"Właściwy luz poosiowy" znaczy dla mnie właściwy luz montażowy.
Wiadomo co chodzi. Jak zużycie przekroczy
określoną konstrukcyjnie wartość, to już nie jest właściwy.
Więc mamy:
- albo ma zły luz
-albo uszkodzone poła zębate (lub parę kół)
Trzeba rozłożyć silnik, oglądnąć wszystkie zęby
a luz ustawić właśnie podkładkami, które do starych silników
trzeba czasem dorobić. Wtedy tryby nie gonią na boki
i nic nie "wylata"
Dodano po 35 [minuty]: Aha, przypomniało mi się:
- sprawdzić też sprawność działania zmieniacza/automatu zmieniającego biegi (luzy, wytarcia)
A dystansowanie przeprowadzić z docelową uszczelką. Na sucho bez wału skręcić kartery, kręcić ręcznie i sprawdzać jak działa skrzynia.
Pzdr