Szukam prostego układu który rozładuje układ elektroniczny z napięcia które pozostaje prawdopodobnie w kondensatorach. Można podłączyć żarówkę ale to jest bardzo awaryjny sposób z powodu wykonywania bardzo wielu cykli.
Napięcie 230V
Podpięta żarówka 15W radzi sobie lecz wytrzymuje około 3-4 dni więc troszkę upierdliwe. Dokładnie chodzi o stycznik który wysterowany na cewkę 230V włącza się ale nie wyłącza z powody pozostałego napięcia w elektronice a raczej kondensatorach. Nie wiem dokładnie jaki pobór takiego układu miał by być aby rozładować układ w szybkim czasie więc zakładam że 15W bo żarówka daje rade lecz jest awaryjna.
Napięcie 230V
Podpięta żarówka 15W radzi sobie lecz wytrzymuje około 3-4 dni więc troszkę upierdliwe. Dokładnie chodzi o stycznik który wysterowany na cewkę 230V włącza się ale nie wyłącza z powody pozostałego napięcia w elektronice a raczej kondensatorach. Nie wiem dokładnie jaki pobór takiego układu miał by być aby rozładować układ w szybkim czasie więc zakładam że 15W bo żarówka daje rade lecz jest awaryjna.