnie miedzy tą mosieżną tulejka-łożyskiem a korpusem spreżarki. W nowszych sprężarkach, wszystkich garretach zamiast tych tulejek ślizgowych stosuje sie łozyska kulkowe. Ten cały luz w sprawnej sprężarce powoduje własnie ta szczelina między łozyskiem a korpusem, zwłaszcza gdy sprężarka jest nowa bądz długo nie pracowała i olej wyciekł. Zauwazmy ze luz mozna uzyskac rozruszajac wirnik na boki, wypedzajac olej. Dlatego Garrett faktycznie twierdzi że dopuszczalny osiowy luz to taki który nie powoduje ocierania wirnika o obudowe. Luz nie ma wiele wspólnego z uszczelnieniem. Tym zajmuja sie inne urzadzenia.
  • Poziom 28  
    Tak uszczelnia metalowy pierścień na specjalnej tulejce. Pierścień zdaje się stoi w miejscu rozparty o korpus a tulejka zaiwania razem z wirnikiem i ośką. Tu chyba wszystko zależy od grubości pierścienia i szerokości rowka w tulejce. Generalnie szczelne to to nie jest, ale póki ma olej to będzie trybić. Stopni tam też za dużo nie może być, bo ma podwójne chłodzenie olejowo/wodne.